środa, 15 lutego 2012

:) xx Część1/2

Od kiedy stałaś się fanka One Direction cały czas starasz się jak najlepiej uczyć a szczególnie z angielskiego bo chcesz jakos dogadać się ze swoimi idolami.. Idzie Ci coraz lepiej, ciągle przejmujesz sie testami z tego przedmiotu ale wyniki sa zawsze dobre. Twoi rodzice mają dość twojego marudzenia o wyciczce do Londynu więc postanawiają się tam przenieść na stałe. Uważają, że to całkiem dobry pomysł i pracę moga tam znaleźc lepszą i Ty możesz tam miec o wiele lepszą przyszłość niż tutaj w Polsce. Jesteś strasznie podekscytowana ale po jakims czasie uświadamiasz sobie, że musisz zostawić swoich znajomych.. Zaczniesz chodzić do nowej skzoły chociaż to połowa semestru.. Na godzinie wychowawczej sie żegnasz ze wszystkimi znajomymi z klasy robisz pamiątkowe zdjęcia i powiadamiasz wszystkim, że wyjeżdżasz w sobote wieczorem. Gdy nadszedł ten dzień.. Dzień wylotu do Wielkiej Brytanii zaczęły spływac Ci łzy zmieszane łzy szcześcia i smutku. jesteś szczęśliwa, że twoje marzenie wkrótce może się spełnić.. że spotkasz kiedyś chłopaków z 1D. ale cierpisz z powodu dużej odległości od przyjaciół swojej starej szkoły.. Gdy powinnaś już wsiadać do samolotu zauważyłas całą twoją klase włącznie z wychowawczynią. Zaczeli sie wszyscy z Toba żegnać. Nawet twój największy klasowy wróg powiedział, że bedzie tęsknić co Cie zadziwiło. Dostałas pamiątkowy album ze zdjęciami podpisami znajomych i opiniach na twój temat. Podziękowałaś im bardzo i poszłas w kierunku samolotu.
w Londynie byłas bardzo wcześnie. gdzieś o 4am. Twój nowy dom wygląda przepięknie. Nie mas zna nic ochoty i idziesz od razu spać bo jestes bardzo zmęczona. Budzisz się dopiero koło 5-6pm. Powodem wstania była głośna rozmowa z dołu. Słyszałaś jak rodzice z kimś gadają gdy schodzisz na dół widzisz nie znajomych ludzi. okazuje się, że to bliscy znajomi twojej mamy. dowiadujesz się, że znajomi twojej mamy maja córkę w twoim wieku i również jest fanka One Direction. Chcesz jak najszybciej ją poznać wiec zdobywasz adres od jej rodziców i wyruszasz w poszukiwaniu tej dziewczyny domu.. Zamyślona wpatrujesz sie ciągle w kartke gdzie masz pokazaną trase jak mozesz dojść do domu (imie tej dziewczyny). Nie przestajesz iść nagle wpadasz na kogoś. Strasznie przepraszasz bo jak sie okazuje oblałaś jaiegoś przystojnego chłopaka shake'iem. Gdy chłopak odpowiada , że nic sie nie stało i patrzy na Ciebie. Palisz buraka.. a dlaczego to? bo to Harry ! ;o nie wiesz co powiedzieć i ciągle przepraszasz. On jednak mówi, ze nic sie nie stało, ze to tylko koszulka. Opowiadasz mu co spowodowało nie zauważenie go. Wtedy Harry mówi, że zna ten adres. Idzieice razem rozmawiacie. Harry dowiaduje się, że jesteś jego fanką i jest troszeczkę zdzwiwiony bo jako jedyna fanka nie piszczysz nie błagasz o autograf czy wspólne zdjęcie. -Cóż wyjątki się zdarzają - mówisz. Harry często próbuje Cie rozśmieszać mówiąc jakieś kawały czy zabawne historie. Nie możesz sie nacieszyć, że rozmwaiasz ze swoim ulubieńcem z zespołu 1D. Tak się świetnie z wami rozmawia, że straciliście poczucie czasu. Ominęliście ulice, na której mieszka dziewczyna którą chcesz poznać. Hazza Cię przeprasza i mówi, że musi już iść więc musiesz iść dalej sama. Tłumaczy Ci gdzie musisz iść zeby teraz bez pomyłki trafić. I o dziwo zapamiętujesz co i jak. Twój loczek jednak nie żegna się na zawsze. prosi o twój numer telefonu i zapasza do siebie. Proponuje spotkanie z jego kumplami z zespołu. Informuje Cię, że da znać o spotkaniu przez eska. Szczęśliwi rozchodzicie sie w przeciwne strony. nie mozesz dowierzać, że masz numer harrego !!. Czujesz się najszczęśliwszą dziewczyną na świecie..
Córka znajomych twojej mamy wydaje się być fajna. Lubicie te same piosenki ale ona woli Zayn'a jeśli chodzi o zauroczeniem chłopakami. Wracając do domu słyszysz dźwięk swojej komórki w kieszeni. Spoglądasz na ekran i co widzisz? Harry dzwoni . Odbierasz na spokojnie, a Hazza podaje Ci szczegóły o której mas zbyć gotowa. Masz czekać w miejscu gdzie sie zderzyliście a on podjecie po Ciebie samochodem. Po zakońcoznej rozmowie zacieszasz jak pięcioletnie dziecko które dostało wymarzona zabawke. przyszykowałaś się do spania i zasnęłaś z uśmiechem na twarzy iż niedługo masz się spotkać ze swoim Curly boyem ;D


Nie wyszło mi za bardzo.. przepraszam bardzo ale obiecywałam, ze dziś wstawie imagine z Harrym mojej kumpeli.. a ja zawsze dotrzymuje obietnic :P . Mam nadzieję, że Ci się Klaudia sposoba ;*

4 komentarze: