W końcu nadszedł ten dzień.. Dzień poznanaia swoich idolów ! Od samego rana chodzisz z uśmiechem na twarzy. Nic nie mogło popsuć Ci humoru.. Gdy w końcu wybiła godzina spotkania czekałaś już na Harrego w wyznaczonym miejscu. Dzieliły Cię już tylko sekundy od ponownego spotkania z Hazzą. Nagle z piskiem opon zatrzymuje się przed Toba czarny samochód Harry nie wysiadając otwiera Ci drzwi i kazał szybko wsiąść do samochodu. Zaczęłaś go wypytywać dlaczego tak szybko jedziecie. On oznajmił, że śledzą go ciągle paparazzi i nie chce by się dowiedzieli gdzie mieszka bo inaczej nie dali by mu już spokoju więc jakoś stara się ich zgubić. Próbując uciec przed namolnymi dziennikarzami prawie wcale się do siebie nie odzywaliście ale jednak na szczęście udało wam się uciec i mogliście spokojnie wrócić do domu Harrego. Wchodząc do jego apartamentu zauważasz resztę członków One Direction grających w jakąś gre. Lecz gdy Cię zauważyli od razu odstawili grę i podeszli do Ciebie się przywitać. Miło się wam rozmawiało. Chłopaki Cie polubili a Ty się przekonałaś, że są naprawde bardzo fajni nawet jeszcze lepsi niż w tych wywiadach i różnych występach, które zwykle czytałaś by czego kolwiek sie o nich dowiedzieć. Niall zaczął Cię troche grac na gitarze bo powiedziałaś, że chciałaś keidyś się nauczyć. W tym samym czasie Louis jakby sprawdza Cię czy jesteś zabawna, a Zayn i Liam gadają z Hazzą. Zaczęłaś się zastanawiać o czym tak rozmawiaja i zaczęłaś rozważać, że pewnie na twój temat ponieważ ciągle spoglądali w twoja stronę. Po jakimś czasie dostałaś smsa od swojej kumpeli z informacją, ze chce z Toba o czymś pogadać.. Poprosiłaś chłopaków o dostęp do internetu więc Lou dał Ci laptop Hazzy. Mogłaś już w spokoju i ciszy porozmawiać ze swoją kumpelą. Jak się okazuje chciała poplotkowac o 1D. Stwierdziłaś, ze nie masz za bardzo czasu.. twój luby ciągle podsłuchiwał o czym rozmawiacie i postanowił podejść do Ciebie i przywitać się z jego fanką. (imię kumpeli) nie dowierzała, że obok Ciebie stoi sam Harry Styles !! Zaczęła piszczeć, a Ty i lockziem tylko smialiście się z jej zachowania. Chciałaś spędzić w końcu troche czasu ze swoim ulubieńcem więc zaproponowałaś kumpeli rozmowę z jej lubym. Zayn bez chwili zastanowienia zgodził się. Widac było, ż eod razu przypadli sobie do gustu. Mieli wiele wspólnych tematów.. Te same zainteresowania.. Zupełnie jak Ty i Harry. Restza chłopaków była zajęta graniem więc miałaś okazje pobyć troche sam na sam z Hazzą. Po kilku sekundach zaczął mówić.. - Znamy się dopiero jeden dzień ale gdy Cię tlyko ujrzałem to wiedziałem, że jesteś ta jedyną.. Więc chciałbym zapytac.. Czy zechcesz mnie uszczęśliwić będąc moją dizewczyną? - Zza jego pleców ukazała się pięknie rozkwitnięta czerowna róża. Zabrakło Ci słów.. Poczułaś swoje ciepłe rumieńce na policzkach i zamiast odpowiedzieć całujech ukochanego czule w usta, a on na to odpowiada - wow.. mam to rozumieć jako tak? - kiwasz tylko głową poczym Harry bierze Cię na ręcę jak panne młodą i znów zaczynacie się całować..Przepraszam ale jakoś to imagine mi nie wyszło.. ;c
Czyta to ktoś wgl? no po za 4 osobami pewnie już nikt.
no ale dobra od czegoś i tak trzeba zacząć :D
jaa czytam! na pewno dużo osób to czyta tylko nie zostawiają kometarzy. pisz daaaleej <3
OdpowiedzUsuńMrs. Malik <3 :)XXX