środa, 29 lutego 2012

Na prośbę pewnej directioners girl - Imagine : Harry ♥

Twoim marzeniem było mieszkac w Londynie. Po skończeniu 18 lat udaje Ci się spełnić to marzenie i razem ze swoja kumpelą wyjeżdżacie do tego pięknego miasta. Zwiedzając Londyn napotykasz się na 1D !! Ty i kumpela uwielbiacie ich. Zawsze wyobrażałyście sobie jak by to było ich spotkac. Nie sądziłyście, ze to akurat może nastąpić ! Pytacie się chłopaków czy mieli by ochote z wami spędzić dzień. Oni jednak mówią, że nie mają czasu i tylko dają wam autografy. Kumpela zasmucona odpowiada grzecznie : hmm. okey. bye..
Ale Ty pragniesz jej szczęścia więc podbiegasz do nich i mówisz.. - Słuchajcie.. Jesteśmy z Polski naszym marzeniem było zmaieskzanie tu. Udało nam się. Kolejnym było spędzenie chociaż jednego dnia z wami. Pośmiać się z żartów Louisa, zabawić się. Myślałam, że lubicie swoje directioner girls.. Jak widac nie te polskie.. Nawet jednego koncertu nie chcieliście nam dac. Myślałyśmy, że jesteście inni.. Że przyjedziecie, a nie tak jak Justin Bieber unikacie nasz kraj szerokim łukiem. Przykro nam z tego powodu. - Zła odchodzisz, a chłopaki patrzą na Ciebie z zaskoczeniem. Myślałaś, że po tej rozmowie odezwą się i zaproponują wam by jednak spędzić jakoś wspólnie ten dzień. Niestety nic takiego sie nie wydarzyło. Napełnić "pustke" postanowiłyście pójśc do ulubionej knajpki chłopców . Nando's . Zamówiłyście jedzenie i powoli konsumowałyście smak ulubionych kurczaków Nialla. Nagle niespodzewanie dosiadają się do was chłopaki Liam rzekł : Dlaczego dla nas nic nie zamówiłyście?
Lou : Mogłem iśc do warzywniaka obok.. Tam dają takie ładne marchewki !
Zayn : Nie to, ze coś ale Niall zjada wam kurczaki - spoglądacie na blondyna . chłopak z pełna buzią mówi : No coo . głodny jestem . : że aż trudno było go zrozumieć. - Myślałam, że nie chcecie z nami sie wiecęj widzieć. - chłopaki usprawiedliwiali się, że po twojej konwersacji zrozumieli, że się źle zachowują itd. Po paru minutach przychodzi Harry z żarciem dla każdego. Harry uśmiechnął się do Ciebie i zaczął mówić. - przepraszamy Cię za to zachowanie. Jesteśmy już po prostu przemęczeni tą sławą i myśleliśmy, że będziecie tlyko sie ciągle gapić na nas z podekscytowaniem, że sie zgodizliśmy. - zrobiłas dziwną minę, Niall sie zaśmiał i z jego buzi wyleciała ślina i kawałke kurczaka prosto na twarz twojej kumpeli. Wtedy każdy nie mógł powstrzymac się od śmiechu. Głodzilla zaczęła przepraszać po czym we dwójke udali się do łazienki by doprowadzić się do porządku. Zayn wyruszył razem z nimi twierdząc, ze ich przypilnuje by do niczego nie doszło. Ale to było pewne, ze chciał poprawić swoje włosy. Zostałaś sama razem z Lou, Liamem i Harrym. Rozmawialiście gdzie możecie pójść po zjedzeniu wszystkiego. Zaproponowałaś iż chcesz udać się na kręgle ponieważ Ty i twoja przyjaciółka nigdy nie byłyście na kręglach. Chłopcy się zgodzili. Po dobrych 15 minutach byliscie już w pełnym składzie i mogliście się udac na kręgle.
Grając w kręgle wszystko idzie dobrze dopóki nie wkraczasz do akcji.. Kula poleciała w druga strone. O mały włos nie znokałtowałaś Louisa ale na szczęście nic się nikomu nie stało. Wszyscy się zaczęli z Ciebie śmiac i Harry postanawia Ci pomóc. Dzięki niemu idzie Ci coraz lepiej.. Zafascynowana grą próbujesz osiągnąć jak najlepsze miejsce w rankingu jednak nie udaje Ci się ponieważ wszyscy sa juz znudzeni gra i postanawiają pójśc w zupełnie inne miejsce. Powiedziałaś że zaraz dołączysz jednak nie udało Ci się. Zgubiłaś ich, a na dodatek nie miałaś jak sie skonatktować z kumpelą ponieważ rozładował Ci sie telefon. Spacerujesz po Londynie smutna. Kierujesz się w strone swojego mieszkania. Otwierając drzwi słyszysz czyjś głos na tarasie. Idziesz tam. Zauważasz Harrego śpiewającego One Thing. Zaskoczona nie wiesz co powiedzieć. Widzisz płatki róż kierujących się do twojego salonu gdzie znajduje się pięknie nakryty stół z przystawkami chińskiego jedzenia. Oczarowana usiłujesz coś z siebie wydusić jednak loczek Ci przerywa.. - Chciałbym Cię jeszcze raz przeprosić za mnie i chłopaków, że tak po prostu was zignorowaliśmy żałuje tego bardzo bo teraz widze jaką wspaniałą dziewczyną jesteś i traktujesz mnie jak zwykłego chłopaka nie Harrego Styles'a z One Direction. Przepraszam - Całujesz Harrego po czym spędzacie wspólnie we dwójke romantyczny wieczór.

jakoś nie wyszło mi to imagine. Chce ktoś imagina na prośbę ?
Chętnie napisze. Mam już pomysły na 2 imginy więc myśle, że niedługo się ukażą na blogasku.

3 komentarze:

  1. a ja też bym mogła prosić o Harrym plosie
    -Ola :x

    OdpowiedzUsuń
  2. Mega , mega , mega . Ja też bym chciała prosić o Harrym ! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jak to ci nie wyszedł jest boski ;)

    OdpowiedzUsuń