Imagine from Ronnie ♥

Dostałaś zaproszenie na imprezę od swojej najlepszej przyjaciółki. Zgadzasz się bez wahania, w końcu jak można odmówić tak cudownej osobie jak ona? Impreza miała się odbyć na następny dzień. Byłaś bardzo podekscytowana, jako iż miała być tam cała szkoła (wliczając Twojego chłopaka) oraz impreza odbywała się w jednym z bardzo luksusowych klubów. Czas minął Ci niesłychanie szybko. Już byłaś gotowa do wyjścia. Kasia, Twoja najlepsza przyjaciółka, miała po Ciebie przyjechać więc pozostało Ci tylko na nią czekać. Na szczęście, nie czekałaś długo. Przyjechała w mgnieniu oka. Wsiadłaś do środka i odjechaliście. Na miejsce dojechaliście po jakichś 20minutach, prawdopodobnie gdyby nie korki bylibyście wcześniej. Mniejsza z tym. Weszłaś do pięknego klubu. Pięknego? Był przecudowny! DJ od razu zapuścił jakąś muzykę, a Ty szukałaś Maksa, swojego chłopaka. W końcu znalazłaś go... w towarzystwie jakiejś dziewczyny... wyglądało na to, że się świetnie bawią... Nie byłaś na niego zła, bo go kochałaś. A z resztą, jest przystojny, kto nie chciał by z nim potańczyć? – Tak myślałaś, do czasu. Wtedy zobaczyłaś jak się całują... –I co ja mam o tym myśleć? – powiedziałaś cała we łzach podchodząc do całującej się pary. –To nie tak jak myślisz, ja wyjaśnię! – chyba chciał z Tobą porozmawiać... nie dałaś rady, po prostu wyszłaś. Usiadłaś na ławce przed klubem. Siedziałaś tam sama, do czasu. Wtedy podszedł do Ciebie pewien chłopak. Usiadł obok. Nie wiedziałaś co zrobić, jak zareagować. –Cześć. – przywitał się. Uśmiechnęłaś się przez łzy. –Coś się stało? –Nie, nic.. nic takie- w tym momencie na niego spojrzałaś – Czy Ty to..? –Tak, Zayn. Miło mi. – uśmiechnął się. –Co Ty tutaj robisz? To znaczy, sam? Gdzie reszta? –Nie wiem, zajmują się sobą. Ja ich nie rozumiem... –A ja nie pojmuje tego jak chłopcy bawią się uczuciami innych.. –Nie każdy taki jest. To znaczy, nie ja. Może mogę Ci poprawić jakoś humor? Może mały spacer z Malikiem? – uśmiechnął się po czym wyciągnął rękę. Odwzajemniłaś uśmiech i chwyciłaś jego dłoń. Nie ma to jak spacer z Malikiem... Chodziliście dookoła parku bez najmniejszego powodu. Po prostu, chodziliście. Dowiedzieliście się o sobie dość dużo. To znaczy, dużo jak na jeden wieczór. To był najcudowniejszy dzień w Twoim życiu. Jak to wygląda dzisiaj? Dzisiaj jesteś szczęśliwa. Jesteś szczęśliwą dziewczyną Zayn’a Malika
Twórczość Weroniki Ronnie Wis-Payne. J
eśli jest ktoś jeszcze nieświadomy to ta osóbka została moja pomocniczką.
Będę udostępniac tu jej imaginy ponieważ nie mam za dużo czasu by tworzyć swoje arcydzieła :D ale mam już 2 pomysły !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz