środa, 8 lutego 2012

masz ferie. twoi rodzice proponują wyjazd do Londynu na ten czas. Ty oczywiście się zgadzasz. Będąc już w UK pierwsze co pragniesz zrobić to odwiedzić najlepsze centrum handlowe i pójść na London Eye. Bedąc przy tym wielkim kole paraliżuje Cie strach. Inni ludzie Cię namawiają żebyś weszła i nie robiła kolejki ale Ty stanowczo odpowiadasz. Nagle ktoś Cie pcha do jednej z kabin. Odwracasz się prosząc by przestał jednak muruje Cię ze zdziwienia. Chłopak, który jedzie z Tobą kabiną nazywa się Louis Tomlinson ! byłaś w totalnym szoku jednakowo jesteś oszołomiona czarującym uśmiechem Lou. w końcu się wypowiadasz - dzięki wielkie Louis. Mam lęk wysokości. ! - On próbuje Cię uspokoic i łapie Cię za ręke myśląc, że to cos da. - Ile to koło będzie się kręcić? - pytasz ze strachem. - jakieś 40 minut - przerażona odpowiedzią próbujesz udać wesołą. Podczas tej "trasy" okiem Londynu. dowiedziałaś się bardzo ciekawych rzeczy na swój temat. m.in że jesteś straszna panikarą ale potrafisz przezwyciężyć swój strach. Lou stwierdza, że za to wydajesz się byc wyjątkowa. Przystojniak z długa grzywą cały czas wywołuje u Ciebie uśmiech na twarzy. Rozmawia wam się naprawde świetnie. W końcu możecie wysiąść z kabiny. Chciałaś się pożegnać z członkiem 1D. ale Lou zaprasza Cię na lody. oczywiście zgadzasz się. zamawiasz lody o smaku waniliowym a Lou pomarańczowym pytasz się dlaczego ten smak on odpowiada - no jak to dlaczego. bo są w kolorze marchewki! - prawie cały dzień spędziliście razem. nagle czujecie na sobie krople deszczu. na szczęście jesteś już blisko swojego hotelu. Louis staje przed Tobą stykacie się nosami i dziękuję Ci za wspaniale spędzony dzień. nie wiesz co odpowiedzieć więc zadajesz mu pytanie nie na temat - jakie TY masz oczy.. raz zielone raz niebieskie. normalnie jak w Zmierzchu. - Tym pytaniem przypominasz jak twój wariat udawał kiedyś Edwarda. Zaczynasz się śmiać. i w końcu mówi - kocham twój uśmiech. jest taki słodziutki - rumienisz się i spuszczasz głowe w dół twój boo bear. podnosi twój podbródek i całuje delikatnie ale namiętnie w te "słodziutkie usteczka" i chwile potemm odpowiada - wiedziałem, ze są słodkie. Spotkamy sie jeszcze? - czujesz jak serce zaczyna Ci znacznie przyspieszać. pełna radości odpowiadasz. - wiesz gdzie jestem zakwaterowana. jak będziesz miał ochote wpadnij do mnie. Jednakże pamiętaj.. za 2 tygodnie wyjeżdżam - On całuje Cię jeszcze tylko w policzek i szepcze do ucha "Do zobaczenia" . Zamyślona wracasz do swojego pokoju. rodzice zdziwieni pytają co sie stało nie zdołałaś nic odpowiedzieć bo wtrąciła sie twoja młodsza siostra. "Ona sie zakochałaa" Ty tylko z uśmiechem odpowiadasz, ze wszystko możłiwe :D
Mijają 2 tygodnie.. Od pierwszego spotkania z Louisem już wgl sie nie widzieliście
Byłas załamana. Myślałaś, że jeszcze go zobaczysz jednakże uważasz, ze nadarmo marzyłas o jakiejkolwiek znajomości ze swoją marcheweczką. Przed hotelem stoją 2 taxówki jedna dla Ciebie i siostry a 2 dla rodziców. wychodząć z budynku zaczynasz płakać. Uświadamiasz sobie, że to było zbyt piękne aby mogło być prawdziwe. wsiadając do taxówki usłyszałaś jak ktoś krzyczy - (twoje imie) !! czekaj! - otarłaś szybko łzy i poczekałaś jak prosił Lou. - przepraszam Cię bardzo nie mogłem do Ciebie przyjść. była masa pracy. to jakieś wywiady, sesje zdjęciowe. urwanie głowy normalnie. - ze smutkiem odpowiadasz - NO nic trudno ale to i tak nie zmienia faktu, ze musze już jechać. Udanej kariery Ci życze. - wsiadłaś w taxówke. Żąłujesz tego co zrobiłaś bo mogłaś poczuć chociaż ostatni raz smak jego ust. ale już za późno. Będąc na lotnisku oczekując na swój samolot słyszysz jak ktoś śpiewa. Na początku myślisz, ze ktoś chce zarobić kase i stoi jak kołek oczekujący na jakieś pieniądze ale śpiew jest coraz głośniejszy. odwracasz się a tu idzie Louis ze swoją ekipą ! śpiewają "One Thing" jesteś w szoku nie wiesz co zrobić. stoisz dalej .. Gdy chłopaki skończyli śpiewać Boo Bear zaczął się wypowiadać - Bardzo Cię przepraszam nie chciałem byś myślała o mnie źle. Gdy pierwszy raz Cie zobaczyłem przed London Eye. poczułem, ze jesteś niesamowita dziewczyną odpowiednią dla mnie. proszę zostań tu ze mną. - każdy się na Ciebie patrzy. Nie wiedząc co odpowiedzieć zaczynasz płakac ze wzruszenia. Lousi ociera twoje łzy i zaczyna całowac zauważasz paparazzi. Lou zauważa dziennikarzy i zaczyna mówić - Kocham Cię. nie znamy sie długo ale wiem, ze to Ty jesteś ta jedyną. Prosze zostań ze mną - Nagle słychać z głośników, że samoloty do Polski odwołano. Louis szczęśliwy Cie ściska i mówi - nie pozwole Ci odejść - po tym co sie stało rodzice proponują, by zamieszkać w Londynie. od tamtej pory jestes parą z Louisem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz