Jesteś Polską fanką One Direction i twoi znajomi twierdzą, że masz niezłą obsesje na ich punkcie ale Ty się temu sprzeciwiasz. Po prostu przez częste informacje o nich, informacje i filmiki z nimi powodują, że patrzysz na świat optymistycznie ! Jednak pewnego dnia uświadamiasz sobie, że nie masz szans ich spotkać.. Chciałabyś ich poznać, zaprzyjaźnić się.. Ale tracisz iare w to. Chłopaki nie chcą przyjechac do twojego kraju by dac koncert.. Piszesz wszystko swojej kumpeli, która równie jak Ty bardzo lubi ten zespół i co tylko słyszysz to teksty typu "przestań smutać! wszystko będzie okey! Pojedziemy do Londynu. Poznamy ich zobaczysz!! Masz u Zayna szanse! Macie wiele wspólnego, pasujecie do siebie i wgl ładna jesteś.." tak.. najbardziej uwielbiasz Zayna.. Zwykle uważałaś siebie za pesymistke ale zastanawiasz się czy przypadkiem nie jesteś realistką. W szkole wszystko jest świetnie. Czujesz się szczęśliwa, w towarzystwie z najomych jest Ci zawsze wesoło .. Wracając do domu przemyślasz wszystko co Ci siedzi w głowie. Nie wiesz co ze sobą zrobić. za dużo tego jest.. Wyjazd do UK, spotkanie z 1D, nauka.. Wszystko Cie przerasta. Uświadamiasz sobie, że nie jestes az taką szczęściarą by spełnić swoje wszystkie marzenia i w dodatku nie da rady mieszkająć w tej dziurze.. Mija pare miesięcy i dalej nie możesz oswoić sie z tą całą sytuacją jednak kumpela ciągle próbuje sprawić byś patrzyła naświat optymistycznie. zobaczyła, że wsyzstko jest możliwe. twoje myśli to tylko.. "z pozoru tak się wydaje ale to mało realne.." wiele się dzieje przez ten czas. Próbujesz sobie dac spokój z chłopakami, chcesz żyć jak normalna nastolatka. co prawda słuchasz dalej ich piosenek sprawdzasz newsy o nich ale starasz się wbić do głowy, ze nigdy się nie spotkacie, że to raczej nie było Tobie przenzaczone.. Gdy nadchodzą wakacje wyjeżdżasz na upragnione wakacje z kumpelą, które od roku planowałyście. Wyjeżdżacie do Londynu i pierwsze co robicie odwiedzacie najlepsze centrum handlowe w Londynie. Bawicei siee cudownie. Zmęczone i głodne postanawiacie iśc do jakiejś knajpki nie wiecie jednak gdzie chcecie iść. Kumpela proponuje Ci by pójśc do Nando's co prawda słysząc to od razu się smucisz bo to ulubione miejsce One Direction. co prawda nie okazujesz tego smutku i zgadzasz się by tam się wybrać. zamawiacie dużo jedzenia. Po zjedzeniu wszystkiego zwracacie uwage na zegarek i z przerażeniem szybko sie śpieszycie na autobus bo jak sie okazuje to będzię ostatni autobus w kierunku waszego hotelu. Wybiegając wpadasz na jakiegoś chłopaka. Przepraszasz i chcesz już uciec jednak chłopak Cię zatrzymuje. Spoglądasz w jego strone i widzisz Zayna Malika !! a za nim idzie reszta członków z zespołu. - Samo przepraszam nie wystarczy.. - mówisz, że się śpieszysz na autobus więc musisz iść.. próbując oderwać jego ręke od twojej bardziej wpadasz w jego objęcia. On na Ciebie spogląda a Ty odpowiadasz. - no dobrze. co muszę jeszcze zrobić by światowa gwiazda pan Malik mi przebaczył? - zdziwiony odpowiada. - To Ty wiesz kim jestem?- ha. no jasne. trudno byłoby nie rozpoznac tej bużki, a tak wgl to jestem (twoje imie) - uśmiechasz się lekko.
- em no dobra. Przebacze Ci jesli zjesz ze mną kolacje. i tak wgl to śliczne imie :)
- Hm no ok. w sumie już autobus mi uciekł więc nie ma sprawy. - ale nie teraz. mam na myśli kolacje we dwoje..- zdezorientowana nie wiesz co odpowiedzieć.
- chodzi Ci o randke ? - on tylko kiwa głową. - ale Ty mnie nawet nie znasz. co jeśli jestem twoją psychofanką?
- Psychofanką na pewno nie to widać. To jak umówisz się ze mną?
- Dobra ale pod jednym warunkiem..
- Jakim?
- Musisz teraz odwieźć mnie i moją kumpele odwieźć do domu.
- Dobra. - Zayn rezygnuje z posiłku z kumplami i odwozi Cie pod sam hotel. Daje Ci swój numer telefonu i prosi o kontakt. Chciałaś podziękować mu ukazując szereg swoich ząbków. jednak on chciał dać Ci buziaka w policzek i odwracając się w jego stronę dochodzi do pocałunku.. Uśmiechasz się tylko i tyle na co Cie stac to słowo : Dobranoc ;)
- Nawzajem. - po czym uśmiecha się i odjeżdża.
Kumpela bardziej podekscytowana od Ciebie mówi - O w mordeczke! mówiłam, że kiedys ich spotkamy?! mówiłam, że spodobasz się Zaynnowi?! ale Ty niee. bo po co wierzyć kumpeli. - Ty tylko się śmiejesz i dalej słuchasz swojej znajomej, która prawi Ci godzinny wykład na ten temat. Każdy patrzy na was jak na idiotki bo kumpela ciągle mówi do Ciebie po polsku. wracając do swojego pokoju od razu rzucasz sie na łóżko. wysyłasz wiadomośc do Zayna smsa o treści Do zobaczenia wkrótce. Buziaczki (Twoje imie) x.*
po czym zasypiasz z uśmiechem na buzi.
Przepraszam, że tak w połowie jest pesymistyczne. no ale tak wyszło.
Wykorzystałam kawałek momentu ze swojego życia. na tego imagina. Pisane od serca..
Mma nadzieje, ze się podoba. i też przepraszam, że tak dużo imaginów o Zaynie pisze..
Njaczęściej wene mam o nim.. Miałam jeszcze coś pisać ale jak to u mnie bywa.. zapomniałam :D
strasznie mi sie podoba, nie ogarniam tylko tego, ze gdy dziewczyna zobaczyla Zayna, na poczatku wolala biec na autobus. hahahaha, ktora Directionerka zrezygnowalaby dla autobusu?
OdpowiedzUsuńoprocz tego naprawde fajne, ogolnie lubie Twoje imaginy. :D