środa, 29 lutego 2012

Info o Zaynie i jego rodzinie.. :( [*]

Słyszeliście zapewne o sytuacji z Zaynem..
Gdy się o tym dowiedziałam po prostu zaniemówiłam..
Z racji, ze on przyciąga mnie do siebie najbardziej ze wszystkich członków 1D jest mi bardzo ciężko gdy dowiaduje się, że utracił kogoś bliskiego .. ;(

Przyjrzyjcie się temu zdjęciu.. Gdy widzę, że się uśmiecha aż sama promienieje, ze jest szczęśliwy mimo iż zwykle się lekko uśmiehca to i tak wiem, że chłopaki zapewniają mu wspaniałe życie jako wsparcie w trudnych chwilach .. jak to przyjaciele. Podczas X- factora stracił dziadka a teraz znowu..

Na początku byłam po prostu w szoku ale potem gdy zeszłam z kompa.. Ppo prostu zaczęłam płakać.. Nie wiem jak wy ale ja sie tym bardzo przejęłam.

'Jesteśmy z Toba Zayn ♥' - chciałabym byc teraz przy nim.. ;(  [*]

Imagine from Ronnie ♥

Dostałaś zaproszenie na imprezę od swojej najlepszej przyjaciółki. Zgadzasz się bez wahania, w końcu jak można odmówić tak cudownej osobie jak ona? Impreza miała się odbyć na następny dzień. Byłaś bardzo podekscytowana, jako iż miała być tam cała szkoła (wliczając Twojego chłopaka) oraz impreza odbywała się w jednym z bardzo luksusowych klubów. Czas minął Ci niesłychanie szybko. Już byłaś gotowa do wyjścia. Kasia, Twoja najlepsza przyjaciółka, miała po Ciebie przyjechać więc pozostało Ci tylko na nią czekać. Na szczęście, nie czekałaś długo. Przyjechała w mgnieniu oka. Wsiadłaś do środka i odjechaliście. Na miejsce dojechaliście po jakichś 20minutach, prawdopodobnie gdyby nie korki bylibyście wcześniej. Mniejsza z tym. Weszłaś do pięknego klubu. Pięknego? Był przecudowny! DJ od razu zapuścił jakąś muzykę, a Ty szukałaś Maksa, swojego chłopaka. W końcu znalazłaś go... w towarzystwie jakiejś dziewczyny... wyglądało na to, że się świetnie bawią... Nie byłaś na niego zła, bo go kochałaś. A z resztą, jest przystojny, kto nie chciał by z nim potańczyć? – Tak myślałaś, do czasu. Wtedy zobaczyłaś jak się całują... –I co ja mam o tym myśleć? – powiedziałaś cała we łzach podchodząc do całującej się pary. –To nie tak jak myślisz, ja wyjaśnię! – chyba chciał z Tobą porozmawiać... nie dałaś rady, po prostu wyszłaś. Usiadłaś na ławce przed klubem. Siedziałaś tam sama, do czasu. Wtedy podszedł do Ciebie pewien chłopak. Usiadł obok. Nie wiedziałaś co zrobić, jak zareagować. –Cześć. – przywitał się. Uśmiechnęłaś się przez łzy. –Coś się stało? –Nie, nic.. nic takie- w tym momencie na niego spojrzałaś – Czy Ty to..? –Tak, Zayn. Miło mi. – uśmiechnął się. –Co Ty tutaj robisz? To znaczy, sam? Gdzie reszta? –Nie wiem, zajmują się sobą. Ja ich nie rozumiem...  –A ja nie pojmuje tego jak chłopcy bawią się uczuciami innych.. –Nie każdy taki jest. To znaczy, nie ja. Może mogę Ci poprawić jakoś humor? Może mały spacer z Malikiem? – uśmiechnął się po czym wyciągnął rękę. Odwzajemniłaś uśmiech i chwyciłaś jego dłoń. Nie ma to jak spacer z Malikiem... Chodziliście dookoła parku bez najmniejszego powodu. Po prostu, chodziliście. Dowiedzieliście się o sobie dość dużo. To znaczy, dużo jak na jeden wieczór. To był najcudowniejszy dzień w Twoim życiu. Jak to wygląda dzisiaj? Dzisiaj jesteś szczęśliwa. Jesteś szczęśliwą dziewczyną Zayn’a Malika


Twórczość Weroniki Ronnie Wis-Payne. J
eśli jest ktoś jeszcze nieświadomy to ta osóbka została moja pomocniczką.
Będę udostępniac tu jej imaginy ponieważ nie mam za dużo czasu by tworzyć swoje arcydzieła :D ale mam już 2 pomysły !

Na prośbę pewnej directioners girl - Imagine : Harry ♥

Twoim marzeniem było mieszkac w Londynie. Po skończeniu 18 lat udaje Ci się spełnić to marzenie i razem ze swoja kumpelą wyjeżdżacie do tego pięknego miasta. Zwiedzając Londyn napotykasz się na 1D !! Ty i kumpela uwielbiacie ich. Zawsze wyobrażałyście sobie jak by to było ich spotkac. Nie sądziłyście, ze to akurat może nastąpić ! Pytacie się chłopaków czy mieli by ochote z wami spędzić dzień. Oni jednak mówią, że nie mają czasu i tylko dają wam autografy. Kumpela zasmucona odpowiada grzecznie : hmm. okey. bye..
Ale Ty pragniesz jej szczęścia więc podbiegasz do nich i mówisz.. - Słuchajcie.. Jesteśmy z Polski naszym marzeniem było zmaieskzanie tu. Udało nam się. Kolejnym było spędzenie chociaż jednego dnia z wami. Pośmiać się z żartów Louisa, zabawić się. Myślałam, że lubicie swoje directioner girls.. Jak widac nie te polskie.. Nawet jednego koncertu nie chcieliście nam dac. Myślałyśmy, że jesteście inni.. Że przyjedziecie, a nie tak jak Justin Bieber unikacie nasz kraj szerokim łukiem. Przykro nam z tego powodu. - Zła odchodzisz, a chłopaki patrzą na Ciebie z zaskoczeniem. Myślałaś, że po tej rozmowie odezwą się i zaproponują wam by jednak spędzić jakoś wspólnie ten dzień. Niestety nic takiego sie nie wydarzyło. Napełnić "pustke" postanowiłyście pójśc do ulubionej knajpki chłopców . Nando's . Zamówiłyście jedzenie i powoli konsumowałyście smak ulubionych kurczaków Nialla. Nagle niespodzewanie dosiadają się do was chłopaki Liam rzekł : Dlaczego dla nas nic nie zamówiłyście?
Lou : Mogłem iśc do warzywniaka obok.. Tam dają takie ładne marchewki !
Zayn : Nie to, ze coś ale Niall zjada wam kurczaki - spoglądacie na blondyna . chłopak z pełna buzią mówi : No coo . głodny jestem . : że aż trudno było go zrozumieć. - Myślałam, że nie chcecie z nami sie wiecęj widzieć. - chłopaki usprawiedliwiali się, że po twojej konwersacji zrozumieli, że się źle zachowują itd. Po paru minutach przychodzi Harry z żarciem dla każdego. Harry uśmiechnął się do Ciebie i zaczął mówić. - przepraszamy Cię za to zachowanie. Jesteśmy już po prostu przemęczeni tą sławą i myśleliśmy, że będziecie tlyko sie ciągle gapić na nas z podekscytowaniem, że sie zgodizliśmy. - zrobiłas dziwną minę, Niall sie zaśmiał i z jego buzi wyleciała ślina i kawałke kurczaka prosto na twarz twojej kumpeli. Wtedy każdy nie mógł powstrzymac się od śmiechu. Głodzilla zaczęła przepraszać po czym we dwójke udali się do łazienki by doprowadzić się do porządku. Zayn wyruszył razem z nimi twierdząc, ze ich przypilnuje by do niczego nie doszło. Ale to było pewne, ze chciał poprawić swoje włosy. Zostałaś sama razem z Lou, Liamem i Harrym. Rozmawialiście gdzie możecie pójść po zjedzeniu wszystkiego. Zaproponowałaś iż chcesz udać się na kręgle ponieważ Ty i twoja przyjaciółka nigdy nie byłyście na kręglach. Chłopcy się zgodzili. Po dobrych 15 minutach byliscie już w pełnym składzie i mogliście się udac na kręgle.
Grając w kręgle wszystko idzie dobrze dopóki nie wkraczasz do akcji.. Kula poleciała w druga strone. O mały włos nie znokałtowałaś Louisa ale na szczęście nic się nikomu nie stało. Wszyscy się zaczęli z Ciebie śmiac i Harry postanawia Ci pomóc. Dzięki niemu idzie Ci coraz lepiej.. Zafascynowana grą próbujesz osiągnąć jak najlepsze miejsce w rankingu jednak nie udaje Ci się ponieważ wszyscy sa juz znudzeni gra i postanawiają pójśc w zupełnie inne miejsce. Powiedziałaś że zaraz dołączysz jednak nie udało Ci się. Zgubiłaś ich, a na dodatek nie miałaś jak sie skonatktować z kumpelą ponieważ rozładował Ci sie telefon. Spacerujesz po Londynie smutna. Kierujesz się w strone swojego mieszkania. Otwierając drzwi słyszysz czyjś głos na tarasie. Idziesz tam. Zauważasz Harrego śpiewającego One Thing. Zaskoczona nie wiesz co powiedzieć. Widzisz płatki róż kierujących się do twojego salonu gdzie znajduje się pięknie nakryty stół z przystawkami chińskiego jedzenia. Oczarowana usiłujesz coś z siebie wydusić jednak loczek Ci przerywa.. - Chciałbym Cię jeszcze raz przeprosić za mnie i chłopaków, że tak po prostu was zignorowaliśmy żałuje tego bardzo bo teraz widze jaką wspaniałą dziewczyną jesteś i traktujesz mnie jak zwykłego chłopaka nie Harrego Styles'a z One Direction. Przepraszam - Całujesz Harrego po czym spędzacie wspólnie we dwójke romantyczny wieczór.

jakoś nie wyszło mi to imagine. Chce ktoś imagina na prośbę ?
Chętnie napisze. Mam już pomysły na 2 imginy więc myśle, że niedługo się ukażą na blogasku.

poniedziałek, 27 lutego 2012

Imagine - Ronnie ♥

Ty i Louis jesteście ze sobą już prawie miesiąc. Niby nie tak długo, a jednak tyle was łączy. Wydaję się, że jesteście dla siebie stworzeni. Pewnego dnia widzisz Louis'a który stoi przy straganie z marchewkami -Jak zwykle- chcesz do niego podejść, jednak im bardziej się do niego przybliżasz, widzisz pewną postać. Jest to wysoka dziewczyna o czerwonych, bujnych włosach i brązowych oczach. Sądzisz, że to tylko fanka bo kto by nie chciał pogadać z Louisem Tomlinsonem? Po jakimś czasie Louis odchodzi razem z dziewczyną. Postanawiasz go śledzić. Po kilku minutach dochodzisz do wielkiego, białego domu. Domu? Willi! Mniejsza z tym. Louis odstawił dziewczynę na miejsce i... pocałował ją w policzek. Niby tylko pocałunek w policzek, ale no ej! To w końcu Twój chłopak.  W końcu nie wytrzymujesz i podchodzisz do niego. -Sądziłam, że mnie kochasz... - powiedziałaś ze smutkiem w głosie. -Amanda, [Lub inne imie xD], to nie tak jak myślisz, ja... -Daj sobie spokój! - machnęłaś ręką i pobiegłaś przed siebie, cała we łzach. On dzwonił do Ciebie kilkadziesiąt razy. Nie chciałaś go słuchać, ale przecież go kochałaś... w końcu odebrałaś telefon. -Kochanie, marcheweczko! To nie tak jak myślisz. Błagam Cię, ja Ci wyjaśnię. -Słucham.. -To była moja kuzynka. Poprosiła mnie abym ją odprowadził do domu, bo miała mi dać prezent który Ci kupiłem wcześniej. -Skoro to Twoja kuzynka, to czemu ją pocałowałeś? -Co?! Ja wcale jej nie pocałowałem! Przytuliłem ją, a to jest zupełnie inna rzecz. -Przytuliłeś? -Tak, przecież wiesz jak ja bardzo Cię kocham. Nigdy bym Ci tego nie zrobił, rozumiesz? Nigdy! Nie opuszczę Cię aż do śmierci. Nie zdradzę, nie zranię. Kocham Cię, moja marcheweczko. -Ja Ciebie też.. - Rozmawialiście jeszcze jakiś czas. Byłaś szczęśliwa, jak nigdy. Byłaś marcheweczką Louis'a Tomlinson'a. Może być coś piękniejszego? ♥

Tego otoż tu imagina stworzyła moja nowa pomocniczka Weronika Ronnie Wis-Payne <3
z racje tego, ze mam mase nauki i nie wstawiam zbyt często obiecanych imaginów to Ronnie mi pomożę
Spadłaś mi z nieba kobitko ♥ Miłego czytania dalszych jej twórczości ;D .

sobota, 25 lutego 2012

Zayn M. & Harry S. ♥

Razem z kumpelą obiecywałyście sobie, że kiedyś wyjedziecie do Londynu by zacząć nowe zycie poniewaz uważacie, że w Polsce nie ma przyszłości. Będąc juz w Londynie spotykacie zespół One Direction. Jako fanki macie wyjątkowe szczęście dlatego, że stanowczo różnicie się od innych wielbicielek i traktujecie ich jak zwykłych chłopaków. Tobie najbardziej podoba się Zayn, a znajomej Harry.  Z początku martiwicie się, ze to moze być nie odwzajemnione uczucie jednak jest inaczej. Chłopaki zapraszją was na wiczorne a la piżama party. Całonocne oglądanie filmów itd. Myślałyście, że to będzie seans filmowy ze wszystkimi członkami zespołu ale przychodząc do domu chłopców zastajecie tylko Harr'ego i Zayn'a. Nie przeszkadza wam to wręcz cieszycie sie z tego powodu.. Zaczynacie zabawe we czwórke. Chłopaki zaproponowali wam jakiś horror więc się zgodziłyście. siedzieliście mniej więcej tak : Harry, kumpela, Ty i Zayn. Wszyscy z ciekawościa oglądają horror ale Ty jako jedyna bardzo sie boisz. Więc wtulasz się do Zayna a ten tylko się uśmiecha i Cię obejmuje. W końcu masz dość i wyłączasz tv. Każdy zaczął się pytac dlaczego to zrobiła a Ty powiedziałaś, że nie masz tego czegoś oglądać. Przez chwile siedziliście w ciszy i zajadaliście nie skończony popcorn. wprawdzie Ty sie tlyko przyglądałaś. wzięłaś do ręki poduszke i zaczęłaś się zastanaiwać.. aż w końcu uderzyłas Zayna w głowe on krzyknął "AŁĆ" udając, że go to zabolało .. i tak zaczęła się bitwa na poduszki. Razem z kumpela zaczęłyście uciekać przed chłopakami aż w końcu uciekłyście do sypialni i nie było ucieczki. weszłyście na łóżko a chłopaki za wami. Chłopaki powiedzieli, ze zabawa skończona. Wy myślicie, że mówią na serio więc odkładacie poduszki i w tym czasie biorą was na ręce i rzucają na łóżko. Loczek zaczął się całować z twoją kumpelą a Ty razem z Zaynem z szerokimi oczami popatrzyliście się na siebie potem na nich. Uśmiechnęliście się szeroko po czym wyszliście. Zayn powiedział, że trzeba do kończyć to co zaczęli w sypialni i podniósł Cię znowu naręce i położył na kanapie. położył się na Tobie i zaczął trzymac ręce. BYłaś w pułapce. nie wiedziałaś co zrobić. Był za silny. w końcu nie potrzebnie sie odezwałaś..
- Prosze tlyko mnie nie łaskocz. mam straszne łaskotki.. - Zayn zrobił dziwną minę i rzekł
- Ach taaak ? ;> -
zaczął Cię łaskotac a Ciebie złapał niekontrolowany napad śmiechuNa szczęście po chwili przestał i stwierdził, ze masz uroczy śmiech. Czujesz jak się rumienisz po czym zaczynacie ze sobą "poważnie" rozmawiać. Rozmawiacie o sobie jakie mieliście dzieciństwo. Jakie są wasze plany na przyszłość. aż w końcu doszło do rozmowy o waszych uczuciach.. Okazuje się, że gdy Zayn tlyko Cię zobaczył od razu coś poczuł. Jednak nie był pewny bo zwykle nie wierzy w miłośc od pierwszego wejrzenia. Patrzycie w ciszy sobie prosto w oczy i dochodzi do pocałunku gdy nagle wchodzi twoja kumpela z Harrym i oznajmują, ze są parą. Pogartulowaliście im po czym stwierdizli, ze nam przeszkadzają na co Zayn stanowczo odpowiedział głośnym "TAK" i wyszli na taras. Ciemno włosy przystojniak powiedział, ze ma dla Ciebie prezent.. Po czym odszedł i po chwili przyszedł ze słodkim białym szczeniaczkiem i wtedy zaczęłaś mówić ..
- Czy to..
- Tak, White High Land Trerier.
- O boże !! skąd wiedizałeś ?
- (imie kumpeli) powiedziała mi, że to twoje ulubione pieski i że bardzo chcesz mieć takiego no to postanowiłem, że Ci kupie..
- O jakie to słodkie .. Czekaj na obroży jest karteczka?
- hm no tak. Czytaj - Otworzyłaś karteczke i zaczęłaś czytac na głos co było napisane.. *Nie znamy się zbyt długo ale wiem, że jestes wyjątkową dziewczyną. Nigdy jeszcze nie czułem się tak dobrze i swobodnie przy żadnej innej. Co powiesz na prawidzwą randkę?* uśmiechnęłaś się szeroko po czym odpowiedziałaś:
- Oczywiście, że tak -
Pocałowaliście się czule w usta i dodałaś.. - jak go nazwiemy? - długo się zastanawialiście nad imieniem dla szczeniaczka az w końcu Zayn wymyślił.. - Sweety
- Dlaczego akurat Sweety?
- Ponieważ jest słodki i jego właścicielka jest słodka. - zarumieniłas się znowu i uznałaś, że to ładne imie. Znowu doszło do pocałunku ale tym razem widzieli to znajomi i zaczełi robić coś w stylu "uuuu"
i szczęśliwie przesiedzieliście we 4 ..
przepraszam w 5 tą wspaniałą noc :D


Lubie tego imagina. nie wiem czemu ale go lubię..
Na początku dostałam komentarz od kogoś, ze trudno jest czytac te imaginy
więc zmieniłam czcionke mam nadzieje ze ta jest lepsza hm ? ;)

piątek, 24 lutego 2012

Niaaall ♥

Od niedawna mieszkasz w Londynie i nie zdąrzyłaś jeszcze zwiedzić tego pięknego misata. Razem zeswoją kumpelą robicie sobie wycieczke. Zwiedzacie najstarsze i najbardziej znane centrum handlowe. zwiedzacie Big bena i na koniec rozrywki postanawiacie wybrać się na koło młyńskie wane inaczej London Eye. Niestety nie udaje wam się przejechać ponieważ przyszłyście za późno. Nie wiedząc co robić kumpela wpada na pomysł, żeby dalej połazić po sklepach nie masz juz ocohty nic sobie kupowac więc zgadzasz się tylko w doradzaniu. Przeszłyście chyba juz ze 100 sklepów a kumpela ciągle chciała odwiedzać jakieś sklepy. Proszisz ją by wrócić do domu jednak ona ignoruje to pytanie i idzie dalej. Mówisz jej , ze posiedzisz sobie tu na ławce. O dziwo się zgadza. zwykle zmusza Cię na wspólne zakupy. Wyciągasz telefon, podłączasz do niego słuchawki i słuchasz sobie jakiegoś radia. W pewnym momencie słyszysz utwór One Direction - Gotta Be You . nucisz sobie jednak cicho ponieważ nie chcesz zwracać na siebie zbytnio uwagi. Zajmujesz całą ławke. Rozmyslasz jak Ci sie bedzie żyło w tym pięknym mieście. Nagle czujesz jak burczy Ci w brzuchu. Postanawiasz iść na chwile do knajpki zaraz obok by zamówić sobie na wynos jakies jedzenie. Po zakupieniu jedzenia odwracasz się na pięcie i ruszasz w strone wyjścia jednak wpadasz na jakiegos chłopaka przez co wysypuje sie całe twoje żarcie. - Uważaj jak chodzisz! przez Ciebie nie mam juz co zjeść. - przygladasz się bardziej chłopakowi i wydaje Ci się całkiem znajomy jednak nie możesz skojarzyć sobie kto to może być. - ej no to Ty na mnie wpadłaś. zapłące Cio za... frytki i kawałki kurczaka? - chłopak spogląda na Ciebiez uśmiechem - no co to moje ulubione jedzenie - chłopak odpowiada. - Co Ty powiesz.. Moje też
- Serio? eem.. czekaj.. to Ty jesteś Niall Horan?
- Tak.. :)
- Dużo o Tobie słyszałam moja kumpela jest twoją mega fanką.
- Interesujące. a Ty?
- Czy ja jestem twoja fanką? nie. ale co prawda gdy sie dowiedziałam, ze lubisz to samo co ja to stwierdziłam, ze mozesz być fajny :D
- Może chcesz się przekonać?
- Przepraszam ale nie mam czasu. Muszę iść .- Idziesz w strone łąwki na której wcześniej siedziałaś. Nialler krzyknął do Ciebie jak masz na imie. Głośno odpowiedziałaś po czym zniknęłaś. Czekałaś na tej ławce jeszcze jakieś dobre 30 minut i wkońcu zjaiwła się twoja kumpela. Myślałaś, ze już sobie pójdziecie ale znjaoma chce na chwile usiąść twierdząć, ze bardzo bolą ją nogi. Nie sprzeciwiasz jej się. Po jakims czasei zjawia się obok was Niall. Twoja kumpela gapi sie na niego jak w obrazek a Ty próbujesz jakoś ją otrząsnąć.
- Hej Ty jesteś pewnie przyjaciółką (twoje imie) - Jedyne co było stać twoją znajomą to kiwanie głową. Blondynek się uśmiechnął poczym odpowiedział, ze miło jest ją poznać. Pytasz się go co chce gdy nagle zza jego pleców ukazuje się mały zestaw składający się z małych frytek, kawałków kurczaka i coli.
- Musze Ci sie jakoś odwdzięczyć za to, zę rozsypałem twoje jedzenie
- Dziękuję ale mam małe zastrzeżenia. - chłopak zdziwiony pyta sie o co chodzi
- Wcześniej zamówiłam dużą porcje frytek i nie zamawiałam coli. nie najem sie tymi frytkami. - speszony Nialler sugeruje by kupić Ci większą paczke frytek ale Ty tylko się uśmiechasz i mówisz, ze jest okey. Długo nie rozmawiacie ponieważ Irlandczyk musi jechac do studia by nagrac nowe piosenki. Po odejściu kumpela wstaej i skacze z podniecenia. Ty się tylko z niej śmiejesz i mówisz - podobno Cię nogi strasznie bolą.. ;> - ona tylko odpowiada z szerokim uśmiechem na buzi ..: - aa wiesz? jakoś tak nagle przestały :D - ze smeichu zakrztusiłas się kurczakiem. Biorąc cole by się napić zauważasz, ze pod kubkiem znajduje sie jakaś karteczka. a na niej numer telefon i wiaodmośc o treści *Wybacz za to jedzenie. Nie chciałem. Chcociaż wprawdzie to nie powinienem Cię przepraszac bo to nie ja! ale podobasz mi się więc przepraszma jak dżentelmen :D Zadzwoń? :) x* uśmiechasz się do siebie po czym myślisz.. "Lubię wasze piosenki ale waszą fanką nie jestem .. Jestem fanką twojego serca"



Konieeeec :D. Nie udało sie chyba no ale trudno.
Jejeeej jak dawno pisałam o Niallu <3.

Pomocy !!

Hej.. Jeśli ktos oczekuję imaginów to postaram się jeszcze dzisiaj jakiegoś udostępnić niestety jest to troche trudne ponieważ wgl nie mam weny. a o Zaynie nie chce pisać kolejnego bo za dużo o nim jest :D
ale mniejsza.

POMOŻECIE ? CHODZI O TEN FILMIK..
OD 1:47 DO 1:55 JEST ROZMOWA ZAYNA I LOU.

Zayn : the next question is from Chloe.
Lou: Check my flow
Zayn: Yeah ... Chloe, check my flow
i dalej cos Zayn mówi po czym po chwili Niall i Hazza pokazują na niego,
Liam robi uu a Lou mówi DJ Malik
i ja własnie nie moge zrozumieć co on takiego tam powiedział. pomoże mi ktos ?
 a o to ten filmik.

czwartek, 23 lutego 2012

... ♥

Jesteś Polską fanką One Direction i twoi znajomi twierdzą, że masz niezłą obsesje na ich punkcie ale Ty się temu sprzeciwiasz. Po prostu przez częste informacje o nich, informacje i filmiki z nimi powodują, że patrzysz na świat optymistycznie ! Jednak pewnego dnia uświadamiasz sobie, że nie masz szans ich spotkać.. Chciałabyś ich poznać, zaprzyjaźnić się.. Ale tracisz iare w to. Chłopaki nie chcą przyjechac do twojego kraju by dac koncert.. Piszesz wszystko swojej kumpeli, która równie jak Ty bardzo lubi ten zespół i co tylko słyszysz to teksty typu "przestań smutać! wszystko będzie okey! Pojedziemy do Londynu. Poznamy ich zobaczysz!! Masz u Zayna szanse! Macie wiele wspólnego, pasujecie do siebie i wgl ładna jesteś.." tak.. najbardziej uwielbiasz Zayna.. Zwykle uważałaś siebie za pesymistke ale zastanawiasz się czy przypadkiem nie jesteś realistką. W szkole wszystko jest świetnie. Czujesz się szczęśliwa, w towarzystwie z najomych jest Ci zawsze wesoło .. Wracając do domu przemyślasz wszystko co Ci siedzi w głowie. Nie wiesz co ze sobą zrobić. za dużo tego jest.. Wyjazd do UK, spotkanie z 1D, nauka.. Wszystko Cie przerasta. Uświadamiasz sobie, że nie jestes az taką szczęściarą by spełnić swoje wszystkie marzenia i w dodatku nie da rady mieszkająć w tej dziurze.. Mija pare miesięcy i dalej nie możesz oswoić sie z tą całą sytuacją jednak kumpela ciągle próbuje sprawić byś patrzyła naświat optymistycznie. zobaczyła, że wsyzstko jest możliwe. twoje myśli to tylko.. "z pozoru tak się wydaje ale to mało realne.." wiele się dzieje przez ten czas. Próbujesz sobie dac spokój z chłopakami, chcesz żyć jak normalna nastolatka. co prawda słuchasz dalej ich piosenek sprawdzasz newsy o nich ale starasz się wbić do głowy, ze nigdy się nie spotkacie, że to raczej nie było Tobie przenzaczone.. Gdy nadchodzą wakacje wyjeżdżasz na upragnione wakacje z kumpelą, które od roku planowałyście. Wyjeżdżacie do Londynu i pierwsze co robicie odwiedzacie najlepsze centrum handlowe w Londynie. Bawicei siee cudownie. Zmęczone i głodne postanawiacie iśc do jakiejś knajpki nie wiecie jednak gdzie chcecie iść. Kumpela proponuje Ci by pójśc do Nando's co prawda słysząc to od razu się smucisz bo to ulubione miejsce One Direction. co prawda nie okazujesz tego smutku i zgadzasz się by tam się wybrać. zamawiacie dużo jedzenia. Po zjedzeniu wszystkiego zwracacie uwage na zegarek i z przerażeniem szybko sie śpieszycie na autobus bo jak sie okazuje to będzię ostatni autobus w kierunku waszego hotelu. Wybiegając wpadasz na jakiegoś chłopaka. Przepraszasz i chcesz już uciec jednak chłopak Cię zatrzymuje. Spoglądasz w jego strone i widzisz Zayna Malika !! a za nim idzie reszta członków z zespołu. - Samo przepraszam nie wystarczy.. - mówisz, że się śpieszysz na autobus więc musisz iść.. próbując oderwać jego ręke od twojej bardziej wpadasz w jego objęcia. On na Ciebie spogląda a Ty odpowiadasz. - no dobrze. co muszę jeszcze zrobić by światowa gwiazda pan Malik mi przebaczył? - zdziwiony odpowiada. - To Ty wiesz kim jestem?
- ha. no jasne. trudno byłoby nie rozpoznac tej bużki, a tak wgl to jestem (twoje imie) - uśmiechasz się lekko.
- em no dobra. Przebacze Ci jesli zjesz ze mną kolacje. i tak wgl to śliczne imie :)
- Hm no ok. w sumie już autobus mi uciekł więc nie ma sprawy. - ale nie teraz. mam na myśli kolacje we dwoje..- zdezorientowana nie wiesz co odpowiedzieć.
- chodzi Ci o randke ? - on tylko kiwa głową. - ale Ty mnie nawet nie znasz. co jeśli jestem twoją psychofanką?
- Psychofanką na pewno nie to widać. To jak umówisz się ze mną?
- Dobra ale pod jednym warunkiem..
- Jakim?
- Musisz teraz odwieźć mnie i moją kumpele odwieźć do domu.
- Dobra. - Zayn rezygnuje z posiłku z kumplami i odwozi Cie pod sam hotel. Daje Ci swój numer telefonu i prosi o kontakt. Chciałaś podziękować mu ukazując szereg swoich ząbków. jednak on chciał dać Ci buziaka w policzek i odwracając się w jego stronę dochodzi do pocałunku.. Uśmiechasz się tylko i tyle na co Cie stac to słowo : Dobranoc ;)
- Nawzajem. - po czym uśmiecha się i odjeżdża.
Kumpela bardziej podekscytowana od Ciebie mówi - O w mordeczke! mówiłam, że kiedys ich spotkamy?! mówiłam, że spodobasz się Zaynnowi?! ale Ty niee. bo po co wierzyć kumpeli. - Ty tylko się śmiejesz i dalej słuchasz swojej znajomej, która prawi Ci godzinny wykład na ten temat. Każdy patrzy na was jak na idiotki bo kumpela ciągle mówi do Ciebie po polsku. wracając do swojego pokoju od razu rzucasz sie na łóżko. wysyłasz wiadomośc do Zayna smsa o treści  Do zobaczenia wkrótce. Buziaczki (Twoje imie) x.*
po czym zasypiasz z uśmiechem na buzi.

Przepraszam, że tak w połowie jest pesymistyczne. no ale tak wyszło.
Wykorzystałam kawałek momentu ze swojego życia. na tego imagina. Pisane od serca..
Mma nadzieje, ze się podoba. i też przepraszam, że tak dużo imaginów o Zaynie pisze..
Njaczęściej wene mam o nim.. Miałam jeszcze coś pisać ale jak to u mnie bywa.. zapomniałam :D

środa, 22 lutego 2012

imagine :D

Jesteś fanką 1D . Od kiedy Lou Cie zfollował na TT czujesz się najszcześliwszą osobą jaka chodzi na tej ziemi.. Jest twoim ulubieńcem i  w końcu Cię zauważył. Zaczyna do Ciebie coraz częściej tweetować az w końcu znajduje na fejsie i przez prywatna wiadomość prosi o kontakt przez kamerke. Szalejesz ze szczęścia ale gdy widzisz Louisa w swoim monitorze udajesz zwykłą wesoła dziewczynę. Gadacie ze soba parę godzin. Straciliście poczucie czasu. Jest 2 nad ranem a za pare godzin musisz iśc do szkoły !! na szczęście nie długo kończy się szkoła i rozpoczynają się wakacje.. Żegnasz się ze smutkiem ale umawiacie sie na kolejną rozmowe. Często ze sobą rozmawiacie aż w końcu Lou wyznaje Ci, że bardzo mu sie podobasz i czuje, że chyba się zakochał. Ty odpowiadasz, ze czujesz to samo jednak odpowiadasz nie chętnie, że związek i tak nie ma sensu więc niestety zostajecie tylko przyjaciółmi. Przez cały ten czas ciągle mówicie sobie jak to siebie kochacie. mimo tego, że nie jesteście razem. Lou często do Ciebie pisze sms-y o treści "tęsknię marcheweczko. nie moge sie doczekac aż Cię zobacze wieczorem" . Codziennie ze sobą rozmawiacie. Nadeszły w końcu wakacje . Lou uradowany zaprasza Ciebie do Londynu jendak Ty odmawiasz bo nie stac Cię na wyjazd tam. Tommo usiłuję Cię namówić, ze to on zapłaci za wszystko. Ale Ty nie chcesz wyłudzac od niego pieniędzy chociaż bardzo pragniesz się z nim zobaczyć na żywo, pójśc na prawdziwą randkę.. Pewnego dnia. wchodzisz na neta i jakies storny plotkarskie. przeraża Cię widok pewnej plotki . "Jeden z członków One Direction zaginął !!" klikasz by dowiedzieć się więcej.. i zaczynasz czytać "Informacja z ostatniej chwili !! Zaginął członek One Direction Louis Tomlinson ! Nie wiadomo c się z nim dzieje. Ponoć zostawił karteczkę z wiadomością, żeby sie nikt o niego nie  martwił i niedługo wróci. Jednakże nie ma go już od kilku godzin i każdy się o niego martwi. Chodzą plotki, że chłopak się zakochał i uciekł na koniec świata zacząć nowe życie z ukochaną" Po tym co przeczytałaś nie wiesz czy się śmiac czy płakać. Z jednej strony czujesz jak Cie rozrywa w środku. Przerażona próbujesz jakoś się skontaktować z Louisem. Martwisz się o niego. Ale śmieszy Cię ostatnie zdanie o rozpoczęciu nowego życia. Dobrze wiesz, ze Lou nie zotawiłby tak po prostu swoich kochanych fanów, rodziny i przyjaciół. Mija jakieś półgodziny a dalej nie ma żadnych wiadomości od Louisa , a na plotkarskich portalach pojawiają sie tylko kolejne fikcje. Nie wiesz co ze soba zrobić. Wszędzie Cię nosi. Zaczynasz płakać. Nie ma kto Cię nawet pocieszyć bo rodzice wyjechali z rodzeństwem do dizadków a znajomi wyjechali na wakacje. Po paru minutach rozmyśleń postanawiasz napisac kolejna wiaodmośc do Lou. Jednak odblokowując telefon otrzymujesz smsa od Boo Bear'a. "Wszystko ze mna okey. spokojnie. nie martw się tak o mnie. nie wierz w żadne te plotki. Chłopaki wiedzą gdzie jestem. jest dobrze. Buziaki. Lou :) xx" w tym momencie ktos dzowni do drzwi. z ulgą podchodzisz do wyjścia by otworzyć otwierając widzisz wielki bukiet czerownych róż. zakrywający twarz nadawcy. jednak nadawca długo sie nie ukrywa. zaczyna mówić - kwiaty dla słodkiej marcheweczki - w tym momencie ukazuje sie twarz Lou zza kwiatów. Rzucasz się chłopakowi w objęcia po czym on Cię namiętnie całuje. zaczynasz wypytywac co tu robi on odpowiada ze słodkim uśmiechem na ustach - mówiłem, że chce Cię zobaczyć. Chce rozpocząć nowy rozdział w swoim życiu. Ty jesteś tym rozdziałem.. Poleć ze mną do Londynu. Sprawię, ze to będą rwoje najpiękniejsze wakacje w życiu. co Ty na to? - całujesz go czule i tylko mówisz, ze musisz się spakować. Tomlinson Ci w tym pomaga bawiąc się w modelke nakładając twoje ciuchy :D . Dzwonisz do rodziców z informacją, że wyjeżdżasz na wkaacje z Lou o dziwo życżą Ci tylko dobrej zabawy. Szczęśliwie możecie wyjechac na wakacje do UK.
Od tametj pory jesteście razem i postanawiasz się wprowadzić do Lou. i rozpoczynasz naukę w nowej szkole w Londynie ! :)



Przepraszam ale mi chyba nie wyszedł..
tez chcę przeprosic. iż obiecywałam że codziennie bede wstawiać po 1 lub 2 maginy o ile to będzie możliwe. niesttety nie jest to możliwe bo ostatnio brak mi weny.. tak więc przepraszam najmocniej
i oczekuję, ze z czasem będzie was coraz więcej . Całuski 1DFamily !! <3 ;D

poniedziałek, 20 lutego 2012

Imagineee ;>

Wyjeżdżasz na wakacje do Szwajcarii lubisz tam jeździć ponieważ poznałaś tam wielu znajomych oraz masz okazje pojeździc sobie konno. To twoje hobby. Pewnego dnia w radiu słyszysz, że tój ulubiony zespół One Direction przyjeżdża tu grac koncert. Bardzo pragniesz iśc na ich koncert ponieważ w Polsce nie było okazji. Jednak nie masz wystarczająco pieniędzy by kupic bilet. Chcesz się pocieszyć jeżdżąc na swoim ukochanym koniu Twisterze. Przy okazji uczysz konia przeskakiwać przez jak najwyzsze przeszkody ponieważ pragniesz kiedys wybrać się na zawody konne. Postanawiasz opuścić pole przeznaczone do prób by pojeździć w lesie. Zamiast kierowac koniem zamyśliłas sie i Twister pobiegł gdzie go kopyta prowadziły.. Gdy zauważyłas, że sie zgubiłaś nie wiesz co zrobić zdajesz sie na kobieca intuicję. Udaje Ci się wyjść bezpiecznie z lasu jednak nie na długo. Jesteś na głównej szosie i Jedzie w twoją stronę duży autokar ! KOń przestraszony ucieka a Ty upadasz na jezdnię. Na szczęście kierowca zdołał się zatrzymać więc nic Ci nie jest. Ale boli Cie troche ręka. Nagle podbiega do Ciebie kierowca i kilku chłopców. Zdziwiona nie dowierzasz iż mogło Ci sie to przytrafić to był Tour Bus One Direction !! Kierowca pyta Ciebie z troską czy wszystko okey Ty odpowiadasz z uśmiechem, że wszystko okey jednak czujesz ból w nadgarstku.
Harry : Jak Ty się tu dostałaś na środku jezdni?
Ty: Jeździłam sobie konno i.. O boże ! Gdzie jest Twister?
Niall : Twój koń nazywa się Twister?
Ty : Tak ! Gdzie on jest !?
Liam: pojde go poszukać..
Ty: on może uciec przestraszy się..
Zayn: spokojnie Liam jest dobrym znawcą jeśli chodzi o konie :)
Ty: no ok.. zaufam wam..
Kierowca zjechał na ubocza i zniecierpliwieni czekacie na Liama i twojego konia. Po niecałych 30 minutach przyjechał Liam na Twisterze. Stwierdził, ze musisz bardzo kochać swojego konia i powiedział, ze lubi jeździć. Zaprosiłaś ich na swoja posiadłość zaproponowałaś reszcie nauke jazdy konno. Oni uprzejmi sie zgodzili i wzieli twój adres. Chłopaki chcieli Ci dac bilety na swój koncert ale niestety już wszystkie były ywkupione. więc musiałaś oglądać ich koncert w tv. jednak szcześliwa czekałaś z niecierpliwością aż 5 chłopaków zapuka o drzwi.. mijają 2 dni od koncertu.. A chłopaki wcale sie nie zjawiają.. Doszła plotka w internecie, ze chłopaki wracają do Londynu. Wyszłaś ze łazmi w oczach i poszłaś w strone stajni. Przerażna zauważasz, ze Twistera nie ma i innych koni. Wybiegasz na pole. I zauważasz, ze wsyzstkie konie biegają sobi spokojnie a Twister stoi z Liamem i resztą chłopaków. Podchodzisz do Liama i mówisz " podobno wracacie do Londynu.." Liam na to - tak wracamy za pare dni  :) - uradowana przytulasz się do niego i po chwili wasze nosy sie stkają.. patrzycie sobie prosto w oczy a reszta członków krzyczy " no całuj !!" i Po chwili brązowooki całuje Cię namiętnie w usta. Od tamtej pory utrzymacie kontakt i staracie się widywac jak najczęściej kolejne wakacje spędzasz na zmiane w Londynie i Szwajcarii ze swoim juz teraz chłopakiem Mrs. Payne'm ;)

sobota, 18 lutego 2012

Imagine - Część 2/2

W końcu nadszedł ten dzień.. Dzień poznanaia swoich idolów ! Od samego rana chodzisz z uśmiechem na twarzy. Nic nie mogło popsuć Ci humoru.. Gdy w końcu wybiła godzina spotkania czekałaś już na Harrego w wyznaczonym miejscu. Dzieliły Cię już tylko sekundy od ponownego spotkania z Hazzą. Nagle z piskiem opon zatrzymuje się przed Toba czarny samochód Harry nie wysiadając otwiera Ci drzwi i kazał szybko wsiąść do samochodu. Zaczęłaś go wypytywać dlaczego tak szybko jedziecie. On oznajmił, że śledzą go ciągle paparazzi i nie chce by się dowiedzieli gdzie mieszka bo inaczej nie dali by mu już spokoju więc jakoś stara się ich zgubić. Próbując uciec przed namolnymi dziennikarzami prawie wcale się do siebie nie odzywaliście ale jednak na szczęście udało wam się uciec i mogliście spokojnie wrócić do domu Harrego. Wchodząc do jego apartamentu zauważasz resztę członków One Direction grających w jakąś gre. Lecz gdy Cię zauważyli od razu odstawili grę i podeszli do Ciebie się przywitać. Miło się wam rozmawiało. Chłopaki Cie polubili a Ty się przekonałaś, że są naprawde bardzo fajni nawet jeszcze lepsi niż w tych wywiadach i różnych występach, które zwykle czytałaś by czego kolwiek sie o nich dowiedzieć. Niall zaczął Cię troche grac na gitarze bo powiedziałaś, że chciałaś keidyś się nauczyć. W tym samym czasie Louis jakby sprawdza Cię czy jesteś zabawna, a Zayn i Liam gadają z Hazzą. Zaczęłaś się zastanawiać o czym tak rozmawiaja i zaczęłaś rozważać, że pewnie na twój temat ponieważ ciągle spoglądali w twoja stronę. Po jakimś czasie dostałaś smsa od swojej kumpeli z informacją, ze chce z Toba o czymś pogadać.. Poprosiłaś chłopaków o dostęp do internetu więc Lou dał Ci laptop Hazzy. Mogłaś już w spokoju i ciszy porozmawiać ze swoją kumpelą. Jak się okazuje chciała  poplotkowac o 1D. Stwierdziłaś, ze nie masz za bardzo czasu.. twój luby ciągle podsłuchiwał o czym rozmawiacie i postanowił podejść do Ciebie i przywitać się z jego fanką. (imię kumpeli) nie dowierzała, że obok Ciebie stoi sam Harry Styles !! Zaczęła piszczeć, a Ty i lockziem tylko smialiście się z jej zachowania. Chciałaś spędzić w końcu troche czasu ze swoim ulubieńcem więc zaproponowałaś kumpeli rozmowę z jej lubym. Zayn bez chwili zastanowienia zgodził się. Widac było, ż eod razu przypadli sobie do gustu. Mieli wiele wspólnych tematów.. Te same zainteresowania.. Zupełnie jak Ty i Harry. Restza chłopaków była zajęta graniem więc miałaś okazje pobyć troche sam na sam z Hazzą. Po kilku sekundach zaczął mówić.. - Znamy się dopiero jeden dzień ale gdy Cię tlyko ujrzałem to wiedziałem, że jesteś ta jedyną.. Więc chciałbym zapytac.. Czy zechcesz mnie uszczęśliwić będąc moją dizewczyną? - Zza jego pleców ukazała się pięknie rozkwitnięta czerowna róża. Zabrakło Ci słów.. Poczułaś swoje ciepłe rumieńce na policzkach i zamiast odpowiedzieć całujech ukochanego czule w usta, a on na to odpowiada - wow.. mam to rozumieć jako tak? - kiwasz tylko głową poczym Harry bierze Cię na ręcę jak panne młodą i znów zaczynacie się całować..


Przepraszam ale jakoś to imagine mi nie wyszło.. ;c
Czyta to ktoś wgl? no po za 4 osobami pewnie już nikt.
no ale dobra od czegoś i tak trzeba zacząć :D

środa, 15 lutego 2012

:) xx Część1/2

Od kiedy stałaś się fanka One Direction cały czas starasz się jak najlepiej uczyć a szczególnie z angielskiego bo chcesz jakos dogadać się ze swoimi idolami.. Idzie Ci coraz lepiej, ciągle przejmujesz sie testami z tego przedmiotu ale wyniki sa zawsze dobre. Twoi rodzice mają dość twojego marudzenia o wyciczce do Londynu więc postanawiają się tam przenieść na stałe. Uważają, że to całkiem dobry pomysł i pracę moga tam znaleźc lepszą i Ty możesz tam miec o wiele lepszą przyszłość niż tutaj w Polsce. Jesteś strasznie podekscytowana ale po jakims czasie uświadamiasz sobie, że musisz zostawić swoich znajomych.. Zaczniesz chodzić do nowej skzoły chociaż to połowa semestru.. Na godzinie wychowawczej sie żegnasz ze wszystkimi znajomymi z klasy robisz pamiątkowe zdjęcia i powiadamiasz wszystkim, że wyjeżdżasz w sobote wieczorem. Gdy nadszedł ten dzień.. Dzień wylotu do Wielkiej Brytanii zaczęły spływac Ci łzy zmieszane łzy szcześcia i smutku. jesteś szczęśliwa, że twoje marzenie wkrótce może się spełnić.. że spotkasz kiedyś chłopaków z 1D. ale cierpisz z powodu dużej odległości od przyjaciół swojej starej szkoły.. Gdy powinnaś już wsiadać do samolotu zauważyłas całą twoją klase włącznie z wychowawczynią. Zaczeli sie wszyscy z Toba żegnać. Nawet twój największy klasowy wróg powiedział, że bedzie tęsknić co Cie zadziwiło. Dostałas pamiątkowy album ze zdjęciami podpisami znajomych i opiniach na twój temat. Podziękowałaś im bardzo i poszłas w kierunku samolotu.
w Londynie byłas bardzo wcześnie. gdzieś o 4am. Twój nowy dom wygląda przepięknie. Nie mas zna nic ochoty i idziesz od razu spać bo jestes bardzo zmęczona. Budzisz się dopiero koło 5-6pm. Powodem wstania była głośna rozmowa z dołu. Słyszałaś jak rodzice z kimś gadają gdy schodzisz na dół widzisz nie znajomych ludzi. okazuje się, że to bliscy znajomi twojej mamy. dowiadujesz się, że znajomi twojej mamy maja córkę w twoim wieku i również jest fanka One Direction. Chcesz jak najszybciej ją poznać wiec zdobywasz adres od jej rodziców i wyruszasz w poszukiwaniu tej dziewczyny domu.. Zamyślona wpatrujesz sie ciągle w kartke gdzie masz pokazaną trase jak mozesz dojść do domu (imie tej dziewczyny). Nie przestajesz iść nagle wpadasz na kogoś. Strasznie przepraszasz bo jak sie okazuje oblałaś jaiegoś przystojnego chłopaka shake'iem. Gdy chłopak odpowiada , że nic sie nie stało i patrzy na Ciebie. Palisz buraka.. a dlaczego to? bo to Harry ! ;o nie wiesz co powiedzieć i ciągle przepraszasz. On jednak mówi, ze nic sie nie stało, ze to tylko koszulka. Opowiadasz mu co spowodowało nie zauważenie go. Wtedy Harry mówi, że zna ten adres. Idzieice razem rozmawiacie. Harry dowiaduje się, że jesteś jego fanką i jest troszeczkę zdzwiwiony bo jako jedyna fanka nie piszczysz nie błagasz o autograf czy wspólne zdjęcie. -Cóż wyjątki się zdarzają - mówisz. Harry często próbuje Cie rozśmieszać mówiąc jakieś kawały czy zabawne historie. Nie możesz sie nacieszyć, że rozmwaiasz ze swoim ulubieńcem z zespołu 1D. Tak się świetnie z wami rozmawia, że straciliście poczucie czasu. Ominęliście ulice, na której mieszka dziewczyna którą chcesz poznać. Hazza Cię przeprasza i mówi, że musi już iść więc musiesz iść dalej sama. Tłumaczy Ci gdzie musisz iść zeby teraz bez pomyłki trafić. I o dziwo zapamiętujesz co i jak. Twój loczek jednak nie żegna się na zawsze. prosi o twój numer telefonu i zapasza do siebie. Proponuje spotkanie z jego kumplami z zespołu. Informuje Cię, że da znać o spotkaniu przez eska. Szczęśliwi rozchodzicie sie w przeciwne strony. nie mozesz dowierzać, że masz numer harrego !!. Czujesz się najszczęśliwszą dziewczyną na świecie..
Córka znajomych twojej mamy wydaje się być fajna. Lubicie te same piosenki ale ona woli Zayn'a jeśli chodzi o zauroczeniem chłopakami. Wracając do domu słyszysz dźwięk swojej komórki w kieszeni. Spoglądasz na ekran i co widzisz? Harry dzwoni . Odbierasz na spokojnie, a Hazza podaje Ci szczegóły o której mas zbyć gotowa. Masz czekać w miejscu gdzie sie zderzyliście a on podjecie po Ciebie samochodem. Po zakońcoznej rozmowie zacieszasz jak pięcioletnie dziecko które dostało wymarzona zabawke. przyszykowałaś się do spania i zasnęłaś z uśmiechem na twarzy iż niedługo masz się spotkać ze swoim Curly boyem ;D


Nie wyszło mi za bardzo.. przepraszam bardzo ale obiecywałam, ze dziś wstawie imagine z Harrym mojej kumpeli.. a ja zawsze dotrzymuje obietnic :P . Mam nadzieję, że Ci się Klaudia sposoba ;*

wtorek, 14 lutego 2012

Imagine :) x

Cały dzień spędzasz ze swoim chłopakiem Liam'em ponieważ dziś jest święto zakochanych. Byliście w kinie, na romantycznym spacerze. Dał Ci piękny bukiet róż. z karteczkę o treści "Kocham Cię całym sercem, jestes moim światem.. bez Ciebie życie nie miałoby sensu. dziękuję, ze jesteś i mam nadzieje, ze już będziesz na zawsze" Rozpromieniona ze szczęścia mówisz tylko, ze to bardzo słodkie i namiętnie całujesz go w usta. Jednak czujesz się troszeczkę głupio bo Ty mu nic nie kupiłaś on jendak odpowiada - nic nie szkodzi. Ty jesteś moim prezentem - Znowu się całujecie.. w końcu postanawiasz zrobić Liam'owi niespodizanke i poprzez sms-a prosisz Harrego by z resztą chłopaków zrobili im romantyczną kolacje przy świecach. i obiecujesz, ze jakos się im odwdzięczysz. Hazza się zgadza i informuje chłopaków o ich misji. Wracając do domu ciągle przepraszasz swojego ukochanego, że nic mu nie kupiłaś on dalej twierdzi, że nic się nie stało ale wiesz, ze też by pragnął cos od Ciebie dostać. Wchodzicie do jadalni a tam pięknie nakryto od stołu. Kwiaty, świece. Lou "wyznacza" wam miejsce zarezerwowane dla was xd. Hazza "poleca" jedzenie dostępne w ich menu. Niall jest jako kelner i podaje wam kolacje. I ukradkiem podbiera z Twojego talerza jedzenie. Zayn wali go po rękach i udając szefa kuchni pyta czy smakuje jedzenie. Próbujecie razem z Liamem i odpowiadacie, ze pyszne. Bardzo dziękujesz chłopakom za pomoc i dodajesz.. - ale to przedstawienie nie było konieczne . - To był pomysł Lou i Niall'a . - odezwał się Harry.
roześmiałaś się i w nagrode za ich prace dałaś im po 20 funtów chociaż oni domagali sie 40. proponujesz im wieczorny dzień rozrywki i po jakimś czasie namysłu zgadzają sie na taka umowe . Harry niespodziwanie znika. a Liam w tym czasie rozpoczyna przemowe. - Jesteś cudowną kobietą (twoje imie) zawsze mogę na Ciebie liczyć wiem, że możemy w każdje chwili razem pooglądać filmy Disneya i będziemy sie przytym bawić. i tak sobie myślee.. Jetsem tatuśkiem One Direction i chyba potrzebna byłaby mamusia? tak więc.. (twoje imie) czy zechciałabyś zostac moją żoną? - odpowiadasz stanowczo, ze tak i zaczynasz się całowac  z Liamem. Lou podbiega do Ciebie i tuli sie jak mały bobas mówiąc "oh mamusiuuuu!!" . Zayn jak prawdziwy mężczyzna serdecznie Ci gratuluje po czym mocno przytula i jednoczesnie podnosi. a Niall.. - no to.. Mamuśka. zrobisz mi coś do jedzenia? - Ty sie tylko śmiejesz i karzesz mu samemu sobie zrobić jedzenie po czym Hazza wpada do jadalni zupełnie NAGI.. i krzyczy "Party Haaaard!" wszyscy sie na niego patrzą dziwnie Ty odwracasz głowe w strone ukochanego. i Hazza dodaje.. - ej.. coś przegapiłem? - Lou okrywa Harrego kocem i popycha w storne pokoju krzycząc żeby sie ubrał..


THE END !! . - łaa 1 imagine z Liamem w roli głownej ! jak wyszło ? ;>

Imagine.. Część 2/2

Zayn pierwsze co robił to próbował Cię wyszukac w tym tłumie.. Aż w końcu znajduje uśmiecha się do Ciebie Ty odwzajemniasz się tym samym. Zaczęli śpiewać, wszyscy zaczeli sie bawić więc Ty też ale gdy zaczeli śpiewać piosenke "taken" posmutniałaś.. zaczęłaś znowu myśleć o wczorajszym dniu o spotkaniu z Zaynem i tej jego ukochanej.. masz łzy w oczach ale starasz sie by nie spłynęły na policzki. gdy skończyli mieli zaśpiewac jakąś piosenke bardziej rozweselającą ale Zayn sie wtrącił i poprosił o zaśpiewanie jednej piosenki.. o jest nią utwór "i wish" - ta piosenka, jest dla dziewczyny przy której czuje się sobą i traktuje mnie jak prawdziwego mnie a nie jak Zayn'a Malik'a z zespołu One Direction - Uśmiechnęłaś się ale nie szczerze.. ta piosenka tlyko bardziej Cie zdołowała a tym bardziej, ze słyszałaś jak dziewczyny obok zaczęły plotkowac coś w stylu "to pewnie dla tej blondyny zadedykował ten utwór.. pozazdrościć jej tylko"
gdy zaczął śpiewać swój moment nie mogłaś znieść tego choć zwykle sie rozpływasz słyszą cjego głos. Próbujesz przepchać sie do wyjścia. ale chłopaki przestają śpiewac bo Zayn krzyczy "czekaj !" Nie wiesz co zrobić więc ztoisz w miejscu. Zayn schodzi ze sceny i idzie w twoją strone. Fanki spokjnie go przepuszczają. Podchodzi i zaczyna mówić. - Jak mówiłem.. Każda plotka ma troche w sobie prawdy i tak jest.. Bo zakochałem się w dziewczynie ale żadnej blondynce. Tylko prześlicznej, małej, uroczej, ciemnowłosej nastolatce, która jest directionerką i nazywa się (twoje imie) . - Zamurowało Cię inne fanki stoją z otwartymi buziami nie dowierzając. Zayn czeka co na to odpowiesz więc odpowiadasz. - Mowisz tak tylko by uciszyć tą sprawe z miłością do tej blondyny.. Nie moge uwierzyć a dośc mam wrażeń jak na ten tydzień.. mój brat jest poważnie chory.. leży w szpitalu nie jest mi do śmiechu.. przykro mi ale ja sie nie nabiore. - Sama nie wiesz co mówisz ale masz dość wrażeń jak na ten tydzień.. chłopaki ze sceny mówią chórem przez mikrofon - noo niee, jaka z Ciebie pesymistka noo - a TY tylko krzyczysz "no cóż przepraszam bardzo. odchodzisz Zayn zostaje w miejscu i zaczyna śpiewać kawałek piosenki "i want"
Be loved by you
 I wanna, I stay true
 I wanna, if you knew
 What you put me through
 But you want, you want,
 you want me to love you too
wzruszona podchodzisz do Zayn'a i zanim zdołasz coś powiedzieć.. on mówi przez mikrofon - naprawde mi na Tobie zależy. To jest szczera prawda uwierz mi. Jetses naprawde wyjątkową dziewczyna, z która pragnę być.. - Uśmiechas się i dodaje - również kocham te twoje rumieńce gdy się śmiejesz :) - patrzysz mu prosto w oczy i odpowiadasz - wierze.. Jesteś AMAZAYN. - i zaczynacie się całować fanki robią słodkie ouu chłopaki zacieszają i słyszycie brawa. smiejecie sie a jedna fanka mówi "no ruszajcie na scene ! nie zapłaciliśmy by tlyko wasze romansidła oglądać . śpiewajcie" xd. Zayn zabrał Cie na scene i zaczeli śpiewać "One Thing a Zayn przez całyten czas patrzył się na Ciebie i pragnął pocałować ale wiedział, ze nie może bo musiał śpiewać dla swoich fanek. chłopaki śpiewają cały czas a Ty siedzisz na krześle i po lewej stornie słyszysz jak krzyczą do Ciebie. Odwracasz sie a one chórem krzyczą "Masz szczęście ! dbaj o naszego Zayn'a !!" Ty tlyko kiwasz głową i radujesz się, ze fanki w pełni Cię akceptują.


Wiem, że nie wyszło no ale okok.. ;)

Imagine .. Część1/2

Nadszedł ten dzień.. Walentynki.. :( Nie lubisz tego święta no ale mimo to udajesz, że jest Ci z tego powodu bardzo wesoło. W szkole nie odtrzymałaś żadnej kartki walentynkowej ale nie przejmujesz sie tym bo wiesz, że to i tak jest bez sensu. Prawie cały dzień siedzisz w domu.. Nagle przeglądasz strony plotkarskie i sie dowiadujesz, że Zayn twój ukochany z zespołu One Direction podobno zakochał się w jakiejś 16-latce, która jest blondynką. Z początku pocieszasz się faktem iż on lubi ciemnowłose panienki ale wiesz, ze miłości sie nie wybiera i tak musiało sie stać. Postanawiasz wybrac się na spacer.. słuchawki w uszy i ulubiona playlista. tak właśnie spędzisz swoje wręćz po prostu wymarzone święto zakochanych.. zrobiłaś juz dobre 13 rundek wokół parku w końcu postanawiasz siąść na łąwce. Przemyślasz wszystko co Cie ominęło w życiu.. zaczynają Ci spływac po policzkach łzy duże grochy.. Żałujesz wszystkiego co uważałaś za zbędne. m.in w tym też odrzucenie chłopaka, który Ci sie bardzo podobał. Zamykasz oczy i zatapiasz się w magi muzyki nagle ktoś podbiega do Ciebie i wyrywa kabel od słuchawek z odtwarzacza mp3. Wściekasz się i krzyczysz - Powaliło Cie?! Czemu to zorbiłeś?! - nie widzisz chłopaka bo jest bardzo ciemno jednak gdy staje on przy świetle latarnii rozpoznajesz te rysy twarzy nie wiesz co odpowiedzieć a chłopak mówi.. - wiedziałem, ze jesteś moją fanką ! - To Zayn ! własnym oczom nie wierzysz. Piosenka z odtwarzacza dalej leci i w tle słychac utwór 1D - I wish . Zayndo Ciebie podchodzi i mówi .. - Widziałem jak mnie tweetowałaś. ciągle myślałem o Tobie wydawałaś sie byc inna niż wszystkie fanki. Nie wiedziałem jak wyglądasz ale gdy Cie zobaczyłem wcześniej w parku pomyślałem sobie , że to możesz byc Ty jak mi napisałaś, że park to twoje ulubione miejsce, że zawsze tu przychodzisz poseidzieć przemyśleć różne sprawy słuchając naszej muzyki od razu się zacząłem myśleć czy to aby na pewno Ty. w końcu sie spotykamy. chciałbym Cie bliżej poznać. :) - Stoisz nieruchomo, cały czas się uśmiechasz po czym zaczynasz sie rumienić. zaczynasz długą rozmowe z Zaynem. Poznajecie sie lepiej. Wiedziałaś, że masz wiele wspólnego ze swoim lubym ale nie sądziłas, że aż tak bardzo. po jakims czasie sobie przypominasz powód dla którego tu jesteś.. i zaczynasz mówić.. - słuchaj Zayn.. Przyszłam tutaj bo ciągle mnie męczy pewna rzecz.. w internecie ciągle jest głośno o tym, że się zakochałeś. Że to wielka szczęściara bo to 16-letnia Directionerka o blond włosach. Dlaczego nie spędzasz z nią walentynek? - Nie każda informacja to fakt. choć w każdej plotce jest troche prawdy.. - Posmutniałaś.. - No więc czemu ze mną spędzasz 14 lutego a nie z ta wyjątkową ziewczyną?.. Przepraszam Zayn ale ja tak nie moge.. Dzień mija cudownie dlatego, że miałam okazje spędzić go z Tobą ale jutro będzie to co zwykle wrócisz do swojego perfekcyjnego życia w roli wielkiej gwiazdy a ja będę dalej twoja zwykłą fanką, któa będzie marzyć o nie realnej rzeczywistości. Muszę już iść jeszcze raz bardzo przepraszam. ..- powoli zaczynasz odchodzić ale Zayn Cię dogania i mówi, że jutro jest koncert daje Ci bilety i prosi żebyś przyszła. Powiedziałaś, że sie postarasz ale nie obiecujesz. Wracając do domu widzisz wielkie zbiorowisko przed twoim domem.. Przeciskasz sie przez tłum.. Nie możesz przejśc bo przytrzymuje Cię silny policjant pytasz sie o co chodzi ale on karze Ci sie cofnąć.. Zaglądasz przez ramie co sie dzieje i widzisz swojego młodszego brata nieprzytomnego na chodniku. Drzesz sie że to twój brat a policjant w końcu Cie puszcza i mówi, że twoj brat miał wypadek. Płaczesz nad swoim braciszkiem i modlisz się by tlyko nic mu sie nie stało.. Po jakichś 10 minutach zabrała go policja.. Pojechałaś z jednym glina radiowozem za karetką. Poinformowałaś rodziców co sie stało natychmiast wyrwali sie z pracy i przyjechali najszybciej jak tylko mogli. Siedziałaś z nimi całą noc nad bratem dowiedziałaś sie że (imie twojego brata) jest w ciężkim stanie.. ma złamaną ręke w 3 miejscach. Silnie uderzył sie w głowie i można sie obawiac że może mieć potem problemy z pewnym czynnościami życiowymi. i możliwośc spędzenia reszty życia na wózku.. Na następny dzień tój brat sie budzi jednak niczego nie pamięta okazuje sie, ze ma amnezje. Pewnie Ty też bo kompletnie zapomniałaś, że dzisiaj koncert 1D. Powiedziałaś to na głos i rodzice stwierdzili, zebyś psozłą sie zabawić Ty za bardzo nie chciałaś ale pomyślałaś, z emoze sie rozerwiesz.. wracasz do domu szykujesz sie na koncert Po2 godzinnych przygotowaniach może wyruszyć na koncert. dopieor przy wejściu dowiedziałaś sie, ze to bilety w pierwszym rzędzie. Poszłaś na swoje miejsce. Koncert już sie zaczynał. Odliczlai czas. i w końcu wyszli
chłopcy ..


CDN. jeszcze dziś !! :)
już psize dalej. ^^

Wybaczycie .. ? ;>

Na początek chciałabym przeprosić za to, że nie wstawiałam, żadnych notek choć obiecywałam, ze bede uprzedzać, że nie bedzie imaginów czy coś.. z resztą chyba nikt tego nie czyta no to nie musze pisac codziennie imaginów... Wy też czujecie, że ten dzień jest do dupy .. :( dobra juz nie przynudzam . Zaraz dodam imagina.


Przy Okazji.. : Happy Valentines Day !   x.
ja nie lubie walentynek i chyba nigdy nie zmienie zdania ale to
nie zmienia faktu żeby nie złożyć wam życzeń :)

sobota, 11 lutego 2012

hahahha ♥

znalazłam ciekawą animację Zayna .. hahah padłam jak to zobaczyłam. uh ! te jego miny  i jeden fakt ..
Podczas jakiegoś wywiadu Harry odpowiadał : Myślę, Myślę, Myślę że.. Louis : On myśli .. ! ;o
hahah też z tego sie zbrechtałam ale najlepsza animacja więc.. oto ona :D

Stronki na Fejsie !!

Wchodzić i lajkować na fejsie stronke pt. Imagine One Direction !! <3Jestes wierna fanka One Direction ?! Zlajkuj strone na fejsie pt. One Direction Polska angażuj się w akcje na twiteerach .
                         Liczymy na twoja pomoc

Imagine - Część 2/2

Zayn zaczął rozmyślac nad tym co zrobił.. Zaczął mieć wyrzuty sumienia, ze tak podraktował Cie rano. Jeszcze tego samego dnia Brunet postanawia Cię przeprosić. Gdy do Ciebie zadzwonił byłas strasznie wesoła ale pomyślałaś, że stać go na cos więcej niż na jakies tandetne przeprosiny przez telefon. Więc w złości rozłączasz się ale po chwili sie zastanawiasz czy aby na pewno dobrze zrobiłaś.. Kiedyś byłas straszna pesymistką ale dzięki Zaynowi odnalazłas sens zycia i patrzyłas ciągle na świat przez różowe okulary. Pesymizm wrócił.. włączyłas sobie jakąś koedie romantyczną i było Ci już tylko gorzej. Po zakończeniu filmu słyszysz jak ktos dzowni na domowy nie chce odbierac bo myślisz, ze to Zayn. Patrzysz na godzine jest juz po 10pm. Włącza się sekretarka. Myliłas się to Niall. Kochasz Zayna ale najlepszym przyjacielem okazuje sie być Blondasek. Podnosisz słuchawke i zaczynasz rozmwaiac z nim. On ciągle stara sie Ciebie pocieszac i prosi bys przestała płakać. Nagle pyta sie czy mógłby do Ciebie przyjśc by jakoś powspierac nie tylko duchowo ale i ciałęm. chciałaś sie zgodzić ale usłyszałaś jak ktos śpiewa za oknem więc sie rozłączyłas i poprosiłaś o spotkanie nastęonego dnia. Wyglądasz przez okno ale nie ma nikogo choć dalej słyszysz śpiew. Schodzisz na dół i coraz wyraźniej słychać czyjś głos jakby śpiewał Zayn-myślisz. Wychodzisz na dwór znowu cisza.. Nagle znowu ktoś śpiewa ale tym razem na twoim tarasie. Idziesz w tym kierunku . Patrzysz. a w basenie same płatki róż stolik ze świecami . jakies baloniki w kształcie serca. Brak Ci słów, lecą Ci łzy szczęścia od tyłu Zayn Cie przytula i szepcze do ucha .. *Przepraszam kochanie. Nie wiem co we mnie wstąpiło. Jestes najważniejszą osobą na świecie.. co ja wygaduje.. Ty jesteś moim światem.* Pochwili zaczyna śpiewać refren piosenki "I should've kissed you" . Zayn popchnąl Cie do siebie i nie wiadomo skąd zaczęła grać muzyka zaczęłaś tańczyć z Zynem tuląc sie w niego jak małe dziecko w pluzowego misia. *Kocham Cię i nikt mi Ciebie nie odbierze* - mówi dalej ukochany. Ty tylko patrzysz sie na niego i po chwili całujesz jego usta. Słyszysz okrzyki i oklaski. Odwracasz sie i widzisz ekipe 1D Ty tylko się uśmiechasz a Zayna łapie śmiech. Patrzysz sie znowu na niego i mówisz *Kocham twój śmiech.. Czuje sie w siódmym niebie gdy go słysze.* a Zayn na to *tylko wtedy?* Patrzycie sie na siebie a Liam z Niallem krzycza .. "no dalej dawajcie buziak !!" poc zym widzisz jak Lou i Hazza sie obmacują znowu sie śmiejecie a Zayn przyciąga twoją twarz do swojej i całujecie się znowu namiętnie czule ale i zarazem delikatnie.
Teraz wiesz, że to ten jedyny. Twoje życie od tamtego momentu sie zmienia. POtem jest już tylko coraz lepiej..


piątek, 10 lutego 2012

Imagine - Część 1/2

Nadchodzą walentynki. Chodzisz z Zaynem. Jesteś ciekawa co otrzymasz od ukochanego twoim problemem jest co kupić jemu.. Reszta chłopaków pomaga Ci w dobraniu prezentu. Jesteś bardzo szczęśliwa bo akurat na walentynki wypada pół roku od kiedy jesteście razem. Pełna radości czekasz aż ten dzień nadejdzie. Pragniesz by wasz związek trwał jak najdłużej, a najlepiej gdyby się ustatkowac z lubym.
W końcu nadchodzi ten dzień !! WALENTYNKI !! spałaś dziś w domu chłopaków więc nie musiałaś wstawac zbyt wcześnie by zdąrzyć na autobus, który pomógłby Ci dojechac do twego skarba. Od razu ruszasz do łazienki, żeby się ładnie przyszykowac Liam uświadamia Cię, że Zayn jeszcze smacznie śpi więc nie musisz sie śpieszyć. Twój ukochany Brunet nawet nie ma pojęcia, ze jesteś w domu.
Przyszykowana, ubrana w jak najlepsze swoje ciuchy. wchodzisz do kuchni Niall oczywiście już zajada śniadanie bo gdzież by wytrzymał bez jedzenia. Louis z Liam'em robią śniadanie dla Harrego i Zayna. Dowiadujesz się, ze przy okazji i dla Ciebie mimo, ze wolisz sama sobie robić u nich jedzenie :D
Po zrobieniu śniadania chłopaki zapraszją Cie do stołu siadasz nie pewnie bo nie wiesz jak mogliby doprawić Ci jedzenie tym bardziej, że to jeszcze Louis gotował. Po chwili nad moim uchem Lou krzyczy *Hazza choć tu szybko na śniadanie albo ja je zjem !!* Uderzasz Louisa i mówisz by Ci sie wiecej nie darł nad uchem a on przeystawia swoje usta do twojego ucha .. myślałaś że cos Ci szepnie a on znowu krzyknął.. *Dobrze panienko !!* . Nagle słyszysz Harrego jak krzyczy coś w stylu "aaaa!" i zauważasz go po chwili w kuchni całkiem nagiego ! szybko zakrywasz oczy a on speszony wraca do swojego pokoju żeby sie ubrać :D . Zayn dalej nie przychodzi i Liam postanawia go zbudzić. Chciałaś mu zrobić niespodzianke i schowałaś się za stołem. Zayn przychodzi i mówi - ej nie zatruliście mi go nie? - chłopaki się tylko uśmiechają i mówią że nie. po chwili Zayn zauważa talerz , na którym jest ulubione twoje jedzenie pyta sie o ten talerz a Ty wyskakujesz i krzczysz *SURPRISE!!* Zayn zamiast sie cieszy jest w szoku.
Pytasz się co mu jest czy jeszcze śpi on odpowiada nie pewnie, ze tak. Chciałaś od niego buziaka on odmawia mówiąc, że jeszcze nie mył zębów. speszyłaś się bo zwykle gdy spałaś u nich dawał Ci normalnie buziaki jak nie w usta to w policzek.. Wróciłaś sie do pokoju goscinnego po prezent . Dajesz go Zaynowi przy chłopakach, a on nie ciekawy odstawia przezent na bok. pytasz sie co się z nim dzieje, a on odpowiada, ze nie nie ma ochoty z Tobą rozmawiać. Stwierdziłaś, ż enic tu po Tobie więc chcesz już sobie iść Niall za Tobą idzie i prosi, zebyś została. Dziwi Cię to bo to rola twojego chłopaka nie twojego przyjaciela.. Prosisz blondyna by Cie puścił on na początku odmawia ale w końcu rozumie jak sie czujesz po spływających łzach i puszcza Cię bez żadnych przeszkód. Gdy Ty wracasz do domu tymczasem chłopaki prowadza ciekawą rozmowe z Zaynem .
Lou : co z Tobą koleś. już 6 miechów za wami. juz Ci sie odpodobała?
Zayn : niee no co Ty. Bardzo ją kocham
Lou i Niall : to dlaczego tak sie zachowujesz?!
Z : czyli jak
Niall: Jakby była Ci już obojętna
Z : Kocham ją. Jest moim światem ale jest problem
Liam : Jaki.
Z : Nie moge znią być..
Harry słyszy rozmowe i się wtrąca . : że co ?! jak to nie możesz to niesamowita babka.
Z : no wiem ale moi rodzice twierdzą, że nie mozemy być razem bo ona jest innej religii niż ja.
Louis : Stary. Jeśli chcesz słuchac swoich rodziców jeszcze przez długi czas to odpuść sobie związki już wgl.
Harry : włąśnie. jestes już pełnoletni . Ty decydujesz co robisz w życiu a czego nie.

czwartek, 9 lutego 2012

Krótkie Imagine.


Jest straszny wiatr. Nie panujesz nad swoją fryzurą.
W końcu wchodzisz do najbliższej kawiarnii.
Nie możesz przestac poprawiać sobie włosów.
- Pożyczyć lusterko?
Ty: tak bardzo bym prosiła *odwracasz się. a za Toba stoi Zayn*
...
Zayn podaje Ci swoje lusterko po czym znika.
Na odwroci lusterka był numer i tekst o treści. : - Nie potrzebne Ci lusterko i tak wyglądasz pięknie. Zadzwoń jeśli chcesz się jeszcze spotkać. x -

Imagine - Część 2/2 .

Zostawiasz swojego szczeniaczka pod opieką sąsiadki. Idziesz  w miejsce gdzie masz się spotkać z wysokim brunetem w sprawie jego samochodu. Wchodzisz do kawiarnii gdzie zostaliście umówieni. Mężczyzna spóźnia się już 6 minut. Na szczęście jestes dziś spokojna i cierpliwie czekasz dalej. Nagle dosiada się do Ciebie ten mężczyzna ciągle zasłania swoją twarz. Zaczynasz rozmowe w sprawie jego wozu. Głos wydaje Ci sie być ciągle znajomy jednak nie możesz sobie skojarzyć czyj to głos. Nagle brunet pokazuje swoją twarz. Zamurowało Cię. To Harry Styles. Loczek opowiada, że on wymusił ta stłuczke by tlyko sie ze mną umówić. Wiele razy zwracał na Ciebie uwage gdy śledziłaś go na TT i gdy stałas w 1 rzędzie na koncertach One Direction. Hazza mówi Ci, ze zawsze miał nadzieje iż kiedys się spotkacie. Nie dowierzając patrzysz sie jakbyś zauważyła ducha. Jednakże powoli uspokajasz się i jestes wyluzowana. Przez reszte czasu gadaliście o tym co sie u was działo podczas tych 4 lat. Wypytywałaś się ciągle o chłopaków czy ciągle się spotykają. Myślałaś, że zrazi go to ciągłe gadanie o ich zespole ale Hazza zaproponował spotkanie w 8 (Ty, 1D, Eleanor i Danielle) zgadzasz się.
Od tamtej pory przyjaźnisz się z zespołem. twoje marzenie się spełniło. Po paru miesiącach przyjeżdża twoja przyjaciółka i wszystko jest idealnie. (Imie przyjaciółki) zaczyna się bardziej dogadywac z Niallem. aż w końcu do czegos więcej. zostaja parą równie tak jak Ty z Harrym. Jest wam dobrze aż do pewnego czasu.. Potem jest już tylko jeszcze lepiej !!. Harry się Tobie oświadcza..

środa, 8 lutego 2012

Imagine - Część 1/2 .

W końcu ukończyłas swoje upragnione 18 lat ! Fanką 1D jesteś już od 4 lat. Przet tyle czasu wyobrażałaś sobie jak to będzie w przyszłości czy spełni sie twoje marzenie zaprzyjaźnienia się ze swoimi idolami? Wiele Cię w życiu ominęło. Przez ulubiony zespół wszystko Ci się nie układało. nie mogłaś znaleźc sobie chłopaka, który zawsze by Cię wspierał. Częste kłótnie z rodzicami i resztą rodziny. Nikogo już nie miałaś z wyjątkiem swojej przyjaciółki. Jedyne co zaczęło Ci iśc dobrze to nauka. Nie uczyłaś się zbyt dobrze ale dzięki One Direction zrozumiałaś, że wiedza jest bardzo potrzebma. Twoim pierwszą upragnioną rzeczą po ukończeniu 18-nastki było zdać prawo jazdy.
Ale postanowiłaś najpierw wyjechać do Londynu zamiekszać i tam zdać prawko. Twoja przyjaciółka 3 lata starsza. Jest na studiach dlatego tez musiałaś wyjechać do Londynu sama. Jedyne co Cie pociesza to fakt iż nie długo kończy studia i przyjeżdża do Ciebie dzielić wspólnie mieszkanie.
Podczas jej nieobecności udaje Ci się coraz lepiej dogadywac po angielksu niczym prawdziwa Angielka. Udaje Ci sie zdac prawo jazdy..
Jadąć przez jezdnie zauważasz zranionego szczeniaczka na środku ulicy. Każdy omijał go szerokim łukiem. Nawet piesi nie mieli najmniejszego zamiaru go zabrać z drogi. Patrząc, że jest czerwone wysiadasz z wozu ze swoim nowo kupionym kocem. Opatulasz szczeniaczka kocykiem i zabierasz go do wozu. Każdy trąbił byś w końcu siadła do samochodu i ruszyła ponieważ zapaliło się zielone światło. "Jacy są Ci ludzie bez serca" pomyślałaś. Zamiast jechać do domu postanowiłaś ruszyć od razu do weterynarza. Zamyślona zrobiłaś stłuczke z czarnym Range Roverem. Przestraszyłas się.
Wysiadłaś i zaczęłaś przepraszać wysokiego mężczyznę odwrócenego do Ciebie plecami. - Nic się pamu nie stało? Przepraszam najmocniej strasznie się zamyśliłam. Znalazłam na ulicy zranionego szczeniaka i chciałam go zawieść.. Ach z resztą co ja za historyjki będę tu panu opowiadać. Przeciez to jest bez sensu.. Przepraszam jeszcze raz jeśli chodzi o szkodę spowodowaną prze moje głupie myśli. To prosze sie nie martwić na pewno zapłace za stłuczke to jest mój numer. Do widzenia. - wsiadłaś spowrotem do samochodu. Dziwisz się dlaczego wysoki mężczyzna wcale sie do Ciebie nie odwrócił tylko stał idiotycznie do Ciebie plecami.
PO wizycie u weterynarza okazało się, że piesek ma zwichniętą łapkę. Tak bardzo Ci się on spodobał, że aż postanowiłąś przywłaszczyć go sobie. to był słodki golden retriever. Nazwałaś go Lucky. dlatego, że miał szczęście, że żaden samochód go nie przejechał. Nagle słyszysz jak dzwoni twój telefon z torebki podskoczyłaś ze strachu ponieważ znowu byłaś zamyślona. Nie możesz znaleźć telefonu. Aż w końcu go znajdujesz jednakże telefon ucichł. Spoglądasz kto dzwonił. dziwisz się bo to nieznany numer.. Po chwili przypomniałaś sobie, że to mógł być ten mężczyzna co skasowałąś mu samochód. Czkeasz aż ponownie zadzowni jednak bez skutków. Jest już po 10pm. zmęczona bez mycia usypiasz koło swojego szczęściarza...
NASTĘPNY DZIEŃ..
budzisz się. Patrzysz na zegarek . 9:46 !! Wstałaś gwałtownie i zaczęłaś się myć. Zjadłaś szybko śniadanie i chciałaś już wyjść. Jednak zauważasz na kalendarzu przy wyjściu, że dziś jest sobota i nie ma pracy... Wracasz się do salonu i zaczynasz bawić się ze swoim psiaczkiem.
Nagle zauważasz, ze masz zostawioną nagraną wiadomośc na sekretarce. Odtwarzasz nagranie.
To ten mężczyzna ze stłuczki . Prosi o spotkanie dzisiaj o 4:30pm. Po głosie wydaje się Ci być znajomy chociaż mieszkasz tu zaledwie półroku i nie zdołalaś poznac wielu ludzi.,,


Mam nadzieję, że się podobało.. Po kolorze chyba domyślacie się kto jest głównym bohaterem ;)
Jutro otrzymacie kolejną porcje Imagine. dzisiaj nie zdołam napisac 2 oraz osatniej części tego imagina. Słodkich senków życzę ;* Śnijce o One Direction ♥ !

Informacje o imaginach.

Każdy imagine będzie odpowiednim kolorem do głównego bohatera.
Tak więc ulubione kolory chłopaków znacie zapewne prawda?
Jak nei to już pisze. więc właśnie każde opowiadanie bedzie zaznaczone ulubionym kolorem
naszych chłopaków. czyli imaginy o :
Niall - zielony
Harry - różowy
Louis - czerwony
Zayn - niebieski
Liam - fioletowy.
Jeśli jakies imaginy będą bez kolorów takich jak wyżej oznacza to po prostu,
że zapomniałam zmienić kolor czcionki :D .

i jeszcze jedno.. Każdego dnia będę się starać wstawiać po 2 imaginy. jak nie bede mieć czasu to postaram sie chociaż wymyśleć 1. Jak będzie brak weny. ogłosze wam to. będę na bieżąco z tym blogiem.

pod każdym niedawno udostepnionym poście prosze o komentarze, wktórym zapiszecie opinie o imaginie i kto w roli głównej ma być następny. będę zliczac głosy. i proste. najwięcej głosów np. otrzyma Liam. będzie na 1 miejscu Liam.

Mam ndzieję, że wiele osób będzie z czasem mnie tu odwiedzać.

Opowiadanie z Niallem ♥

chłopaki z One Direction przyjechali do Polski. Jesteś w pierwszym rzędzie i widzisz swojego ulubieńca, a jest nim Niall. Próbujesz jakos zwrócić na siebie uwage ale bez skutków. W końcu wpadasz na pomysł i rzucasz w swojego blondynka list, który kiedyś chciałaś do niego wysłać. Trafiasz w niego. On domyśla się, ze to od Ciebie i puszcza Ci oczko. jesteś zdumiona. Przez re...szte koncertu myślałaś tylko o tym czy warto było rzucić ten liścik na scene. Po występie twoich idoli ruszyłaś do miejsca, wktórym rozdawali autografy. Czekasz w kolejce aż w końcu nadchodzi twoja kolej i spotykasz się twarza w twarz z Niallem. nie wiesz co powiedzieć tylko rumienisz się i nie pewnie uśmiechasz. Niall, daje Ci autograf na ich kalendarzu ale wcześniej zwróciłaś uwage, ze coś długo sie rozpisywał. Pod koniec się przytuliliście i przystojniak dodał - odejdź gdzieś gdzie nie będzie żadnej fanki i przeczytaj co jest w środku - rozpromieniona ze szczęścia idziesz gdzies gdzie nie ma ludzi. Zaglądasz do kalendarza a tam jest autograf i dodatkowo napisane: - Przy wejściu na koncert. o 7pm. nie spóźnij się.. xx - wróciłaś do hotelu ponieważ koncert odbywał się daleko od twojego rodzinnego miasteczka. nie masz za bardzo w wybiorze ciuchów więc tylko zmieniasz bluzke na koszule w krate *-* .
Wybierając się w miejsce spotkania zauważasz, że ktoś za Toba idzie. Strasznie się boisz. W końcu zaczynasz biec. chciałaś zgubić naśladowce więć spóźniłaś się 13minut na spotkanie z Niallem. ukochanego nie było.. Zaczęłaś mieć wyrzuty sumienia i opierasz się o kraty wejściowe na hale koncertową. wywracasz się bo kraty są otwarte. wchodzisz do środka. jest ciemno. nagle zauważasz jak ktoś przebiega przez jakiś rząd. przestraszona nie wiesz co robić. stoisz nieruchomo. Nagle ktoś Cię od tyłu ściska Ty z przerażenia piszczysz chociaż nie potrzebnie bo to Niall. - Myślałem, że się przestraszysz i uciekniesz. ale teraz widze jak bardzo chciałaś się ze mną zobaczyć. przezwyciężyłas swój strach i mimo tego zostałaś. dziękuję. - chciałaś nakrzyczeć na swojego blondaska. ale byłaś zbyt szczęśliwa by być na niego zła. odpowiadasz tylko. - za Tobą wszędzie Nialler♥. - spędzacie cudownie wieczór wtuleni w siebie. Jak to Niall przyniósł ze sobą swoją słabość Jedzenie. :D . uśmiechnięta zajadacie się chipsami i pod koniec spotkania wymieniacie się numerami . śpiewa swój kawałek z utworu Everything About You. i całuję delikatnie w usta. Wracając do hotelu otrzymujesz od niego sms-ka. "BYło cudownie. Mam nadzieję, że jeszcze się keidys spotkamy będę tęsknić. xx" - od tamtej pory czatowaliście ze sobą non stop. aż w końcu nadeszły wakacje i postanawiasz wyjechać do Londynu.. Po długim czasie spotykasz się ze swoim głodomorkiem . ;)
masz ferie. twoi rodzice proponują wyjazd do Londynu na ten czas. Ty oczywiście się zgadzasz. Będąc już w UK pierwsze co pragniesz zrobić to odwiedzić najlepsze centrum handlowe i pójść na London Eye. Bedąc przy tym wielkim kole paraliżuje Cie strach. Inni ludzie Cię namawiają żebyś weszła i nie robiła kolejki ale Ty stanowczo odpowiadasz. Nagle ktoś Cie pcha do jednej z kabin. Odwracasz się prosząc by przestał jednak muruje Cię ze zdziwienia. Chłopak, który jedzie z Tobą kabiną nazywa się Louis Tomlinson ! byłaś w totalnym szoku jednakowo jesteś oszołomiona czarującym uśmiechem Lou. w końcu się wypowiadasz - dzięki wielkie Louis. Mam lęk wysokości. ! - On próbuje Cię uspokoic i łapie Cię za ręke myśląc, że to cos da. - Ile to koło będzie się kręcić? - pytasz ze strachem. - jakieś 40 minut - przerażona odpowiedzią próbujesz udać wesołą. Podczas tej "trasy" okiem Londynu. dowiedziałaś się bardzo ciekawych rzeczy na swój temat. m.in że jesteś straszna panikarą ale potrafisz przezwyciężyć swój strach. Lou stwierdza, że za to wydajesz się byc wyjątkowa. Przystojniak z długa grzywą cały czas wywołuje u Ciebie uśmiech na twarzy. Rozmawia wam się naprawde świetnie. W końcu możecie wysiąść z kabiny. Chciałaś się pożegnać z członkiem 1D. ale Lou zaprasza Cię na lody. oczywiście zgadzasz się. zamawiasz lody o smaku waniliowym a Lou pomarańczowym pytasz się dlaczego ten smak on odpowiada - no jak to dlaczego. bo są w kolorze marchewki! - prawie cały dzień spędziliście razem. nagle czujecie na sobie krople deszczu. na szczęście jesteś już blisko swojego hotelu. Louis staje przed Tobą stykacie się nosami i dziękuję Ci za wspaniale spędzony dzień. nie wiesz co odpowiedzieć więc zadajesz mu pytanie nie na temat - jakie TY masz oczy.. raz zielone raz niebieskie. normalnie jak w Zmierzchu. - Tym pytaniem przypominasz jak twój wariat udawał kiedyś Edwarda. Zaczynasz się śmiać. i w końcu mówi - kocham twój uśmiech. jest taki słodziutki - rumienisz się i spuszczasz głowe w dół twój boo bear. podnosi twój podbródek i całuje delikatnie ale namiętnie w te "słodziutkie usteczka" i chwile potemm odpowiada - wiedziałem, ze są słodkie. Spotkamy sie jeszcze? - czujesz jak serce zaczyna Ci znacznie przyspieszać. pełna radości odpowiadasz. - wiesz gdzie jestem zakwaterowana. jak będziesz miał ochote wpadnij do mnie. Jednakże pamiętaj.. za 2 tygodnie wyjeżdżam - On całuje Cię jeszcze tylko w policzek i szepcze do ucha "Do zobaczenia" . Zamyślona wracasz do swojego pokoju. rodzice zdziwieni pytają co sie stało nie zdołałaś nic odpowiedzieć bo wtrąciła sie twoja młodsza siostra. "Ona sie zakochałaa" Ty tylko z uśmiechem odpowiadasz, ze wszystko możłiwe :D
Mijają 2 tygodnie.. Od pierwszego spotkania z Louisem już wgl sie nie widzieliście
Byłas załamana. Myślałaś, że jeszcze go zobaczysz jednakże uważasz, ze nadarmo marzyłas o jakiejkolwiek znajomości ze swoją marcheweczką. Przed hotelem stoją 2 taxówki jedna dla Ciebie i siostry a 2 dla rodziców. wychodząć z budynku zaczynasz płakać. Uświadamiasz sobie, że to było zbyt piękne aby mogło być prawdziwe. wsiadając do taxówki usłyszałaś jak ktoś krzyczy - (twoje imie) !! czekaj! - otarłaś szybko łzy i poczekałaś jak prosił Lou. - przepraszam Cię bardzo nie mogłem do Ciebie przyjść. była masa pracy. to jakieś wywiady, sesje zdjęciowe. urwanie głowy normalnie. - ze smutkiem odpowiadasz - NO nic trudno ale to i tak nie zmienia faktu, ze musze już jechać. Udanej kariery Ci życze. - wsiadłaś w taxówke. Żąłujesz tego co zrobiłaś bo mogłaś poczuć chociaż ostatni raz smak jego ust. ale już za późno. Będąc na lotnisku oczekując na swój samolot słyszysz jak ktoś śpiewa. Na początku myślisz, ze ktoś chce zarobić kase i stoi jak kołek oczekujący na jakieś pieniądze ale śpiew jest coraz głośniejszy. odwracasz się a tu idzie Louis ze swoją ekipą ! śpiewają "One Thing" jesteś w szoku nie wiesz co zrobić. stoisz dalej .. Gdy chłopaki skończyli śpiewać Boo Bear zaczął się wypowiadać - Bardzo Cię przepraszam nie chciałem byś myślała o mnie źle. Gdy pierwszy raz Cie zobaczyłem przed London Eye. poczułem, ze jesteś niesamowita dziewczyną odpowiednią dla mnie. proszę zostań tu ze mną. - każdy się na Ciebie patrzy. Nie wiedząc co odpowiedzieć zaczynasz płakac ze wzruszenia. Lousi ociera twoje łzy i zaczyna całowac zauważasz paparazzi. Lou zauważa dziennikarzy i zaczyna mówić - Kocham Cię. nie znamy sie długo ale wiem, ze to Ty jesteś ta jedyną. Prosze zostań ze mną - Nagle słychać z głośników, że samoloty do Polski odwołano. Louis szczęśliwy Cie ściska i mówi - nie pozwole Ci odejść - po tym co sie stało rodzice proponują, by zamieszkać w Londynie. od tamtej pory jestes parą z Louisem.

Część 2/2 .

świetnie się bawisz na scenie z chłopakami, skaczesz ,bawisz się. chłopaki zacieszają od ucha do ucha bo widzą jaka to jesteś zwariowana. Ale gdy zwracasz uwage na Zayna smutnego przestajesz czuć radość z tej imprezy jednak udajesz, że jest inaczej. była chwila przerwy i każdy się śmiał, gadał, a Zayn poszedł na taras a Ty za nim. Zaczęłaś się wypytywać o co chodzi.. On powiedział, że jest pewna dziewczyna, która mu się bardzo spodobała ale nie chce tracić kumpla bo jemu tez sie podoba. Ty nie wiedząc, ze to o Ciebie chodzi próbujesz pocieszyć Zayn'a ale robi Ci się smutno bo to o nim zawsze miałaś marzenia na wspólny związek.. powróciłaś do środka a twój chłopak ze snów został na zewnątrz . wracając minęłaś chłopaków, którzy szli do kumpla, a Harry został z Tobą próbując Cię jakos sobą oczarować. Tymczasem na tarasie Zayn zwierza się chłopakom, że bardzo by chciał z Tobą pogadać dowiedziec się o Tobie więcej ale nie chce odbierać Cię swojemu kumplowi.-Domyśliliśmy się. Cały czas się na nią patrzysz i widać jak się czerwienisz z zazdrości. pogadaj z Harry'm na pewno jakoś się porozumiecie a jak nie to my was zmusimy do tego.-odpowiedział Liam.-a ja pomoge. Hazza jest mój♥!-dodał Lou. po chwili przychodzi Harry. -Słuchaj. Jest taka sprawa. Zayn'owi podoba się (twoje imie). Nie chciał nic mówić bo uważa, że to i tak nie ma sensu- mówi Lou. i od razu wtrąca się Niall- Daj chłopakowi szanse. Ty jesteś ten od flirtu przecież. znajdziesz sobie jakąś, nie widzisz tego, że między nim a (twoje imie) jest chemia? - Zayn nie chciał ich słuchać i chciał wrócić do środka ale Harry od razu odpowiedział -Macie racje. Byłęm tak zafascynowany tą nasza Polską fanką.. coś mnie w niej urzekło ale nie zwracałem uwagi na to, że przeznaczeniem było ją spotkać by Zayn z nią był. -Zayn ze zdziwieniem odpowiada- serio odstąpisz mi ją?- no pewnie. ja może i nawet nie jestem jeszcze gotowy na związek , a między wami naprawde lecą niezłe iskry, mimo, że sie jeszcze nie znacie :D-odpowiedział a Zayn z radości go uściskał- Yeaa, wszyscy szcześliwi, Zayn bedzie mieć laske, a Harry zostanie tylko dla mnie!!- powiedział Louis. wszyscy zaczeli się smiać, a Ty widząc ich szczęście tym bardziej szczęście Zayna od razu promieniejesz na buzi. chłopaki powracają iśpiewają dalej. śpiewają ich utwór "One Thing" za każdym razem twój ukochany do Ciebie podchodzi przytula czujesz jakbyś była w siódmym niebie ale przypominasz sobie o waszej rozmowie na tarasie i znowu jest Ci źle. gdy chłopaki kończą śpiewać wychodzisz na taras. Twój przystojny brunet za Tobą. Pyta co sie z Tobą dzieje a Ty z łzami w oczach mówiesz, ze coś Ci sie przypomniało i nie masz humoru. Zayn widzi jak telepiesz się z zimna i daje Ci swoja marynarke. dziękujesz mu a on odpowiada słodko "nie ma za co keidyś mi ją oddasz ;)" i całuje Cię w policzek.
zauważasz, ze jest już bardzo późno uciekasz niczym Kopciuszek.. zamiast iśc spać od razu wychodzisz na swój balkon w pokoju łzy spływaja strumieniami bo uważasz, ze nigdy Ci sie nie ułoży jakbys chciała. chwile potem słyszysz jak ktoś dzowni na domowy. zastanawiając się kto to może być odbierasz nie pewnie. To Zayn. mówi, że musicie się spotkać i, że zostawiłaś swoją torebke u nich w domu ze wszystkimi potrzebnymi Ci rzecazmi. więcej nie chce mówić. tylko prosi żebyś zajrzała do kieszeni w marynarce. siegając do lewej kieszeni czujesz jakąs karteczke.
to liścik. o treści "zejdź na swój taras. czeka coś tam na Ciebie. twój Amazayn brunet ;)" gdy wychodzisz na swój taras widzisz ukochanego z Niallem który gra na giarze. Zayn podchodzi do Ciebie i mówie" Od razu mi się spodobałaś. mam nadzieje, ze dasz mi szanse i poznamy się bliżej?" i zaczął Ci śpewać jakąs romantyczną piosenke. po skończeniu jej chciał od Ciebie całusa w policzke ale on Ci przechytrzył i pocałował Cie namiętnie w usta.
Część 1/2 .

Masz dość życia w Polsce. Twoim marzeniem było zamieszkać w Londynie więc tak też się stało. Razem z przyjaciółką przyleciałaś do UK w swoje urodziny. jestes strasznie podekscytowana namawiasz swoją psiapsiółe na wypad na miasto ona bez namysłu sie zgadza.. spacerując po mieście zauważasz przystojnego chłopaka grającego na ulicy przypominającego Liam'a z 1D. idziesz do niego z myślą, że otrzymasz autograf.. Tymczasem twoja kumpela zauważa prawdziwych członków twojego ulubionego zespołu i wyciaga telefon i prosi o filmik z życzeniami dla Ciebie Harry uprzejmie się zgadza. Zauważasz, że Hazza gada z twoją przyjaciółką Biegniesz jak najszybciej potrafisz, przebiegasz ulice i jakiś kierowca taxówki na Ciebie trąbi przestraszyłaś się i wpadłaś na Hazzę. -Strasznie Cię przepraszam.- odpowiadasz lekko speszona- spokojnie. nic mi nie jest- Harry uśmiecha się szeroko. Prosisz Hazzę o zaśpiewanie dla Ciebie Happy B-day. On tylko zadaje Ci pytanie -to Ty jesteś(twoje imie)? twoja przyjaciółka dopiero mi o Tobie wspominała.- odpowiadasz i nie możesz się nacieszyć szczęściem. Przystojnaik z lokami prosi chłopaków by sie Tobą chwile zaopiekowali i daje im jakieś znaki. reszta ekipy One Direction tylko się szeroko uśmiecha.Wołają Cię, a tym czasem Harry podchodzi do twojej przyjaciółki mówiąć- idźcie na zakupy kupcie sobie jakieś szałowe sukienki, high heels'y i różne takie babskie rzeczy. na tej kartce masz adres gdzie macie się zjawić o 19:00 ja albo któryś z chłopaków bedziemy czekac pod domem. sprawimy by (twoje imie) miała niezapomniany wieczór. Ze smutkiem żegnasz się z idolami i idziesz na zakupy.
Taxówka podwiozła was na jakąś ulice której wcale nie kojarzysz zastanawiasz sie tylko dlaczego Ty i twoja przyjaciółka jesteście tak elegancko ubrane a dzielnica wygląda na cichą i nie byłu tu żadnych klubów. Nagle zauważasz Zayn'a z wrażenia odjęło Ci mowe ale po chwili sie odzywasz do niego rozpromieniona. -Hej Zayn. Pamiętasz mnie? poznaliśmy się dzisiaj - zayn odpowiada z iskierką w oku -no jasne jak mógłbym Cie zapomnieć. takich ślicznych buziek sie nie zapomina :) - zarumieniona idziesz pod ręke z przystojnym brunetem do wielkiego domu. wchodząc nic nie widzisz jest strasznie ciemno Ty boisz sie ciemności a Zayn Cie puszcza - Zayn prosze zapal światło boje się- Zayn nie zgadza sie na twoja prośbe- To chociaż weź mnie za ręke - Czujesz oddech Zayna na swojej szyi.. i po chwili szepcze Ci do ucha."Nie wybaczyłbym sobie gdyby coś Ci się stało" -od azu zrobiło Ci się lepiej. Minęła zaledwie mnuta i zostało zapalone światło i zauważasz mase obcych ludzi i One Direction krzyczących NIESPODZIANKAA!! -Hazza do Ciebie podchodzi i mówi.. mam nadzieje, że spodobała się niespodzianka. Zrobiłem to wszystko sam dla Ciebie z odrobiną pomocy chłopaków, a po chwili dodał cicho - najbardziej to Zayn mi pomógł.. Chciałaś podejść do Zayna i podziękowac mu osobiście jednak Harry ciągnie Cię na scene by zaspiewać Ci Happy B-day.

Bardzo się podobasz Hazzie.. ale Zayn też coś do Ciebie poczuł jednak nie chce odbijać Ciebie przyjacielowi i idzie spokojnie lecz ze smutkiem za wami na scene.

Pierwszy post ^^

Hej wszystkim. Zakładam tego bloga po to by udostępniać swoje imaginy o One Direction
wstawiałam na stronke Imagine One Direction na fejsie ale usunięto mojego ulubionego imagine więc najpierw bede tu je wstawiać a potem na ich stronke by mieć je kiedyś na pamiątke. ♥
Mam nadzieję, że będzie tu ktos czasem zaglądać. Pozdrawiam Directionerki ;**