wtorek, 30 października 2012
Apologize!!
Bardzo przepraszam za tak długie odizolowanie się od bloga.. miałam problemy z nauką, teraz też jest i gorzej.. jestem w 3 kl. i muszę dodatkowo uczęszczać na przygotowania do bierzmowania i szykować się stopniowo na egzaminy. Jest mi bardzo przykro z tego powodu iż was opuściłam, mam nadzieje że wybaczycie? :) mimo i od kwietnia nic nie wstawiam, popularność bloga jest duża.. spytam was o najważniejsze.. Oczekujecie ode mnie dalszych imaginów??
Angela ♥
piątek, 30 marca 2012
Imagine - Niall ♥
Rzucił Cię chłopak.. Próbujesz zatopić smutki zajadając się słodyczami. Jednak to nic nie pomaga.. Postanawiasz wybrać się na spacer. Nie chodzisz długo ponieważ przyciąga Cię do knajpki zwanej Nando's. Zamawiasz dużo jedzenia. Zajadasz się pysznymi kawałkami kurczaka popijając colą. Nagle podchodzi do Ciebie jakiś chłopak z pytaniem czy mógłby się dosiąść. Nie patrząc na niego zgadzasz się od razu. - Zauważyłem, z ejesteś jakaś przygnębiona.. Co jest? Mi możesz powiedzieć. - Słysząc to zrobiło Ci się jeszcze bardziej smutno, ponieważ jakaś obca osoba interesuje się twoimi problemami,a twoi znajomi nie. - Hej.. NIe płacz. Popatrz na mnie. - Nie pewnie spoglądasz w kierunku chłopaka po czymz auważasz, ze to Niall Horan z 1D!! Zaczęłaś szukać chusteczek ale blondyn Cię wyprzedził.
- Dzięki.. Przepraszam za to jak wyglądam - Rzekłaś
- Nie szkodzi - odpowiedział przyjemnie Niall
- Dlaczego się do mnie dosiadłeś?
- Hmm.. Gdy zobaczyłem Cię przejąłem się co sprawiło, ze tak łądna dziewczyna cierpi. Noo i masz moje ulubione żarcie.
- To miłe.. Ale to nic takiego.
-Tsaa. widzę. - Poczestowałaś go kawałkami kurczaka i w końcu nie wytrzymałaś.. Opowiedziałaś mu co się stało. Nialler Cię przytulił i powiedział, że wszystko będzie dobrze. Resztę dnia spędziłaś z Irlandczykiem. Starał się robić wszystko by choc trochę poprawić Ci humor. I udawało mu się. Czułaś się przy nim bardzo dobrze. Gdy była pora już się rozsta. Niall odprowadził Cię do domu. Chciałaś mu się do czegoś przyznać.. - Słuchaj.. Nie powiedziałam Ci całej prawdy.. Chłopak mnie rzucił ponieważ ciągle się kłóciliśmy o jego zachowanie w sotsunku do mnie.. Ciągle traktował mnie jak powitrze. Ważniejsi ciągle byli dla niego kumple. Chciałam żeby choć troche był romantyczny jak wydajecie się wy, One Direction..
- Dlaczego mi od razu nie powiedziałaś?
- Bo potrzebowałam towarzystwa i Ty jako jedyny potrafiłeś poprawić mi humor oraz myślałam, że jak Ci powiem, że jestem twoja fanką to mnie zostawisz..
- No coś Ty.. Od razu mi się spodobałaś. Nie zostawiłbym Cię. Chcę Cię bliżej poznać. - Zawstydzona nie wiesz co powiedzieć. Zaczynasz się rumienić.. Mówisz, że musisz już iść. Nialler przyciągnąl Cię do siebie i czule pocałował w usta. po czym szpenąl Ci do ucha.. - "Tak łątwo się mnie teraz nie pozbędizesz" - Dał Ci karteczkę z numerem tlefonu i prosił o kontakt. Gdy wróciłaś do domu, czułaś się niesamowicie. Straciłaś chłopaka bez uczuć i zyskałaś swego ideała :)
I jest imagine o Niallu ! Mówiłam, ze dziś wstawie? Mówiłam :D
teraz będę się starac dbać o tego bloga i będę wstawiać różne imaginy.
Mma już wene na kolejengo. o Liamie. co wy na to?
Znalazłam też jakies imaginy po angielsku więc kiedyś przetłumacze i wstawie ;)
Nie długo napisze o Harry'm widze że lubicie o nim czytać ;> . oprócz niego chcecie o kimś?
Pisac w komentarzu lub na gg: 25992894
- Dzięki.. Przepraszam za to jak wyglądam - Rzekłaś
- Nie szkodzi - odpowiedział przyjemnie Niall
- Dlaczego się do mnie dosiadłeś?
- Hmm.. Gdy zobaczyłem Cię przejąłem się co sprawiło, ze tak łądna dziewczyna cierpi. Noo i masz moje ulubione żarcie.
- To miłe.. Ale to nic takiego.
-Tsaa. widzę. - Poczestowałaś go kawałkami kurczaka i w końcu nie wytrzymałaś.. Opowiedziałaś mu co się stało. Nialler Cię przytulił i powiedział, że wszystko będzie dobrze. Resztę dnia spędziłaś z Irlandczykiem. Starał się robić wszystko by choc trochę poprawić Ci humor. I udawało mu się. Czułaś się przy nim bardzo dobrze. Gdy była pora już się rozsta. Niall odprowadził Cię do domu. Chciałaś mu się do czegoś przyznać.. - Słuchaj.. Nie powiedziałam Ci całej prawdy.. Chłopak mnie rzucił ponieważ ciągle się kłóciliśmy o jego zachowanie w sotsunku do mnie.. Ciągle traktował mnie jak powitrze. Ważniejsi ciągle byli dla niego kumple. Chciałam żeby choć troche był romantyczny jak wydajecie się wy, One Direction..
- Dlaczego mi od razu nie powiedziałaś?
- Bo potrzebowałam towarzystwa i Ty jako jedyny potrafiłeś poprawić mi humor oraz myślałam, że jak Ci powiem, że jestem twoja fanką to mnie zostawisz..
- No coś Ty.. Od razu mi się spodobałaś. Nie zostawiłbym Cię. Chcę Cię bliżej poznać. - Zawstydzona nie wiesz co powiedzieć. Zaczynasz się rumienić.. Mówisz, że musisz już iść. Nialler przyciągnąl Cię do siebie i czule pocałował w usta. po czym szpenąl Ci do ucha.. - "Tak łątwo się mnie teraz nie pozbędizesz" - Dał Ci karteczkę z numerem tlefonu i prosił o kontakt. Gdy wróciłaś do domu, czułaś się niesamowicie. Straciłaś chłopaka bez uczuć i zyskałaś swego ideała :)
I jest imagine o Niallu ! Mówiłam, ze dziś wstawie? Mówiłam :D
teraz będę się starac dbać o tego bloga i będę wstawiać różne imaginy.
Mma już wene na kolejengo. o Liamie. co wy na to?
Znalazłam też jakies imaginy po angielsku więc kiedyś przetłumacze i wstawie ;)
Nie długo napisze o Harry'm widze że lubicie o nim czytać ;> . oprócz niego chcecie o kimś?
Pisac w komentarzu lub na gg: 25992894
czwartek, 29 marca 2012
Imagine - Zayn ♥
Przyjaźnisz się z 1D. Od zawsze pragnęłaś ich poznać ale nie sądziłaś, ze nadarzy się okazja by się z nimi zaprzyjaźnić. Najbardziej jesteś przywiązana do Zayn'a. Bardzo dobrze się dogadujecie. Macie wiele wspólnych tematów, zainteresowań.. Chłopcy uważają, że kiedyś będizeice parą ale to tylko przyjaźń. Niestety Ty od jakiegoś czasu zaczęłaś widzieć w Maliku coś więcej niż przyjaciela. Nikt inny Cię tak nie rozumiał jak on. Czułaś się przy nim bezpiecznie.. Zawsze potrafił Cię rozśmieszyć. Gdy Niall i Harry poszli na zakupy a Lou i Liam byli ze swoimi dziewczynami, Ty zostałaś sama w domu z Zayn'em. Nie wiedzieliście co robić więc postanowiliście, że przez 1h będziecie gadac o wszystkich waszych sekretach i uczuciach.. Po jakimś czasie doszło do tematu o miłości.. Bałaś się, zę wyjdzie na jaw, ze czujesz coś więcej do niego niż myślałaś. - Wierzę w prawdziwą miłość. I wciąż mam nadzieje, że czeka na mnie.. - Rzekł. Uważałaś to za bardzo urocze. Był takim słodkim romantykiem. Rozmarzyłaś się. Dopiero gdy ciemno włosy pomachał ręką przed twoją twarzą się ocknęłaś. Przeprosiłaś go i ruszyłaś w storne swojego pokoju. Zawsze najbardziej Cie pociągał Zayn ale myślałaś, że to tylko przez swoje uzaleznienie od jego przecudnego głosu. Poznałaś go bliżej i strzała amora trafiła prosto w serce. Nigdy nie czułaś czegoś takiego.. To uczucie do Malika było wyjątkowe.. Wiedziałaś, że to on jest tym jedynym. W ogóle nie wychodziłaś z pokoju. Dopiero po paru godzinach gdy była pora kolacji zeszłaś na dół. Dochodząc do kuchni słyszałaś rozmowe Hazzy, Niall'a i lubego. - Słuchaj jesteś po prostu ślepy.. To dobrze widać, że ona coś do Ciebie czuje.. - Powiedział Harry. - Właśnie, ostatnio zrobiła się jakaś inna bardziej poważna.. i taka.. jakaś uczuciowa. - Dodałz pełną buzią Niall. - Ja tego nie widzę. Jestesmy najlepszymi przyjaciółmi.. mówimy sobie wszystko. - odpowiedział Zayn. Już byłaś pewna, ze mówią o Tobie. W tym momencie podszedł do Ciebie Lou i Cię przestraszył. - Jezu, Louis! Chcesz, żebym zawału dostała?!
- Hmm. No w sumie czemu nie - uśmiechnąl się szyderczoo. Uderzyłaś go lekko wramie po czym spytał czemu siedzisz w kącie. Powiedziałaś mu, że podsłuchujesz rozmowe chłopaków ponieważ usłyszałaś, że rozmawiają o Tobie. Znikąd pojawił się Liam i rzekł - a Ty wiesz, że nie łądnie tak podsłuchiwac?
- A wiesz, ze nie ładnie jest tak kogos obgadywać?
- Nie sądzę by Cię obgadywali. - Powiedział Lou. Ruszył w strone kuchni ale go zatrzymałas i prosiłaś by nic o Tobie nie mówił. Przytaknąl tlyko głowa i się uśmiehcnął. Liam z Toba został. Rozmawialiście o twoich uczuciach do Zayna.. Opowiedziałaś Liam'owi, ze ostatnio uświadomiłaś sobie, ze kochasz Zayn'a ale nie jako przyjaciela po czym posmutniałaś ponieważ bałaś się, że Zayn nie czuje tego co Ty.
- Mam wrażenie, że powinnaś z nim o tym pogadać..
- Jak Ty sobie to wyobrażasz? Nie powiem mu tego..
- Już nie musisz. - Dopiero teraz uświadomiłas sobie, ze Zayn ciągle was słyszał. Zrozumiałaś, ze to było plan chłopców by nas zeswatać. Przeraziłaś się ale gdy zobaczyłaś uśmiech Zayn'a na buzi i usmiech zagościł tez na twojej twarzy.. Poszłaś razem ze swoim ukochanym do salonu by porozmawiać
- Mówiłem, ze wierze w prawdziwą miłość.. czkekałem na nią bardzo długą i sądzę, że już nadeszła. - Miałaś świeczki w oczach. Byłaś bardzo szczęśliwa. Pocałowaliście się czule oznajmując, że już jesteście parą. USłyszeliście krzyki, a ggdy sie odwróciliście to za szklanymi drzwiami skakali z radości chłopaki. Zaczeliście się śmiać i zgodziliście się ze sobą, ze gdyby nie oni nie byli byście teraz razem.. Od tamtej pory czułaś się najwspanialsza dziewczyną na świecie.
Heeeej, przepraszam bardzo, ze nie pisałam żadnych imaginów. Nie mam ostatnio wgl weny i nie miałam czasu na wstawianie moich twórczości. Musze popoprawiac oceny ponieważ tak zostałam uzalezniona od One Direction, że opuściłam się w nauce. Gdyby nie pewna dziewczyna o imieniu Kinga. nie wsr=tawiłabym tego imagina. Dziękuję jej bardzo, ze przypomniała mi o tym blogu. Mam nadzieje, że zacznę regularnie udostępniac jakieś arcydzieła :D.
Jutro imagine o Niall'u Kocham was directioners ;*
- Hmm. No w sumie czemu nie - uśmiechnąl się szyderczoo. Uderzyłaś go lekko wramie po czym spytał czemu siedzisz w kącie. Powiedziałaś mu, że podsłuchujesz rozmowe chłopaków ponieważ usłyszałaś, że rozmawiają o Tobie. Znikąd pojawił się Liam i rzekł - a Ty wiesz, że nie łądnie tak podsłuchiwac?
- A wiesz, ze nie ładnie jest tak kogos obgadywać?
- Nie sądzę by Cię obgadywali. - Powiedział Lou. Ruszył w strone kuchni ale go zatrzymałas i prosiłaś by nic o Tobie nie mówił. Przytaknąl tlyko głowa i się uśmiehcnął. Liam z Toba został. Rozmawialiście o twoich uczuciach do Zayna.. Opowiedziałaś Liam'owi, ze ostatnio uświadomiłaś sobie, ze kochasz Zayn'a ale nie jako przyjaciela po czym posmutniałaś ponieważ bałaś się, że Zayn nie czuje tego co Ty.
- Mam wrażenie, że powinnaś z nim o tym pogadać..
- Jak Ty sobie to wyobrażasz? Nie powiem mu tego..
- Już nie musisz. - Dopiero teraz uświadomiłas sobie, ze Zayn ciągle was słyszał. Zrozumiałaś, ze to było plan chłopców by nas zeswatać. Przeraziłaś się ale gdy zobaczyłaś uśmiech Zayn'a na buzi i usmiech zagościł tez na twojej twarzy.. Poszłaś razem ze swoim ukochanym do salonu by porozmawiać
- Mówiłem, ze wierze w prawdziwą miłość.. czkekałem na nią bardzo długą i sądzę, że już nadeszła. - Miałaś świeczki w oczach. Byłaś bardzo szczęśliwa. Pocałowaliście się czule oznajmując, że już jesteście parą. USłyszeliście krzyki, a ggdy sie odwróciliście to za szklanymi drzwiami skakali z radości chłopaki. Zaczeliście się śmiać i zgodziliście się ze sobą, ze gdyby nie oni nie byli byście teraz razem.. Od tamtej pory czułaś się najwspanialsza dziewczyną na świecie.
Heeeej, przepraszam bardzo, ze nie pisałam żadnych imaginów. Nie mam ostatnio wgl weny i nie miałam czasu na wstawianie moich twórczości. Musze popoprawiac oceny ponieważ tak zostałam uzalezniona od One Direction, że opuściłam się w nauce. Gdyby nie pewna dziewczyna o imieniu Kinga. nie wsr=tawiłabym tego imagina. Dziękuję jej bardzo, ze przypomniała mi o tym blogu. Mam nadzieje, że zacznę regularnie udostępniac jakieś arcydzieła :D.
Jutro imagine o Niall'u Kocham was directioners ;*
poniedziałek, 5 marca 2012
Imagine - Harry ♥
Razem z przyjaciółką wybierasz się na wesołe miasteczko. Wpierw planujecie się rozejrzeć co ciekawego jest tutaj. Nagle zauważacie stoisko, w którym można wygrac wspaniałego misia. Starałyście się wygrać go ale niestety nie udało wam się. Następnie ruszyłyście w strone samochodzików. Świetnie się bawiłyście i przy okazji przypominałyście sobie jak zapewne świetnie sie bawili wasi idole jeżdżąc na tym. Po skończeniu zrobiłyście się głodne wiec ruszyłyście w strone budki z jedzeniem. Zauważacie Nialla ! Uradowane podchodzicie do niego. i mówicie chórem "Cześć Niall!!" , blondyn się uśmiechnął i z pełna buzią od powiedział "cześć" . zaśmiałyście się pod nosem i zaczęłyście go wypytywac co tu robi. czy jest sam itd. Okazuje się, że jest z resztą One Direction i zrobili sobie wolne od koncertów.
- Mogłbyśmy reszte poznać? - zapytała kumpela
- No chyba, ze nie chcecie być w towarzystwie fanek to zrobimy z Tobą fotke i uciekamy. - dodałaś.
- Nie niee, skąd. Możecie się dołączyć. - odp. miło Nialler. Szczęśliwe idziecie do reszty chłopców. Witacie się z każdym pokolei i staracie się nie zwariować z zachwytu. nie dowierzacie, że przytrafiło wam się takie szczęście. Największą uwage przyciąga Cię to iż między twoja najlepsza kumpelą, a Zaynem iskrzy. Nie mogłaś w to uwierzyć. Zwykle kumpela Ci marudziła, ze ona i Zayn nigdy nie będą razem, że sie mu nie spodoba. Teraz będziesz miała pretekst by zaczęła się Ciebie słuchać. Chodzicie tak po całym miasteczku i za większośc zabawy płacą wam chłopcy ponieważ nie wystarczyło wam pięniędzy na kolejne atrakcje. W końcu postanawiacie przejechac sie kolejką górską. Przyjaciółka siada w jednym "wagonie" razem z Zaynem. Chłopaki pytają się Ciebie z kim Ty chcesz siedzieć. z racji, ze najbardziej podoba Ci się Harry chciałabyś z nim ale nie chciałaś tego od razu tak ich tym uświadomić.
- Ze mną się przejedź - Powiedział Irlandczyk.
- Ooo może być, a ja się przejade z Moim Harroldem ♥ - rzekł Lou.
- Eem.. Przepraszam Niall ale boje się, że zwymiotujesz na mnie po tej wyżerce pod budką. - odpowiedziałaś.
- Okey. nie gniewam się. wprawdzie to Cie rozumiem. - uśmiechnąl się do Ciebie.
- To pojedziesz ze mną - zasugerował Hazza. po czym puścił Ci oczko. Zarumieniona się zgodziłaś. Zawsze bałaś się jeździć na tych wielkich kolejkach więc cały czas się trzymałas się Harrego. On jednak nie miał nic przeciwko temu. Czułaś się tak bezpiecznie w jego ramionach. Gdy przejażdżka się skończyła ruszyliście w strone wyjścia. Chłopaki zaproponowali spacer w strone parku. bez wahania przyjęłyście zaproszenie. Cały czas sie wygłupialiście. Czuliście się dobrze w swoim towarzystwie. Jakbyście się znali od lat. Po chwili zauważacie Tour Bus'a chłopaków. Pomyślałaś, że czas się pożegnać ale jak się okazuje zgubiliście kumpele i Zayn'a. Zaczęliście do nich wydzwaniać lecz oni ciągle odrzucali połączenia. Po chwili z tour busa wychodzi Liam. O dziwo zapomniałaś o nim. zaczęłaś się wypytywac go dlaczeog nie był z chłopakami w wesołym miasteczku, a on uświadomił Cię iż zjadł coś niestrawnego i musiał pozostać w busie. Mija pare minut i zauważacie swoich znajomych kierujących się w waszą strone. Trzymających się za ręce. ! Chłopaki robili "uu" a Ty zaczęłaś bić brawa. Mogłaś się już pożegnac z chłopakami. Posmutniałaś ponieważ musiałas już się rozstać z tymi wariatami i na dodatek spełniły sie marzenia twojej kumpeli co do ucuzcia z Zayn'em a między Toba a Harrym nic się nie wydarzyło.. Z trudem było dociągnąć Ciemnowłosego od twojej przyjaciółki ale na szczęście się udało. Wracając powoli w strone waszego wspólnego domu. Rozmawiacie o dzisiejszym dniu.. Było Ci bardzo miło widząc twoją przyjaciółke tak szczęśliwą ale po chwili na twarzy zagościł się smutek. Kumpela to zauwazyła i powiedziała :
- słuchaj. Właśnie rozpoczęłam jakby związek z Malikiem. Będę się z nim widywac częściej a sczególnie, że to już koniec ich trasy i zostana w Londynie na dłużej. Będę Cię zabierać ze sobą i może między wami coś jeszcze zaiskrzy..
- hm. To miło z twojej strony ale po Harrym było widac, ze nie jestem w jego typie. - Gdy dotarłyście do domu i zanim udało wam sie włożyć kluczy do drzwi usłyszałyście trąbienie. na waszy podjeździe zajęchał bus chłopców. Oczywiście pierwszy wysiadł Zayn i podbiegł do twojej kumpeli po czym zaczęłi się całować. Podchodzisz bliżej busa i zauważasz Harrego z wielkim misiem. To miś z wesołego miasteczka !!
- To dla Ciebie. Widziałem, ze bardzo Ci się spodobał to pomyślałem, że zrobie Ci taka słodką niespodzianke. Mam nadzieje, ze sie spodobała. - powiedział Hazza
- Ależ oczywiście, że tak dziękuję Ci.
- Gdy Cię ujrzałem od razu wpadłas mi w oko. Przygladałem się jak grasz i gdy nie udało wam się zdobyć misia wymyśliłem taką akcje. Niall nie był przeciwny temu ponieważ twierdził, że był głodny ;D . a Liam wrócił do Tour busa, zeby schować misia. A potem wolał rozmawiacie przez video chata z Danielle więc został tam już.
- Nie moge uwierzyć. To niesamowite. Dziękuję. - Chciałaś dac buziaka Harremu w policzke lecz on odwrócił głowe i doszło do pocałunku. Nie sądziłaś, ze przygoda z chłopakami jeszcze się nie zakończy i zacznie się w tak cudowny sposób :)
Natchnął mnie wczorajszy sen. Mam nadzieje, ze się podoba.
O kim kolejnego imagina? pisac w komentarzu lub na gg : 25992894
Licze na opinie w komentarzach poniżej. może dla was to zwykły komentarz ale dla mnie to cos więcej. to wasze komplementy motywują mnie do pisania imaginów <3
- Mogłbyśmy reszte poznać? - zapytała kumpela
- No chyba, ze nie chcecie być w towarzystwie fanek to zrobimy z Tobą fotke i uciekamy. - dodałaś.
- Nie niee, skąd. Możecie się dołączyć. - odp. miło Nialler. Szczęśliwe idziecie do reszty chłopców. Witacie się z każdym pokolei i staracie się nie zwariować z zachwytu. nie dowierzacie, że przytrafiło wam się takie szczęście. Największą uwage przyciąga Cię to iż między twoja najlepsza kumpelą, a Zaynem iskrzy. Nie mogłaś w to uwierzyć. Zwykle kumpela Ci marudziła, ze ona i Zayn nigdy nie będą razem, że sie mu nie spodoba. Teraz będziesz miała pretekst by zaczęła się Ciebie słuchać. Chodzicie tak po całym miasteczku i za większośc zabawy płacą wam chłopcy ponieważ nie wystarczyło wam pięniędzy na kolejne atrakcje. W końcu postanawiacie przejechac sie kolejką górską. Przyjaciółka siada w jednym "wagonie" razem z Zaynem. Chłopaki pytają się Ciebie z kim Ty chcesz siedzieć. z racji, ze najbardziej podoba Ci się Harry chciałabyś z nim ale nie chciałaś tego od razu tak ich tym uświadomić.
- Ze mną się przejedź - Powiedział Irlandczyk.
- Ooo może być, a ja się przejade z Moim Harroldem ♥ - rzekł Lou.
- Eem.. Przepraszam Niall ale boje się, że zwymiotujesz na mnie po tej wyżerce pod budką. - odpowiedziałaś.
- Okey. nie gniewam się. wprawdzie to Cie rozumiem. - uśmiechnąl się do Ciebie.
- To pojedziesz ze mną - zasugerował Hazza. po czym puścił Ci oczko. Zarumieniona się zgodziłaś. Zawsze bałaś się jeździć na tych wielkich kolejkach więc cały czas się trzymałas się Harrego. On jednak nie miał nic przeciwko temu. Czułaś się tak bezpiecznie w jego ramionach. Gdy przejażdżka się skończyła ruszyliście w strone wyjścia. Chłopaki zaproponowali spacer w strone parku. bez wahania przyjęłyście zaproszenie. Cały czas sie wygłupialiście. Czuliście się dobrze w swoim towarzystwie. Jakbyście się znali od lat. Po chwili zauważacie Tour Bus'a chłopaków. Pomyślałaś, że czas się pożegnać ale jak się okazuje zgubiliście kumpele i Zayn'a. Zaczęliście do nich wydzwaniać lecz oni ciągle odrzucali połączenia. Po chwili z tour busa wychodzi Liam. O dziwo zapomniałaś o nim. zaczęłaś się wypytywac go dlaczeog nie był z chłopakami w wesołym miasteczku, a on uświadomił Cię iż zjadł coś niestrawnego i musiał pozostać w busie. Mija pare minut i zauważacie swoich znajomych kierujących się w waszą strone. Trzymających się za ręce. ! Chłopaki robili "uu" a Ty zaczęłaś bić brawa. Mogłaś się już pożegnac z chłopakami. Posmutniałaś ponieważ musiałas już się rozstać z tymi wariatami i na dodatek spełniły sie marzenia twojej kumpeli co do ucuzcia z Zayn'em a między Toba a Harrym nic się nie wydarzyło.. Z trudem było dociągnąć Ciemnowłosego od twojej przyjaciółki ale na szczęście się udało. Wracając powoli w strone waszego wspólnego domu. Rozmawiacie o dzisiejszym dniu.. Było Ci bardzo miło widząc twoją przyjaciółke tak szczęśliwą ale po chwili na twarzy zagościł się smutek. Kumpela to zauwazyła i powiedziała :
- słuchaj. Właśnie rozpoczęłam jakby związek z Malikiem. Będę się z nim widywac częściej a sczególnie, że to już koniec ich trasy i zostana w Londynie na dłużej. Będę Cię zabierać ze sobą i może między wami coś jeszcze zaiskrzy..
- hm. To miło z twojej strony ale po Harrym było widac, ze nie jestem w jego typie. - Gdy dotarłyście do domu i zanim udało wam sie włożyć kluczy do drzwi usłyszałyście trąbienie. na waszy podjeździe zajęchał bus chłopców. Oczywiście pierwszy wysiadł Zayn i podbiegł do twojej kumpeli po czym zaczęłi się całować. Podchodzisz bliżej busa i zauważasz Harrego z wielkim misiem. To miś z wesołego miasteczka !!
- To dla Ciebie. Widziałem, ze bardzo Ci się spodobał to pomyślałem, że zrobie Ci taka słodką niespodzianke. Mam nadzieje, ze sie spodobała. - powiedział Hazza
- Ależ oczywiście, że tak dziękuję Ci.
- Gdy Cię ujrzałem od razu wpadłas mi w oko. Przygladałem się jak grasz i gdy nie udało wam się zdobyć misia wymyśliłem taką akcje. Niall nie był przeciwny temu ponieważ twierdził, że był głodny ;D . a Liam wrócił do Tour busa, zeby schować misia. A potem wolał rozmawiacie przez video chata z Danielle więc został tam już.
- Nie moge uwierzyć. To niesamowite. Dziękuję. - Chciałaś dac buziaka Harremu w policzke lecz on odwrócił głowe i doszło do pocałunku. Nie sądziłaś, ze przygoda z chłopakami jeszcze się nie zakończy i zacznie się w tak cudowny sposób :)
Natchnął mnie wczorajszy sen. Mam nadzieje, ze się podoba.
O kim kolejnego imagina? pisac w komentarzu lub na gg : 25992894
Licze na opinie w komentarzach poniżej. może dla was to zwykły komentarz ale dla mnie to cos więcej. to wasze komplementy motywują mnie do pisania imaginów <3
niedziela, 4 marca 2012
Imagine from Ronnie - Zayn ♥_♥
Dopiero się obudziłaś. Cały czas myślisz o dziecku, martwisz się, że mogło nie przeżyć. Rozglądasz się dookoła swojej sali szpitalniej, i znajdujesz Zayn'a śpiącego na łóżku obok Twojego. W momencie kiedy siadasz na łóżku, Zayn się budzi. Zauważa, że wstałaś i dosłownie zeskakuje z łóżka i zaraz znajduję się obok Ciebie. Całuje Cię w czoło. "Wszystko w porządku?" Pyta. Przytakujesz."Co z dzieckiem? Pytasz. "Wszystko z nimi w porządku". Odpowiada. "Nimi?" . Zayn przytakuje z dumą. "Bliźnięta. Chłopczyk i dziewczynka.". Siadasz bardziej wyprostowana, starając się zobaczyć dzieci, ale niestety jestes zbyt zmęczona. Zayn delikatnie kładzie Cię. "Spokojnie, kochanie. Przynosię ich" Powiedział, szybko, wychodząc z pokoju. Wraca po jakimś czasie, trzymając jedno z dwóch nowonarodzonych dzieci. Podaje Ci dziewczynkę do rąk, kiedy pielięgnierka podaje jemu chłopczyka. "Jak ich nazwiemy?" Pytasz, uśmiechając się, nie odrywając wzroku od cudownej dziewczynki. Zayn uśmiecha się, "Zofia i Xavier" odpowiada. "Hmmm... a może Amanda i Jack?". Zayn przytakuje. Całujecie się, w czasie kiedy dzieci wydają małe dzwięki. Jesteś dumna z tego, że będziesz nazywana 'mamusią' przez dwójkę cudownych dzieci.
Nie wiem jak wy ale bardzo mi się podoba to arcydzieło ♥
2 ulubione rzeczy.. Zayn i bliźniaki haha :D
a jeszcze z Zayn'em mieć takie słodkie bobaski oo *_*
Jeej.. chciałabym, żeby się tak na mnie patrzył maslanymi oczkami jak na tą stylistke.. :(
Chcecie o kimś imagina? piszcie w komentarzach albo na gg : 25992894
Nie wiem jak wy ale bardzo mi się podoba to arcydzieło ♥
2 ulubione rzeczy.. Zayn i bliźniaki haha :D
a jeszcze z Zayn'em mieć takie słodkie bobaski oo *_*
Jeej.. chciałabym, żeby się tak na mnie patrzył maslanymi oczkami jak na tą stylistke.. :(
Chcecie o kimś imagina? piszcie w komentarzach albo na gg : 25992894
piątek, 2 marca 2012
na prośbe kilku directionerek. : Imagine - Harry ♥
Dowiadujesz się o nie spodziewanym koncercie One Direction. Pragniesz z całych sił się tam dostać. Niestety gdy przyjechałaś na miejsce nie było już biletów. Postanowiłaś wrócić do swojego miasteczka i zadowolic się innymi sprawami. Gdy nagle usłyszałaś głosy chłopaków, którzy mówili "wow sporo was tu. nie spodziewałem się, że przyjedzie aż tyle fanek.. W każym razie dziękujemy, ze wpadliście. Mamy nadzieje, ze niespodzianka was zadowoliła." - wypowiedział się Liam. "Dosżły nas słuchy, że zabrakło biletów." - dodał Niall. "Więc mamy kolejną niespodzianke.. Zayn?"
Z - jeśli słyszą nas fani, którzy nie mogli tu wejść to chce powiedzieć, że mamy dal was też niespodzianke. !!
Po koncercie udajcie sie na tyły budynku odbędzie się prywatny wywiad dla naszych directionerek. !! - Wszystkie fanki, które nasłuchiwały zaczęły piszczeć skakać. a Ty jedynie się szeroko uśmiechnęłaś. po czym czekałąś na zakończenie ich show. Gdy wybiła godzina, na która tak bardzo czkeałaś udałaś się na tył budynku. Gdy chłopaki wyszli wszyscy zaczęli piszczeć. Również miałaś ochote powrzeszczeć ale wolałaś się powstrzymać. Każdy po kolei podchodził i robił zdjęcia ze swoimi idolami. Gdy nadeszła twoja kolej nie mogłaś wydusic z siebie ani jednego słowa. Gdy po chwili Harry się odezwal i rzekł - Chcesz ze mna wspólne zdjęcie? - podekscytowana powiedziała po polsku "tak" co sprawiło, że Harry się na ciebie dziwnie popatrzył po czym przeprosiłaś go. On tylko słodko się uśmiehcnął. gdy podeszłas do odtatniego z zespołu, którym był Niall. powiedział . - Yayy ! gratuluje ! kolejną niespodzianką.. tym razem tylko dla Ciebie jest... ? Cały dizeń spędzony z nami wariatami One Direction !! Jesteś tysięczną osobą, która do mnie podeszła co oznacza, ze wygrałaś ! - uradowana przytuliłaś się do NIalla najmocniej jak potrafiłaś.
Gdy nastąpił ten dzień.. Dzień, w którym miałaś swoich idoli tylko dla siebie czułaś sie najszczęśliwszą osobą na świecie. Razem z chłopakami udałaś się do aquaparku. Było cudownie jednak Zayn się troche obawiał ale powiedział, ze dla fanki przezwycięży lęk przed wodą. Czułaś się w siódmym niebie. Ciągle spoglądałaś na Harrego, ponieważ to on najbardziej powoduje szybcie bicie twego serca. Przyłapałaś go jak się na Ciebie patrzył. Słodko się do Ciebie uśmiechnął, Ty zaczęłąś się rumienić więc szybko odwróciłąś wzrok. Po paru godzinach zaczęło zachodzić słońce co oznaczało, że musisz się pozegnać z chłopakami ale to nie był koniec atrakcji.
Liam - Mamy dla Ciebie kolejną niespodzianke
Ty - Jej ile ich jeszcze będzie?
Liam - coś mi się wydaje, że dużo - uśmiechnął się co sprawiło, z eodwzajemniłas się tym samym.
Ty - no to.. co to za niespodzianka? - Harry wychodzi zza jakiejś ściany i zaczyna Ci śpiewac fragment piosenki Stole My Heart .. :
Under the lights tonight
You turned around and you stole my heart
With just one look
When I saw your face
I fell in love
It took a minute girl to steal my heart, tonight
With just one look, yeah
I've been waiting for a girl like you - po skończeniu czułaś się nieziemsko. miałąś ochote pocałować Harrego ponieważ był koło Ciebie bardzo blisko ale Niall przerwał i mówił. - Tak naprawde nie chcieliśmy robić kolejnej niespodzianki. nie wiem czy byłaś tysięczna fanka czy 2-tysięczną.. spodobałaś się Harremu i prosił by coś szybo wymyślić więc o to był mój plan. - z niedowierzaniem patrzysz na Harrego i twoją odpowiedzią było "To prawda Harry?" Harry się zarumienił, uśmiechnął szeroko i odpowiedział - Tak. to prawda. Jestes najbardziej uroczą dziewczyną jaką kiedykolwiek spotkałem. Mam nadzieję, że nie chcesz by to byl ostatni raz kiedy się widizmy. Bo ja nie. - Patrzyliście sobie głęboko w oczy. Wpatrywaliście się na siebie dobre pare minut aż w końcu Lou krzyknął - No chłopie całuj !! Oczekujesz, ze dziewczyna zrobi to pierwsza? A może mam Cię nauczyć? - wszyscy się zasmiali po czym Harry czule pocałował Cię wu usta.
Nigdy nie sądziłaś, ze to może się zdarzyć. Harry Styles był tylko twój. Twoje marzenia się spełniły. Pomyślałaś.. że teraz musi być tylko lepiej.
Jeaa. Napisałam imagina na prośbę. Pisałam byle co. Chciałam zadowolić moich czytelników pragnących imagina o Harrym. Szczerze to jak na szybkiego imagina całkiem mi się podoba :) myślę, z esię spodobało.
Jeśli ktoś nie wie jakie jest tłumaczenie fragmentu piosenki to macie tutaj :
W świetle dzisiejszej nocy
Odwracam się a Ty kradniesz mi serce jednym spojrzeniem
Gdy zobaczyłem Twoją twarz
Zakochałem się
Zajęło to minutę by skraść moje serce dziś jednym spojrzeniem
Czekałem na dziewczyne taką jak ty
Z - jeśli słyszą nas fani, którzy nie mogli tu wejść to chce powiedzieć, że mamy dal was też niespodzianke. !!
Po koncercie udajcie sie na tyły budynku odbędzie się prywatny wywiad dla naszych directionerek. !! - Wszystkie fanki, które nasłuchiwały zaczęły piszczeć skakać. a Ty jedynie się szeroko uśmiechnęłaś. po czym czekałąś na zakończenie ich show. Gdy wybiła godzina, na która tak bardzo czkeałaś udałaś się na tył budynku. Gdy chłopaki wyszli wszyscy zaczęli piszczeć. Również miałaś ochote powrzeszczeć ale wolałaś się powstrzymać. Każdy po kolei podchodził i robił zdjęcia ze swoimi idolami. Gdy nadeszła twoja kolej nie mogłaś wydusic z siebie ani jednego słowa. Gdy po chwili Harry się odezwal i rzekł - Chcesz ze mna wspólne zdjęcie? - podekscytowana powiedziała po polsku "tak" co sprawiło, że Harry się na ciebie dziwnie popatrzył po czym przeprosiłaś go. On tylko słodko się uśmiehcnął. gdy podeszłas do odtatniego z zespołu, którym był Niall. powiedział . - Yayy ! gratuluje ! kolejną niespodzianką.. tym razem tylko dla Ciebie jest... ? Cały dizeń spędzony z nami wariatami One Direction !! Jesteś tysięczną osobą, która do mnie podeszła co oznacza, ze wygrałaś ! - uradowana przytuliłaś się do NIalla najmocniej jak potrafiłaś.
Gdy nastąpił ten dzień.. Dzień, w którym miałaś swoich idoli tylko dla siebie czułaś sie najszczęśliwszą osobą na świecie. Razem z chłopakami udałaś się do aquaparku. Było cudownie jednak Zayn się troche obawiał ale powiedział, ze dla fanki przezwycięży lęk przed wodą. Czułaś się w siódmym niebie. Ciągle spoglądałaś na Harrego, ponieważ to on najbardziej powoduje szybcie bicie twego serca. Przyłapałaś go jak się na Ciebie patrzył. Słodko się do Ciebie uśmiechnął, Ty zaczęłąś się rumienić więc szybko odwróciłąś wzrok. Po paru godzinach zaczęło zachodzić słońce co oznaczało, że musisz się pozegnać z chłopakami ale to nie był koniec atrakcji.
Liam - Mamy dla Ciebie kolejną niespodzianke
Ty - Jej ile ich jeszcze będzie?
Liam - coś mi się wydaje, że dużo - uśmiechnął się co sprawiło, z eodwzajemniłas się tym samym.
Ty - no to.. co to za niespodzianka? - Harry wychodzi zza jakiejś ściany i zaczyna Ci śpiewac fragment piosenki Stole My Heart .. :
Under the lights tonight
You turned around and you stole my heart
With just one look
When I saw your face
I fell in love
It took a minute girl to steal my heart, tonight
With just one look, yeah
I've been waiting for a girl like you - po skończeniu czułaś się nieziemsko. miałąś ochote pocałować Harrego ponieważ był koło Ciebie bardzo blisko ale Niall przerwał i mówił. - Tak naprawde nie chcieliśmy robić kolejnej niespodzianki. nie wiem czy byłaś tysięczna fanka czy 2-tysięczną.. spodobałaś się Harremu i prosił by coś szybo wymyślić więc o to był mój plan. - z niedowierzaniem patrzysz na Harrego i twoją odpowiedzią było "To prawda Harry?" Harry się zarumienił, uśmiechnął szeroko i odpowiedział - Tak. to prawda. Jestes najbardziej uroczą dziewczyną jaką kiedykolwiek spotkałem. Mam nadzieję, że nie chcesz by to byl ostatni raz kiedy się widizmy. Bo ja nie. - Patrzyliście sobie głęboko w oczy. Wpatrywaliście się na siebie dobre pare minut aż w końcu Lou krzyknął - No chłopie całuj !! Oczekujesz, ze dziewczyna zrobi to pierwsza? A może mam Cię nauczyć? - wszyscy się zasmiali po czym Harry czule pocałował Cię wu usta.
Nigdy nie sądziłaś, ze to może się zdarzyć. Harry Styles był tylko twój. Twoje marzenia się spełniły. Pomyślałaś.. że teraz musi być tylko lepiej.
Jeaa. Napisałam imagina na prośbę. Pisałam byle co. Chciałam zadowolić moich czytelników pragnących imagina o Harrym. Szczerze to jak na szybkiego imagina całkiem mi się podoba :) myślę, z esię spodobało.
Jeśli ktoś nie wie jakie jest tłumaczenie fragmentu piosenki to macie tutaj :
W świetle dzisiejszej nocy
Odwracam się a Ty kradniesz mi serce jednym spojrzeniem
Gdy zobaczyłem Twoją twarz
Zakochałem się
Zajęło to minutę by skraść moje serce dziś jednym spojrzeniem
Czekałem na dziewczyne taką jak ty
czwartek, 1 marca 2012
Imagine - Nialler ♥
Wyjeżdżając na swoje upragnione wakacje do Londynu spotykasz swoich idoli z One Direction. Razem z kumpelą stajecie się dla nich bardzo dobrymi przyjaciółmi. Jesteście do siebie bardzo przywiązani, często spędzacie razem czas nie mówiąc już o wspólnym mieszkaniu. Najbardziej podoba Ci się Zayn jednak wiesz, że nie masz u niego szans... Zwykle Zayn pyta się o rady związane z dziewczynami swojej młodszej siostry ale, że ma do niej daleko, prosi Ciebie o pomoc. - Słuchaj, jest taka dziewczyna.. Bardzo mi sie podoba ale wcale nie zwraca na mnie uwagi - Po tej wypowiedzi byłas pewna, że nie chodzi o Ciebie. Porponujesz mu by pogadał z nią o jej związkach.. Jakich chłopaków lubi. Jako podziękowanie otrzymujesz od niego buziaka w policzek, uśmiehcasz się lekko po czym masz ochotę się rozpłakać.. Całą tę sytuacje widzi Niall. Podchodzi do Ciebie z wielką miska popcornu i namawia do wspólnego obejrzenia jakiejś komedii. Odmawiasz ale prosisz by z Tobą został ponieważ potrzebujesz towarzysta, a Twoja kumpela wybrała się na zakupy z Harrym. - A propo tej dwojki.. Wiesz, że są razem ?
- Co ?? - zdziwiona, bardziej się przygnębiasz bo nikt Ci o tym nie powiedział.
- No tak. Dzisiaj Harry ją poprosił. Gdybyś przyszła na śniadanie byłabyś tego świadkiem. - No tak Niall nigdy nie opuszcza porannych przygotowań kulinarnych Liam'a. Gadacie tak dobre pare godzin. Na następny dzień wstajesz dośc wcześnie. Każdy jeszcze spał więc postanowiłaś wyrwać się na cały dzień albo dłużej z tego domu. Napisałaś liścik do swojej naj kumpeli po czym położyłaś go na jej stoliku nocnym. Nie wiedząc gdzie zmierzać ruszyłas przed siebie. *Tym Czasem * Gdy wszyscy się przebudzili udali się do kuchni na poranne śniadanko. Kumpela przybiegła do niej jakby się coś paliło a chłopcy się pytają ze zmartiwniem.. - ejej co Ty taka nerwowa. Coś się stało? - Spytał sie z troską Lou.
- (Twoje imie) nie ma.
- Jak zawsze. Przecież ona nigdy nie przychodzi na sniadanie - Odpowiedział Niall z pełna buzią.
- Nieee.. Nie ma jej w domu ! Uciekła ! - wszyscy na raz zrobili szokujące miny i odezwali się głośnym..
- Co ?!?!??!
- Zostawiła liścik.. :
Hej. Jak coś nie martwcie się o mnie. Wszystko Okey. Może kiedyś wrócę.
Przerasta mnie to wszystko.. Ucałuj chłopaków..
P.S - Strasznie słodko wyglądacie gdy śpiecie :) x
Wszyscy przerazeni postanawiają ruszyć na poszukiwania. Liam, Lou, Niall, Zayn, Danielle, Eleanor i Ty. Wszyscy piszecie na TT o Tobie. szukaja po całym Londynie ale nigdzie nie można Cię znaleźć. W końcu wszyscy spotykaja się w waszym domu. Nagle przypomina się twojej przyjaciółce, ze uwielbiasz spędzać czas na plaży spoglądając na zachód słońca. - Już chyba wiem gdzie może być - mówi kumpela. Mówi Zaynowi by pojechał sprawdzić ale Niall chciał to zrobić. Wszyscy się zgodizli. Niall wyruszył w strone plaży. a reszta dalej szukała. * Siedziałaś sobie na piasku patrząc na zachodzący zachód słońca. Po policzkach spływały Ci krople łez. Twoje marzenia się spełniły.. Przyjechałaś do Londynu, zaprzyjaxniłaś się z 1D. Ale pragniesz czułości. Pragniesz męskieog wsparcia. Niestety nikt Ci nie daje tyle szczęścia ile byś chciała. Nagle koło Ciebie siada Niall zdziwiona pytasz się co tu robi - Od samego rana szukamy Ciebie. Co sie dzieje? Nie chcesz już z nami mieszkać? - zatroskany blondyn wyciera łzy z twojego policzka. Opowiadasz mu, ze bardzo podobał Ci się Zayn, że chciałabyś mieć chłopaka, który będzie sprawiał, ze zawsze będziesz uśmiechnięta. Wszystko opowiadasz chłopakowi co Cię męczy.. gdy po chwili irlandcyzk sie odzywa. - Zayn nie jest Ciebie wart. Fakt jest przystojny, jest zabawny, ale za bardzo jest wpatrzony w siebie i swoje włosy.. - zasmiałaś sie lekko po czym dodał cicho "tak jak swoje włosy" - jest wiele innych chłopaków którzy by pragnęli z Toba być. On nie zauważa Ciebie jak bardzo się starałaś a Ty nie zauważasz innych chłopaków. - zdziwiona pytasz kogo ma na myśli .. - a choćby np. ja. Często gdy się smucisz próbuje Cie pocieszyć. Nie lubie gdy płaczesz. Staram się z Toba spędzać jak najwięcej czasu. Nawet więcej ze soba przebywamy niż Ty z dziewczyną Harrego.
- No fakt - rzekłaś.
- Tak więc nie przejmuj się Zayn'em.. Z czasem zauważy co przegapił jaka sznase stracił na cudowny związek. Bardzo Cię lubię.. Bardziej niż myślisz. Od dawna chciałem Ci to jakos powiedizec ale nie wiedziałem jak. I zrobie wszystko żebyś była szczęśliwa bo.. - przerwałaś tą długą wypowiedź Nialler'owi czułym pocałunkiem. i przemówiłaś.. : - Ty dajesz mi to szczęście.. Bedąc tu ze mną.. :) - Położyłaś gowe na jego ramieniu i razem dokończyliście oglądać zachód słońca. Niall napisał wiadomość do Liam'a o treści : Wszystko z nią ok. Późno wrócimy może nawet i jutro. nie martwcie się o nas. : Od tamtej pory jesteście wspaniałą parą. Zapomniałaś już o Zaynie mimo iż dalej utrzymujecie dobry kontakt niczym dobre rodzeństwo co sprawia, że Twój chłopak Niall jest zazdrosny ale Ci ufa i wie, że to jego kochasz naprawde. .. Morał : Trzeba mieć oczy szeroko otwarte. Nie warto zamartwiać się jedną osobą. Wokół Ciebie znajduje się wiele innych oób, którzy moga zapewnić Ci więcej szczęścia niż ta w która jestes zapatrzona. :)
Imagine bardzo mi się podoba. po części jest stworzone z moich marzeń. miało być to imagine o Zaynie ale zmieniłam postać ponieważ za dużo pisze o Zayn'ie. a o plażę.. tak.. chodzią o tę plażę co chłopcy nagrywali ją w What Makes You Beautiful. Nie wiem gdzie jest dokładnie ta plaża. nie mogłam znaleźc ale bardzo bym chciała wiedzieć.
Więc jak ktoś coś wie to prosze o komcia i infomracją poniżej :) mam nadzieje, że sie podobało ;*
- Co ?? - zdziwiona, bardziej się przygnębiasz bo nikt Ci o tym nie powiedział.
- No tak. Dzisiaj Harry ją poprosił. Gdybyś przyszła na śniadanie byłabyś tego świadkiem. - No tak Niall nigdy nie opuszcza porannych przygotowań kulinarnych Liam'a. Gadacie tak dobre pare godzin. Na następny dzień wstajesz dośc wcześnie. Każdy jeszcze spał więc postanowiłaś wyrwać się na cały dzień albo dłużej z tego domu. Napisałaś liścik do swojej naj kumpeli po czym położyłaś go na jej stoliku nocnym. Nie wiedząc gdzie zmierzać ruszyłas przed siebie. *Tym Czasem * Gdy wszyscy się przebudzili udali się do kuchni na poranne śniadanko. Kumpela przybiegła do niej jakby się coś paliło a chłopcy się pytają ze zmartiwniem.. - ejej co Ty taka nerwowa. Coś się stało? - Spytał sie z troską Lou.
- (Twoje imie) nie ma.
- Jak zawsze. Przecież ona nigdy nie przychodzi na sniadanie - Odpowiedział Niall z pełna buzią.
- Nieee.. Nie ma jej w domu ! Uciekła ! - wszyscy na raz zrobili szokujące miny i odezwali się głośnym..
- Co ?!?!??!
- Zostawiła liścik.. :
Hej. Jak coś nie martwcie się o mnie. Wszystko Okey. Może kiedyś wrócę.
Przerasta mnie to wszystko.. Ucałuj chłopaków..
P.S - Strasznie słodko wyglądacie gdy śpiecie :) x
Wszyscy przerazeni postanawiają ruszyć na poszukiwania. Liam, Lou, Niall, Zayn, Danielle, Eleanor i Ty. Wszyscy piszecie na TT o Tobie. szukaja po całym Londynie ale nigdzie nie można Cię znaleźć. W końcu wszyscy spotykaja się w waszym domu. Nagle przypomina się twojej przyjaciółce, ze uwielbiasz spędzać czas na plaży spoglądając na zachód słońca. - Już chyba wiem gdzie może być - mówi kumpela. Mówi Zaynowi by pojechał sprawdzić ale Niall chciał to zrobić. Wszyscy się zgodizli. Niall wyruszył w strone plaży. a reszta dalej szukała. * Siedziałaś sobie na piasku patrząc na zachodzący zachód słońca. Po policzkach spływały Ci krople łez. Twoje marzenia się spełniły.. Przyjechałaś do Londynu, zaprzyjaxniłaś się z 1D. Ale pragniesz czułości. Pragniesz męskieog wsparcia. Niestety nikt Ci nie daje tyle szczęścia ile byś chciała. Nagle koło Ciebie siada Niall zdziwiona pytasz się co tu robi - Od samego rana szukamy Ciebie. Co sie dzieje? Nie chcesz już z nami mieszkać? - zatroskany blondyn wyciera łzy z twojego policzka. Opowiadasz mu, ze bardzo podobał Ci się Zayn, że chciałabyś mieć chłopaka, który będzie sprawiał, ze zawsze będziesz uśmiechnięta. Wszystko opowiadasz chłopakowi co Cię męczy.. gdy po chwili irlandcyzk sie odzywa. - Zayn nie jest Ciebie wart. Fakt jest przystojny, jest zabawny, ale za bardzo jest wpatrzony w siebie i swoje włosy.. - zasmiałaś sie lekko po czym dodał cicho "tak jak swoje włosy" - jest wiele innych chłopaków którzy by pragnęli z Toba być. On nie zauważa Ciebie jak bardzo się starałaś a Ty nie zauważasz innych chłopaków. - zdziwiona pytasz kogo ma na myśli .. - a choćby np. ja. Często gdy się smucisz próbuje Cie pocieszyć. Nie lubie gdy płaczesz. Staram się z Toba spędzać jak najwięcej czasu. Nawet więcej ze soba przebywamy niż Ty z dziewczyną Harrego.
- No fakt - rzekłaś.
- Tak więc nie przejmuj się Zayn'em.. Z czasem zauważy co przegapił jaka sznase stracił na cudowny związek. Bardzo Cię lubię.. Bardziej niż myślisz. Od dawna chciałem Ci to jakos powiedizec ale nie wiedziałem jak. I zrobie wszystko żebyś była szczęśliwa bo.. - przerwałaś tą długą wypowiedź Nialler'owi czułym pocałunkiem. i przemówiłaś.. : - Ty dajesz mi to szczęście.. Bedąc tu ze mną.. :) - Położyłaś gowe na jego ramieniu i razem dokończyliście oglądać zachód słońca. Niall napisał wiadomość do Liam'a o treści : Wszystko z nią ok. Późno wrócimy może nawet i jutro. nie martwcie się o nas. : Od tamtej pory jesteście wspaniałą parą. Zapomniałaś już o Zaynie mimo iż dalej utrzymujecie dobry kontakt niczym dobre rodzeństwo co sprawia, że Twój chłopak Niall jest zazdrosny ale Ci ufa i wie, że to jego kochasz naprawde. .. Morał : Trzeba mieć oczy szeroko otwarte. Nie warto zamartwiać się jedną osobą. Wokół Ciebie znajduje się wiele innych oób, którzy moga zapewnić Ci więcej szczęścia niż ta w która jestes zapatrzona. :)
Imagine bardzo mi się podoba. po części jest stworzone z moich marzeń. miało być to imagine o Zaynie ale zmieniłam postać ponieważ za dużo pisze o Zayn'ie. a o plażę.. tak.. chodzią o tę plażę co chłopcy nagrywali ją w What Makes You Beautiful. Nie wiem gdzie jest dokładnie ta plaża. nie mogłam znaleźc ale bardzo bym chciała wiedzieć.
Więc jak ktoś coś wie to prosze o komcia i infomracją poniżej :) mam nadzieje, że sie podobało ;*
środa, 29 lutego 2012
Info o Zaynie i jego rodzinie.. :( [*]
Słyszeliście zapewne o sytuacji z Zaynem.. Gdy się o tym dowiedziałam po prostu zaniemówiłam..
Z racji, ze on przyciąga mnie do siebie najbardziej ze wszystkich członków 1D jest mi bardzo ciężko gdy dowiaduje się, że utracił kogoś bliskiego .. ;(
Przyjrzyjcie się temu zdjęciu.. Gdy widzę, że się uśmiecha aż sama promienieje, ze jest szczęśliwy mimo iż zwykle się lekko uśmiehca to i tak wiem, że chłopaki zapewniają mu wspaniałe życie jako wsparcie w trudnych chwilach .. jak to przyjaciele. Podczas X- factora stracił dziadka a teraz znowu..
Na początku byłam po prostu w szoku ale potem gdy zeszłam z kompa.. Ppo prostu zaczęłam płakać.. Nie wiem jak wy ale ja sie tym bardzo przejęłam.
'Jesteśmy z Toba Zayn ♥' - chciałabym byc teraz przy nim.. ;( [*]
Imagine from Ronnie ♥
Twórczość Weroniki Ronnie Wis-Payne. J
eśli jest ktoś jeszcze nieświadomy to ta osóbka została moja pomocniczką.
Będę udostępniac tu jej imaginy ponieważ nie mam za dużo czasu by tworzyć swoje arcydzieła :D ale mam już 2 pomysły !
Na prośbę pewnej directioners girl - Imagine : Harry ♥
Twoim marzeniem było mieszkac w Londynie. Po skończeniu 18 lat udaje Ci się spełnić to marzenie i razem ze swoja kumpelą wyjeżdżacie do tego pięknego miasta. Zwiedzając Londyn napotykasz się na 1D !! Ty i kumpela uwielbiacie ich. Zawsze wyobrażałyście sobie jak by to było ich spotkac. Nie sądziłyście, ze to akurat może nastąpić ! Pytacie się chłopaków czy mieli by ochote z wami spędzić dzień. Oni jednak mówią, że nie mają czasu i tylko dają wam autografy. Kumpela zasmucona odpowiada grzecznie : hmm. okey. bye..
Ale Ty pragniesz jej szczęścia więc podbiegasz do nich i mówisz.. - Słuchajcie.. Jesteśmy z Polski naszym marzeniem było zmaieskzanie tu. Udało nam się. Kolejnym było spędzenie chociaż jednego dnia z wami. Pośmiać się z żartów Louisa, zabawić się. Myślałam, że lubicie swoje directioner girls.. Jak widac nie te polskie.. Nawet jednego koncertu nie chcieliście nam dac. Myślałyśmy, że jesteście inni.. Że przyjedziecie, a nie tak jak Justin Bieber unikacie nasz kraj szerokim łukiem. Przykro nam z tego powodu. - Zła odchodzisz, a chłopaki patrzą na Ciebie z zaskoczeniem. Myślałaś, że po tej rozmowie odezwą się i zaproponują wam by jednak spędzić jakoś wspólnie ten dzień. Niestety nic takiego sie nie wydarzyło. Napełnić "pustke" postanowiłyście pójśc do ulubionej knajpki chłopców . Nando's . Zamówiłyście jedzenie i powoli konsumowałyście smak ulubionych kurczaków Nialla. Nagle niespodzewanie dosiadają się do was chłopaki Liam rzekł : Dlaczego dla nas nic nie zamówiłyście?
Lou : Mogłem iśc do warzywniaka obok.. Tam dają takie ładne marchewki !
Zayn : Nie to, ze coś ale Niall zjada wam kurczaki - spoglądacie na blondyna . chłopak z pełna buzią mówi : No coo . głodny jestem . : że aż trudno było go zrozumieć. - Myślałam, że nie chcecie z nami sie wiecęj widzieć. - chłopaki usprawiedliwiali się, że po twojej konwersacji zrozumieli, że się źle zachowują itd. Po paru minutach przychodzi Harry z żarciem dla każdego. Harry uśmiechnął się do Ciebie i zaczął mówić. - przepraszamy Cię za to zachowanie. Jesteśmy już po prostu przemęczeni tą sławą i myśleliśmy, że będziecie tlyko sie ciągle gapić na nas z podekscytowaniem, że sie zgodizliśmy. - zrobiłas dziwną minę, Niall sie zaśmiał i z jego buzi wyleciała ślina i kawałke kurczaka prosto na twarz twojej kumpeli. Wtedy każdy nie mógł powstrzymac się od śmiechu. Głodzilla zaczęła przepraszać po czym we dwójke udali się do łazienki by doprowadzić się do porządku. Zayn wyruszył razem z nimi twierdząc, ze ich przypilnuje by do niczego nie doszło. Ale to było pewne, ze chciał poprawić swoje włosy. Zostałaś sama razem z Lou, Liamem i Harrym. Rozmawialiście gdzie możecie pójść po zjedzeniu wszystkiego. Zaproponowałaś iż chcesz udać się na kręgle ponieważ Ty i twoja przyjaciółka nigdy nie byłyście na kręglach. Chłopcy się zgodzili. Po dobrych 15 minutach byliscie już w pełnym składzie i mogliście się udac na kręgle.
Grając w kręgle wszystko idzie dobrze dopóki nie wkraczasz do akcji.. Kula poleciała w druga strone. O mały włos nie znokałtowałaś Louisa ale na szczęście nic się nikomu nie stało. Wszyscy się zaczęli z Ciebie śmiac i Harry postanawia Ci pomóc. Dzięki niemu idzie Ci coraz lepiej.. Zafascynowana grą próbujesz osiągnąć jak najlepsze miejsce w rankingu jednak nie udaje Ci się ponieważ wszyscy sa juz znudzeni gra i postanawiają pójśc w zupełnie inne miejsce. Powiedziałaś że zaraz dołączysz jednak nie udało Ci się. Zgubiłaś ich, a na dodatek nie miałaś jak sie skonatktować z kumpelą ponieważ rozładował Ci sie telefon. Spacerujesz po Londynie smutna. Kierujesz się w strone swojego mieszkania. Otwierając drzwi słyszysz czyjś głos na tarasie. Idziesz tam. Zauważasz Harrego śpiewającego One Thing. Zaskoczona nie wiesz co powiedzieć. Widzisz płatki róż kierujących się do twojego salonu gdzie znajduje się pięknie nakryty stół z przystawkami chińskiego jedzenia. Oczarowana usiłujesz coś z siebie wydusić jednak loczek Ci przerywa.. - Chciałbym Cię jeszcze raz przeprosić za mnie i chłopaków, że tak po prostu was zignorowaliśmy żałuje tego bardzo bo teraz widze jaką wspaniałą dziewczyną jesteś i traktujesz mnie jak zwykłego chłopaka nie Harrego Styles'a z One Direction. Przepraszam - Całujesz Harrego po czym spędzacie wspólnie we dwójke romantyczny wieczór.
jakoś nie wyszło mi to imagine. Chce ktoś imagina na prośbę ?
Chętnie napisze. Mam już pomysły na 2 imginy więc myśle, że niedługo się ukażą na blogasku.
Ale Ty pragniesz jej szczęścia więc podbiegasz do nich i mówisz.. - Słuchajcie.. Jesteśmy z Polski naszym marzeniem było zmaieskzanie tu. Udało nam się. Kolejnym było spędzenie chociaż jednego dnia z wami. Pośmiać się z żartów Louisa, zabawić się. Myślałam, że lubicie swoje directioner girls.. Jak widac nie te polskie.. Nawet jednego koncertu nie chcieliście nam dac. Myślałyśmy, że jesteście inni.. Że przyjedziecie, a nie tak jak Justin Bieber unikacie nasz kraj szerokim łukiem. Przykro nam z tego powodu. - Zła odchodzisz, a chłopaki patrzą na Ciebie z zaskoczeniem. Myślałaś, że po tej rozmowie odezwą się i zaproponują wam by jednak spędzić jakoś wspólnie ten dzień. Niestety nic takiego sie nie wydarzyło. Napełnić "pustke" postanowiłyście pójśc do ulubionej knajpki chłopców . Nando's . Zamówiłyście jedzenie i powoli konsumowałyście smak ulubionych kurczaków Nialla. Nagle niespodzewanie dosiadają się do was chłopaki Liam rzekł : Dlaczego dla nas nic nie zamówiłyście?
Lou : Mogłem iśc do warzywniaka obok.. Tam dają takie ładne marchewki !
Zayn : Nie to, ze coś ale Niall zjada wam kurczaki - spoglądacie na blondyna . chłopak z pełna buzią mówi : No coo . głodny jestem . : że aż trudno było go zrozumieć. - Myślałam, że nie chcecie z nami sie wiecęj widzieć. - chłopaki usprawiedliwiali się, że po twojej konwersacji zrozumieli, że się źle zachowują itd. Po paru minutach przychodzi Harry z żarciem dla każdego. Harry uśmiechnął się do Ciebie i zaczął mówić. - przepraszamy Cię za to zachowanie. Jesteśmy już po prostu przemęczeni tą sławą i myśleliśmy, że będziecie tlyko sie ciągle gapić na nas z podekscytowaniem, że sie zgodizliśmy. - zrobiłas dziwną minę, Niall sie zaśmiał i z jego buzi wyleciała ślina i kawałke kurczaka prosto na twarz twojej kumpeli. Wtedy każdy nie mógł powstrzymac się od śmiechu. Głodzilla zaczęła przepraszać po czym we dwójke udali się do łazienki by doprowadzić się do porządku. Zayn wyruszył razem z nimi twierdząc, ze ich przypilnuje by do niczego nie doszło. Ale to było pewne, ze chciał poprawić swoje włosy. Zostałaś sama razem z Lou, Liamem i Harrym. Rozmawialiście gdzie możecie pójść po zjedzeniu wszystkiego. Zaproponowałaś iż chcesz udać się na kręgle ponieważ Ty i twoja przyjaciółka nigdy nie byłyście na kręglach. Chłopcy się zgodzili. Po dobrych 15 minutach byliscie już w pełnym składzie i mogliście się udac na kręgle.
Grając w kręgle wszystko idzie dobrze dopóki nie wkraczasz do akcji.. Kula poleciała w druga strone. O mały włos nie znokałtowałaś Louisa ale na szczęście nic się nikomu nie stało. Wszyscy się zaczęli z Ciebie śmiac i Harry postanawia Ci pomóc. Dzięki niemu idzie Ci coraz lepiej.. Zafascynowana grą próbujesz osiągnąć jak najlepsze miejsce w rankingu jednak nie udaje Ci się ponieważ wszyscy sa juz znudzeni gra i postanawiają pójśc w zupełnie inne miejsce. Powiedziałaś że zaraz dołączysz jednak nie udało Ci się. Zgubiłaś ich, a na dodatek nie miałaś jak sie skonatktować z kumpelą ponieważ rozładował Ci sie telefon. Spacerujesz po Londynie smutna. Kierujesz się w strone swojego mieszkania. Otwierając drzwi słyszysz czyjś głos na tarasie. Idziesz tam. Zauważasz Harrego śpiewającego One Thing. Zaskoczona nie wiesz co powiedzieć. Widzisz płatki róż kierujących się do twojego salonu gdzie znajduje się pięknie nakryty stół z przystawkami chińskiego jedzenia. Oczarowana usiłujesz coś z siebie wydusić jednak loczek Ci przerywa.. - Chciałbym Cię jeszcze raz przeprosić za mnie i chłopaków, że tak po prostu was zignorowaliśmy żałuje tego bardzo bo teraz widze jaką wspaniałą dziewczyną jesteś i traktujesz mnie jak zwykłego chłopaka nie Harrego Styles'a z One Direction. Przepraszam - Całujesz Harrego po czym spędzacie wspólnie we dwójke romantyczny wieczór.
jakoś nie wyszło mi to imagine. Chce ktoś imagina na prośbę ?
Chętnie napisze. Mam już pomysły na 2 imginy więc myśle, że niedługo się ukażą na blogasku.
poniedziałek, 27 lutego 2012
Imagine - Ronnie ♥
Ty i Louis jesteście ze sobą już prawie miesiąc. Niby nie tak długo, a jednak tyle was łączy. Wydaję się, że jesteście dla siebie stworzeni. Pewnego dnia widzisz Louis'a który stoi przy straganie z marchewkami -Jak zwykle- chcesz do niego podejść, jednak im bardziej się do niego przybliżasz, widzisz pewną postać. Jest to wysoka dziewczyna o czerwonych, bujnych włosach i brązowych oczach. Sądzisz, że to tylko fanka bo kto by nie chciał pogadać z Louisem Tomlinsonem? Po jakimś czasie Louis odchodzi razem z dziewczyną. Postanawiasz go śledzić. Po kilku minutach dochodzisz do wielkiego, białego domu. Domu? Willi! Mniejsza z tym. Louis odstawił dziewczynę na miejsce i... pocałował ją w policzek. Niby tylko pocałunek w policzek, ale no ej! To w końcu Twój chłopak. W końcu nie wytrzymujesz i podchodzisz do niego. -Sądziłam, że mnie kochasz... - powiedziałaś ze smutkiem w głosie. -Amanda, [Lub inne imie xD], to nie tak jak myślisz, ja... -Daj sobie spokój! - machnęłaś ręką i pobiegłaś przed siebie, cała we łzach. On dzwonił do Ciebie kilkadziesiąt razy. Nie chciałaś go słuchać, ale przecież go kochałaś... w końcu odebrałaś telefon. -Kochanie, marcheweczko! To nie tak jak myślisz. Błagam Cię, ja Ci wyjaśnię. -Słucham.. -To była moja kuzynka. Poprosiła mnie abym ją odprowadził do domu, bo miała mi dać prezent który Ci kupiłem wcześniej. -Skoro to Twoja kuzynka, to czemu ją pocałowałeś? -Co?! Ja wcale jej nie pocałowałem! Przytuliłem ją, a to jest zupełnie inna rzecz. -Przytuliłeś? -Tak, przecież wiesz jak ja bardzo Cię kocham. Nigdy bym Ci tego nie zrobił, rozumiesz? Nigdy! Nie opuszczę Cię aż do śmierci. Nie zdradzę, nie zranię. Kocham Cię, moja marcheweczko. -Ja Ciebie też.. - Rozmawialiście jeszcze jakiś czas. Byłaś szczęśliwa, jak nigdy. Byłaś marcheweczką Louis'a Tomlinson'a. Może być coś piękniejszego? ♥
Tego otoż tu imagina stworzyła moja nowa pomocniczka Weronika Ronnie Wis-Payne <3
z racje tego, ze mam mase nauki i nie wstawiam zbyt często obiecanych imaginów to Ronnie mi pomożę
Spadłaś mi z nieba kobitko ♥ Miłego czytania dalszych jej twórczości ;D .
Tego otoż tu imagina stworzyła moja nowa pomocniczka Weronika Ronnie Wis-Payne <3
z racje tego, ze mam mase nauki i nie wstawiam zbyt często obiecanych imaginów to Ronnie mi pomożę
Spadłaś mi z nieba kobitko ♥ Miłego czytania dalszych jej twórczości ;D .
sobota, 25 lutego 2012
Zayn M. & Harry S. ♥
Razem z kumpelą obiecywałyście sobie, że kiedyś wyjedziecie do Londynu by zacząć nowe zycie poniewaz uważacie, że w Polsce nie ma przyszłości. Będąc juz w Londynie spotykacie zespół One Direction. Jako fanki macie wyjątkowe szczęście dlatego, że stanowczo różnicie się od innych wielbicielek i traktujecie ich jak zwykłych chłopaków. Tobie najbardziej podoba się Zayn, a znajomej Harry. Z początku martiwicie się, ze to moze być nie odwzajemnione uczucie jednak jest inaczej. Chłopaki zapraszją was na wiczorne a la piżama party. Całonocne oglądanie filmów itd. Myślałyście, że to będzie seans filmowy ze wszystkimi członkami zespołu ale przychodząc do domu chłopców zastajecie tylko Harr'ego i Zayn'a. Nie przeszkadza wam to wręcz cieszycie sie z tego powodu.. Zaczynacie zabawe we czwórke. Chłopaki zaproponowali wam jakiś horror więc się zgodziłyście. siedzieliście mniej więcej tak : Harry, kumpela, Ty i Zayn. Wszyscy z ciekawościa oglądają horror ale Ty jako jedyna bardzo sie boisz. Więc wtulasz się do Zayna a ten tylko się uśmiecha i Cię obejmuje. W końcu masz dość i wyłączasz tv. Każdy zaczął się pytac dlaczego to zrobiła a Ty powiedziałaś, że nie masz tego czegoś oglądać. Przez chwile siedziliście w ciszy i zajadaliście nie skończony popcorn. wprawdzie Ty sie tlyko przyglądałaś. wzięłaś do ręki poduszke i zaczęłaś się zastanaiwać.. aż w końcu uderzyłas Zayna w głowe on krzyknął "AŁĆ" udając, że go to zabolało .. i tak zaczęła się bitwa na poduszki. Razem z kumpela zaczęłyście uciekać przed chłopakami aż w końcu uciekłyście do sypialni i nie było ucieczki. weszłyście na łóżko a chłopaki za wami. Chłopaki powiedzieli, ze zabawa skończona. Wy myślicie, że mówią na serio więc odkładacie poduszki i w tym czasie biorą was na ręce i rzucają na łóżko. Loczek zaczął się całować z twoją kumpelą a Ty razem z Zaynem z szerokimi oczami popatrzyliście się na siebie potem na nich. Uśmiechnęliście się szeroko po czym wyszliście. Zayn powiedział, że trzeba do kończyć to co zaczęli w sypialni i podniósł Cię znowu naręce i położył na kanapie. położył się na Tobie i zaczął trzymac ręce. BYłaś w pułapce. nie wiedziałaś co zrobić. Był za silny. w końcu nie potrzebnie sie odezwałaś..
- Prosze tlyko mnie nie łaskocz. mam straszne łaskotki.. - Zayn zrobił dziwną minę i rzekł
- Ach taaak ? ;> - zaczął Cię łaskotac a Ciebie złapał niekontrolowany napad śmiechu. Na szczęście po chwili przestał i stwierdził, ze masz uroczy śmiech. Czujesz jak się rumienisz po czym zaczynacie ze sobą "poważnie" rozmawiać. Rozmawiacie o sobie jakie mieliście dzieciństwo. Jakie są wasze plany na przyszłość. aż w końcu doszło do rozmowy o waszych uczuciach.. Okazuje się, że gdy Zayn tlyko Cię zobaczył od razu coś poczuł. Jednak nie był pewny bo zwykle nie wierzy w miłośc od pierwszego wejrzenia. Patrzycie w ciszy sobie prosto w oczy i dochodzi do pocałunku gdy nagle wchodzi twoja kumpela z Harrym i oznajmują, ze są parą. Pogartulowaliście im po czym stwierdizli, ze nam przeszkadzają na co Zayn stanowczo odpowiedział głośnym "TAK" i wyszli na taras. Ciemno włosy przystojniak powiedział, ze ma dla Ciebie prezent.. Po czym odszedł i po chwili przyszedł ze słodkim białym szczeniaczkiem i wtedy zaczęłaś mówić ..
- Czy to..- Ach taaak ? ;> - zaczął Cię łaskotac a Ciebie złapał niekontrolowany napad śmiechu. Na szczęście po chwili przestał i stwierdził, ze masz uroczy śmiech. Czujesz jak się rumienisz po czym zaczynacie ze sobą "poważnie" rozmawiać. Rozmawiacie o sobie jakie mieliście dzieciństwo. Jakie są wasze plany na przyszłość. aż w końcu doszło do rozmowy o waszych uczuciach.. Okazuje się, że gdy Zayn tlyko Cię zobaczył od razu coś poczuł. Jednak nie był pewny bo zwykle nie wierzy w miłośc od pierwszego wejrzenia. Patrzycie w ciszy sobie prosto w oczy i dochodzi do pocałunku gdy nagle wchodzi twoja kumpela z Harrym i oznajmują, ze są parą. Pogartulowaliście im po czym stwierdizli, ze nam przeszkadzają na co Zayn stanowczo odpowiedział głośnym "TAK" i wyszli na taras. Ciemno włosy przystojniak powiedział, ze ma dla Ciebie prezent.. Po czym odszedł i po chwili przyszedł ze słodkim białym szczeniaczkiem i wtedy zaczęłaś mówić ..
- Tak, White High Land Trerier.
- O boże !! skąd wiedizałeś ?
- (imie kumpeli) powiedziała mi, że to twoje ulubione pieski i że bardzo chcesz mieć takiego no to postanowiłem, że Ci kupie..
- O jakie to słodkie .. Czekaj na obroży jest karteczka?
- hm no tak. Czytaj - Otworzyłaś karteczke i zaczęłaś czytac na głos co było napisane.. *Nie znamy się zbyt długo ale wiem, że jestes wyjątkową dziewczyną. Nigdy jeszcze nie czułem się tak dobrze i swobodnie przy żadnej innej. Co powiesz na prawidzwą randkę?* uśmiechnęłaś się szeroko po czym odpowiedziałaś:
- Oczywiście, że tak - Pocałowaliście się czule w usta i dodałaś.. - jak go nazwiemy? - długo się zastanawialiście nad imieniem dla szczeniaczka az w końcu Zayn wymyślił.. - Sweety
- Dlaczego akurat Sweety?- Oczywiście, że tak - Pocałowaliście się czule w usta i dodałaś.. - jak go nazwiemy? - długo się zastanawialiście nad imieniem dla szczeniaczka az w końcu Zayn wymyślił.. - Sweety
- Ponieważ jest słodki i jego właścicielka jest słodka. - zarumieniłas się znowu i uznałaś, że to ładne imie. Znowu doszło do pocałunku ale tym razem widzieli to znajomi i zaczełi robić coś w stylu "uuuu"
i szczęśliwie przesiedzieliście we 4 .. przepraszam w 5 tą wspaniałą noc :D
Lubie tego imagina. nie wiem czemu ale go lubię..
Na początku dostałam komentarz od kogoś, ze trudno jest czytac te imaginy
więc zmieniłam czcionke mam nadzieje ze ta jest lepsza hm ? ;)
piątek, 24 lutego 2012
Niaaall ♥
Od niedawna mieszkasz w Londynie i nie zdąrzyłaś jeszcze zwiedzić tego pięknego misata. Razem zeswoją kumpelą robicie sobie wycieczke. Zwiedzacie najstarsze i najbardziej znane centrum handlowe. zwiedzacie Big bena i na koniec rozrywki postanawiacie wybrać się na koło młyńskie wane inaczej London Eye. Niestety nie udaje wam się przejechać ponieważ przyszłyście za późno. Nie wiedząc co robić kumpela wpada na pomysł, żeby dalej połazić po sklepach nie masz juz ocohty nic sobie kupowac więc zgadzasz się tylko w doradzaniu. Przeszłyście chyba juz ze 100 sklepów a kumpela ciągle chciała odwiedzać jakieś sklepy. Proszisz ją by wrócić do domu jednak ona ignoruje to pytanie i idzie dalej. Mówisz jej , ze posiedzisz sobie tu na ławce. O dziwo się zgadza. zwykle zmusza Cię na wspólne zakupy. Wyciągasz telefon, podłączasz do niego słuchawki i słuchasz sobie jakiegoś radia. W pewnym momencie słyszysz utwór One Direction - Gotta Be You . nucisz sobie jednak cicho ponieważ nie chcesz zwracać na siebie zbytnio uwagi. Zajmujesz całą ławke. Rozmyslasz jak Ci sie bedzie żyło w tym pięknym mieście. Nagle czujesz jak burczy Ci w brzuchu. Postanawiasz iść na chwile do knajpki zaraz obok by zamówić sobie na wynos jakies jedzenie. Po zakupieniu jedzenia odwracasz się na pięcie i ruszasz w strone wyjścia jednak wpadasz na jakiegos chłopaka przez co wysypuje sie całe twoje żarcie. - Uważaj jak chodzisz! przez Ciebie nie mam juz co zjeść. - przygladasz się bardziej chłopakowi i wydaje Ci się całkiem znajomy jednak nie możesz skojarzyć sobie kto to może być. - ej no to Ty na mnie wpadłaś. zapłące Cio za... frytki i kawałki kurczaka? - chłopak spogląda na Ciebiez uśmiechem - no co to moje ulubione jedzenie - chłopak odpowiada. - Co Ty powiesz.. Moje też
- Serio? eem.. czekaj.. to Ty jesteś Niall Horan?
- Tak.. :)
- Dużo o Tobie słyszałam moja kumpela jest twoją mega fanką.
- Interesujące. a Ty?
- Czy ja jestem twoja fanką? nie. ale co prawda gdy sie dowiedziałam, ze lubisz to samo co ja to stwierdziłam, ze mozesz być fajny :D
- Może chcesz się przekonać?
- Przepraszam ale nie mam czasu. Muszę iść .- Idziesz w strone łąwki na której wcześniej siedziałaś. Nialler krzyknął do Ciebie jak masz na imie. Głośno odpowiedziałaś po czym zniknęłaś. Czekałaś na tej ławce jeszcze jakieś dobre 30 minut i wkońcu zjaiwła się twoja kumpela. Myślałaś, ze już sobie pójdziecie ale znjaoma chce na chwile usiąść twierdząć, ze bardzo bolą ją nogi. Nie sprzeciwiasz jej się. Po jakims czasei zjawia się obok was Niall. Twoja kumpela gapi sie na niego jak w obrazek a Ty próbujesz jakoś ją otrząsnąć.
- Hej Ty jesteś pewnie przyjaciółką (twoje imie) - Jedyne co było stać twoją znajomą to kiwanie głową. Blondynek się uśmiechnął poczym odpowiedział, ze miło jest ją poznać. Pytasz się go co chce gdy nagle zza jego pleców ukazuje się mały zestaw składający się z małych frytek, kawałków kurczaka i coli.
- Musze Ci sie jakoś odwdzięczyć za to, zę rozsypałem twoje jedzenie
- Dziękuję ale mam małe zastrzeżenia. - chłopak zdziwiony pyta sie o co chodzi
- Wcześniej zamówiłam dużą porcje frytek i nie zamawiałam coli. nie najem sie tymi frytkami. - speszony Nialler sugeruje by kupić Ci większą paczke frytek ale Ty tylko się uśmiechasz i mówisz, ze jest okey. Długo nie rozmawiacie ponieważ Irlandczyk musi jechac do studia by nagrac nowe piosenki. Po odejściu kumpela wstaej i skacze z podniecenia. Ty się tylko z niej śmiejesz i mówisz - podobno Cię nogi strasznie bolą.. ;> - ona tylko odpowiada z szerokim uśmiechem na buzi ..: - aa wiesz? jakoś tak nagle przestały :D - ze smeichu zakrztusiłas się kurczakiem. Biorąc cole by się napić zauważasz, ze pod kubkiem znajduje sie jakaś karteczka. a na niej numer telefon i wiaodmośc o treści *Wybacz za to jedzenie. Nie chciałem. Chcociaż wprawdzie to nie powinienem Cię przepraszac bo to nie ja! ale podobasz mi się więc przepraszma jak dżentelmen :D Zadzwoń? :) x* uśmiechasz się do siebie po czym myślisz.. "Lubię wasze piosenki ale waszą fanką nie jestem .. Jestem fanką twojego serca"
Konieeeec :D. Nie udało sie chyba no ale trudno.
Jejeeej jak dawno pisałam o Niallu <3.
- Tak.. :)
- Dużo o Tobie słyszałam moja kumpela jest twoją mega fanką.
- Interesujące. a Ty?
- Czy ja jestem twoja fanką? nie. ale co prawda gdy sie dowiedziałam, ze lubisz to samo co ja to stwierdziłam, ze mozesz być fajny :D
- Może chcesz się przekonać?
- Przepraszam ale nie mam czasu. Muszę iść .- Idziesz w strone łąwki na której wcześniej siedziałaś. Nialler krzyknął do Ciebie jak masz na imie. Głośno odpowiedziałaś po czym zniknęłaś. Czekałaś na tej ławce jeszcze jakieś dobre 30 minut i wkońcu zjaiwła się twoja kumpela. Myślałaś, ze już sobie pójdziecie ale znjaoma chce na chwile usiąść twierdząć, ze bardzo bolą ją nogi. Nie sprzeciwiasz jej się. Po jakims czasei zjawia się obok was Niall. Twoja kumpela gapi sie na niego jak w obrazek a Ty próbujesz jakoś ją otrząsnąć.
- Hej Ty jesteś pewnie przyjaciółką (twoje imie) - Jedyne co było stać twoją znajomą to kiwanie głową. Blondynek się uśmiechnął poczym odpowiedział, ze miło jest ją poznać. Pytasz się go co chce gdy nagle zza jego pleców ukazuje się mały zestaw składający się z małych frytek, kawałków kurczaka i coli.
- Musze Ci sie jakoś odwdzięczyć za to, zę rozsypałem twoje jedzenie
- Dziękuję ale mam małe zastrzeżenia. - chłopak zdziwiony pyta sie o co chodzi
- Wcześniej zamówiłam dużą porcje frytek i nie zamawiałam coli. nie najem sie tymi frytkami. - speszony Nialler sugeruje by kupić Ci większą paczke frytek ale Ty tylko się uśmiechasz i mówisz, ze jest okey. Długo nie rozmawiacie ponieważ Irlandczyk musi jechac do studia by nagrac nowe piosenki. Po odejściu kumpela wstaej i skacze z podniecenia. Ty się tylko z niej śmiejesz i mówisz - podobno Cię nogi strasznie bolą.. ;> - ona tylko odpowiada z szerokim uśmiechem na buzi ..: - aa wiesz? jakoś tak nagle przestały :D - ze smeichu zakrztusiłas się kurczakiem. Biorąc cole by się napić zauważasz, ze pod kubkiem znajduje sie jakaś karteczka. a na niej numer telefon i wiaodmośc o treści *Wybacz za to jedzenie. Nie chciałem. Chcociaż wprawdzie to nie powinienem Cię przepraszac bo to nie ja! ale podobasz mi się więc przepraszma jak dżentelmen :D Zadzwoń? :) x* uśmiechasz się do siebie po czym myślisz.. "Lubię wasze piosenki ale waszą fanką nie jestem .. Jestem fanką twojego serca"
Konieeeec :D. Nie udało sie chyba no ale trudno.
Jejeeej jak dawno pisałam o Niallu <3.
Pomocy !!
Hej.. Jeśli ktos oczekuję imaginów to postaram się jeszcze dzisiaj jakiegoś udostępnić niestety jest to troche trudne ponieważ wgl nie mam weny. a o Zaynie nie chce pisać kolejnego bo za dużo o nim jest :D
ale mniejsza.
POMOŻECIE ? CHODZI O TEN FILMIK..
OD 1:47 DO 1:55 JEST ROZMOWA ZAYNA I LOU.
Zayn : the next question is from Chloe.
Lou: Check my flow
Zayn: Yeah ... Chloe, check my flow
i dalej cos Zayn mówi po czym po chwili Niall i Hazza pokazują na niego,
Liam robi uu a Lou mówi DJ Malik
i ja własnie nie moge zrozumieć co on takiego tam powiedział. pomoże mi ktos ?
a o to ten filmik.
ale mniejsza.
POMOŻECIE ? CHODZI O TEN FILMIK..
OD 1:47 DO 1:55 JEST ROZMOWA ZAYNA I LOU.
Zayn : the next question is from Chloe.
Lou: Check my flow
Zayn: Yeah ... Chloe, check my flow
i dalej cos Zayn mówi po czym po chwili Niall i Hazza pokazują na niego,
Liam robi uu a Lou mówi DJ Malik
i ja własnie nie moge zrozumieć co on takiego tam powiedział. pomoże mi ktos ?
a o to ten filmik.
czwartek, 23 lutego 2012
... ♥
Jesteś Polską fanką One Direction i twoi znajomi twierdzą, że masz niezłą obsesje na ich punkcie ale Ty się temu sprzeciwiasz. Po prostu przez częste informacje o nich, informacje i filmiki z nimi powodują, że patrzysz na świat optymistycznie ! Jednak pewnego dnia uświadamiasz sobie, że nie masz szans ich spotkać.. Chciałabyś ich poznać, zaprzyjaźnić się.. Ale tracisz iare w to. Chłopaki nie chcą przyjechac do twojego kraju by dac koncert.. Piszesz wszystko swojej kumpeli, która równie jak Ty bardzo lubi ten zespół i co tylko słyszysz to teksty typu "przestań smutać! wszystko będzie okey! Pojedziemy do Londynu. Poznamy ich zobaczysz!! Masz u Zayna szanse! Macie wiele wspólnego, pasujecie do siebie i wgl ładna jesteś.." tak.. najbardziej uwielbiasz Zayna.. Zwykle uważałaś siebie za pesymistke ale zastanawiasz się czy przypadkiem nie jesteś realistką. W szkole wszystko jest świetnie. Czujesz się szczęśliwa, w towarzystwie z najomych jest Ci zawsze wesoło .. Wracając do domu przemyślasz wszystko co Ci siedzi w głowie. Nie wiesz co ze sobą zrobić. za dużo tego jest.. Wyjazd do UK, spotkanie z 1D, nauka.. Wszystko Cie przerasta. Uświadamiasz sobie, że nie jestes az taką szczęściarą by spełnić swoje wszystkie marzenia i w dodatku nie da rady mieszkająć w tej dziurze.. Mija pare miesięcy i dalej nie możesz oswoić sie z tą całą sytuacją jednak kumpela ciągle próbuje sprawić byś patrzyła naświat optymistycznie. zobaczyła, że wsyzstko jest możliwe. twoje myśli to tylko.. "z pozoru tak się wydaje ale to mało realne.." wiele się dzieje przez ten czas. Próbujesz sobie dac spokój z chłopakami, chcesz żyć jak normalna nastolatka. co prawda słuchasz dalej ich piosenek sprawdzasz newsy o nich ale starasz się wbić do głowy, ze nigdy się nie spotkacie, że to raczej nie było Tobie przenzaczone.. Gdy nadchodzą wakacje wyjeżdżasz na upragnione wakacje z kumpelą, które od roku planowałyście. Wyjeżdżacie do Londynu i pierwsze co robicie odwiedzacie najlepsze centrum handlowe w Londynie. Bawicei siee cudownie. Zmęczone i głodne postanawiacie iśc do jakiejś knajpki nie wiecie jednak gdzie chcecie iść. Kumpela proponuje Ci by pójśc do Nando's co prawda słysząc to od razu się smucisz bo to ulubione miejsce One Direction. co prawda nie okazujesz tego smutku i zgadzasz się by tam się wybrać. zamawiacie dużo jedzenia. Po zjedzeniu wszystkiego zwracacie uwage na zegarek i z przerażeniem szybko sie śpieszycie na autobus bo jak sie okazuje to będzię ostatni autobus w kierunku waszego hotelu. Wybiegając wpadasz na jakiegoś chłopaka. Przepraszasz i chcesz już uciec jednak chłopak Cię zatrzymuje. Spoglądasz w jego strone i widzisz Zayna Malika !! a za nim idzie reszta członków z zespołu. - Samo przepraszam nie wystarczy.. - mówisz, że się śpieszysz na autobus więc musisz iść.. próbując oderwać jego ręke od twojej bardziej wpadasz w jego objęcia. On na Ciebie spogląda a Ty odpowiadasz. - no dobrze. co muszę jeszcze zrobić by światowa gwiazda pan Malik mi przebaczył? - zdziwiony odpowiada. - To Ty wiesz kim jestem?- ha. no jasne. trudno byłoby nie rozpoznac tej bużki, a tak wgl to jestem (twoje imie) - uśmiechasz się lekko.
- em no dobra. Przebacze Ci jesli zjesz ze mną kolacje. i tak wgl to śliczne imie :)
- Hm no ok. w sumie już autobus mi uciekł więc nie ma sprawy. - ale nie teraz. mam na myśli kolacje we dwoje..- zdezorientowana nie wiesz co odpowiedzieć.
- chodzi Ci o randke ? - on tylko kiwa głową. - ale Ty mnie nawet nie znasz. co jeśli jestem twoją psychofanką?
- Psychofanką na pewno nie to widać. To jak umówisz się ze mną?
- Dobra ale pod jednym warunkiem..
- Jakim?
- Musisz teraz odwieźć mnie i moją kumpele odwieźć do domu.
- Dobra. - Zayn rezygnuje z posiłku z kumplami i odwozi Cie pod sam hotel. Daje Ci swój numer telefonu i prosi o kontakt. Chciałaś podziękować mu ukazując szereg swoich ząbków. jednak on chciał dać Ci buziaka w policzek i odwracając się w jego stronę dochodzi do pocałunku.. Uśmiechasz się tylko i tyle na co Cie stac to słowo : Dobranoc ;)
- Nawzajem. - po czym uśmiecha się i odjeżdża.
Kumpela bardziej podekscytowana od Ciebie mówi - O w mordeczke! mówiłam, że kiedys ich spotkamy?! mówiłam, że spodobasz się Zaynnowi?! ale Ty niee. bo po co wierzyć kumpeli. - Ty tylko się śmiejesz i dalej słuchasz swojej znajomej, która prawi Ci godzinny wykład na ten temat. Każdy patrzy na was jak na idiotki bo kumpela ciągle mówi do Ciebie po polsku. wracając do swojego pokoju od razu rzucasz sie na łóżko. wysyłasz wiadomośc do Zayna smsa o treści Do zobaczenia wkrótce. Buziaczki (Twoje imie) x.*
po czym zasypiasz z uśmiechem na buzi.
Przepraszam, że tak w połowie jest pesymistyczne. no ale tak wyszło.
Wykorzystałam kawałek momentu ze swojego życia. na tego imagina. Pisane od serca..
Mma nadzieje, ze się podoba. i też przepraszam, że tak dużo imaginów o Zaynie pisze..
Njaczęściej wene mam o nim.. Miałam jeszcze coś pisać ale jak to u mnie bywa.. zapomniałam :D
środa, 22 lutego 2012
imagine :D
Jesteś fanką 1D . Od kiedy Lou Cie zfollował na TT czujesz się najszcześliwszą osobą jaka chodzi na tej ziemi.. Jest twoim ulubieńcem i w końcu Cię zauważył. Zaczyna do Ciebie coraz częściej tweetować az w końcu znajduje na fejsie i przez prywatna wiadomość prosi o kontakt przez kamerke. Szalejesz ze szczęścia ale gdy widzisz Louisa w swoim monitorze udajesz zwykłą wesoła dziewczynę. Gadacie ze soba parę godzin. Straciliście poczucie czasu. Jest 2 nad ranem a za pare godzin musisz iśc do szkoły !! na szczęście nie długo kończy się szkoła i rozpoczynają się wakacje.. Żegnasz się ze smutkiem ale umawiacie sie na kolejną rozmowe. Często ze sobą rozmawiacie aż w końcu Lou wyznaje Ci, że bardzo mu sie podobasz i czuje, że chyba się zakochał. Ty odpowiadasz, ze czujesz to samo jednak odpowiadasz nie chętnie, że związek i tak nie ma sensu więc niestety zostajecie tylko przyjaciółmi. Przez cały ten czas ciągle mówicie sobie jak to siebie kochacie. mimo tego, że nie jesteście razem. Lou często do Ciebie pisze sms-y o treści "tęsknię marcheweczko. nie moge sie doczekac aż Cię zobacze wieczorem" . Codziennie ze sobą rozmawiacie. Nadeszły w końcu wakacje . Lou uradowany zaprasza Ciebie do Londynu jendak Ty odmawiasz bo nie stac Cię na wyjazd tam. Tommo usiłuję Cię namówić, ze to on zapłaci za wszystko. Ale Ty nie chcesz wyłudzac od niego pieniędzy chociaż bardzo pragniesz się z nim zobaczyć na żywo, pójśc na prawdziwą randkę.. Pewnego dnia. wchodzisz na neta i jakies storny plotkarskie. przeraża Cię widok pewnej plotki . "Jeden z członków One Direction zaginął !!" klikasz by dowiedzieć się więcej.. i zaczynasz czytać "Informacja z ostatniej chwili !! Zaginął członek One Direction Louis Tomlinson ! Nie wiadomo c się z nim dzieje. Ponoć zostawił karteczkę z wiadomością, żeby sie nikt o niego nie martwił i niedługo wróci. Jednakże nie ma go już od kilku godzin i każdy się o niego martwi. Chodzą plotki, że chłopak się zakochał i uciekł na koniec świata zacząć nowe życie z ukochaną" Po tym co przeczytałaś nie wiesz czy się śmiac czy płakać. Z jednej strony czujesz jak Cie rozrywa w środku. Przerażona próbujesz jakoś się skontaktować z Louisem. Martwisz się o niego. Ale śmieszy Cię ostatnie zdanie o rozpoczęciu nowego życia. Dobrze wiesz, ze Lou nie zotawiłby tak po prostu swoich kochanych fanów, rodziny i przyjaciół. Mija jakieś półgodziny a dalej nie ma żadnych wiadomości od Louisa , a na plotkarskich portalach pojawiają sie tylko kolejne fikcje. Nie wiesz co ze soba zrobić. Wszędzie Cię nosi. Zaczynasz płakać. Nie ma kto Cię nawet pocieszyć bo rodzice wyjechali z rodzeństwem do dizadków a znajomi wyjechali na wakacje. Po paru minutach rozmyśleń postanawiasz napisac kolejna wiaodmośc do Lou. Jednak odblokowując telefon otrzymujesz smsa od Boo Bear'a. "Wszystko ze mna okey. spokojnie. nie martw się tak o mnie. nie wierz w żadne te plotki. Chłopaki wiedzą gdzie jestem. jest dobrze. Buziaki. Lou :) xx" w tym momencie ktos dzowni do drzwi. z ulgą podchodzisz do wyjścia by otworzyć otwierając widzisz wielki bukiet czerownych róż. zakrywający twarz nadawcy. jednak nadawca długo sie nie ukrywa. zaczyna mówić - kwiaty dla słodkiej marcheweczki - w tym momencie ukazuje sie twarz Lou zza kwiatów. Rzucasz się chłopakowi w objęcia po czym on Cię namiętnie całuje. zaczynasz wypytywac co tu robi on odpowiada ze słodkim uśmiechem na ustach - mówiłem, że chce Cię zobaczyć. Chce rozpocząć nowy rozdział w swoim życiu. Ty jesteś tym rozdziałem.. Poleć ze mną do Londynu. Sprawię, ze to będą rwoje najpiękniejsze wakacje w życiu. co Ty na to? - całujesz go czule i tylko mówisz, ze musisz się spakować. Tomlinson Ci w tym pomaga bawiąc się w modelke nakładając twoje ciuchy :D . Dzwonisz do rodziców z informacją, że wyjeżdżasz na wkaacje z Lou o dziwo życżą Ci tylko dobrej zabawy. Szczęśliwie możecie wyjechac na wakacje do UK.Od tametj pory jesteście razem i postanawiasz się wprowadzić do Lou. i rozpoczynasz naukę w nowej szkole w Londynie ! :)
Przepraszam ale mi chyba nie wyszedł..
tez chcę przeprosic. iż obiecywałam że codziennie bede wstawiać po 1 lub 2 maginy o ile to będzie możliwe. niesttety nie jest to możliwe bo ostatnio brak mi weny.. tak więc przepraszam najmocniej
i oczekuję, ze z czasem będzie was coraz więcej . Całuski 1DFamily !! <3 ;D
poniedziałek, 20 lutego 2012
Imagineee ;>
Wyjeżdżasz na wakacje do Szwajcarii lubisz tam jeździć ponieważ poznałaś tam wielu znajomych oraz masz okazje pojeździc sobie konno. To twoje hobby. Pewnego dnia w radiu słyszysz, że tój ulubiony zespół One Direction przyjeżdża tu grac koncert. Bardzo pragniesz iśc na ich koncert ponieważ w Polsce nie było okazji. Jednak nie masz wystarczająco pieniędzy by kupic bilet. Chcesz się pocieszyć jeżdżąc na swoim ukochanym koniu Twisterze. Przy okazji uczysz konia przeskakiwać przez jak najwyzsze przeszkody ponieważ pragniesz kiedys wybrać się na zawody konne. Postanawiasz opuścić pole przeznaczone do prób by pojeździć w lesie. Zamiast kierowac koniem zamyśliłas sie i Twister pobiegł gdzie go kopyta prowadziły.. Gdy zauważyłas, że sie zgubiłaś nie wiesz co zrobić zdajesz sie na kobieca intuicję. Udaje Ci się wyjść bezpiecznie z lasu jednak nie na długo. Jesteś na głównej szosie i Jedzie w twoją stronę duży autokar ! KOń przestraszony ucieka a Ty upadasz na jezdnię. Na szczęście kierowca zdołał się zatrzymać więc nic Ci nie jest. Ale boli Cie troche ręka. Nagle podbiega do Ciebie kierowca i kilku chłopców. Zdziwiona nie dowierzasz iż mogło Ci sie to przytrafić to był Tour Bus One Direction !! Kierowca pyta Ciebie z troską czy wszystko okey Ty odpowiadasz z uśmiechem, że wszystko okey jednak czujesz ból w nadgarstku.
Ty: Jeździłam sobie konno i.. O boże ! Gdzie jest Twister?
Niall : Twój koń nazywa się Twister?
Ty : Tak ! Gdzie on jest !?
Liam: pojde go poszukać..
Ty: on może uciec przestraszy się..
Zayn: spokojnie Liam jest dobrym znawcą jeśli chodzi o konie :)
Ty: no ok.. zaufam wam..
Kierowca zjechał na ubocza i zniecierpliwieni czekacie na Liama i twojego konia. Po niecałych 30 minutach przyjechał Liam na Twisterze. Stwierdził, ze musisz bardzo kochać swojego konia i powiedział, ze lubi jeździć. Zaprosiłaś ich na swoja posiadłość zaproponowałaś reszcie nauke jazdy konno. Oni uprzejmi sie zgodzili i wzieli twój adres. Chłopaki chcieli Ci dac bilety na swój koncert ale niestety już wszystkie były ywkupione. więc musiałaś oglądać ich koncert w tv. jednak szcześliwa czekałaś z niecierpliwością aż 5 chłopaków zapuka o drzwi.. mijają 2 dni od koncertu.. A chłopaki wcale sie nie zjawiają.. Doszła plotka w internecie, ze chłopaki wracają do Londynu. Wyszłaś ze łazmi w oczach i poszłaś w strone stajni. Przerażna zauważasz, ze Twistera nie ma i innych koni. Wybiegasz na pole. I zauważasz, ze wsyzstkie konie biegają sobi spokojnie a Twister stoi z Liamem i resztą chłopaków. Podchodzisz do Liama i mówisz " podobno wracacie do Londynu.." Liam na to - tak wracamy za pare dni :) - uradowana przytulasz się do niego i po chwili wasze nosy sie stkają.. patrzycie sobie prosto w oczy a reszta członków krzyczy " no całuj !!" i Po chwili brązowooki całuje Cię namiętnie w usta. Od tamtej pory utrzymacie kontakt i staracie się widywac jak najczęściej kolejne wakacje spędzasz na zmiane w Londynie i Szwajcarii ze swoim juz teraz chłopakiem Mrs. Payne'm ;)
sobota, 18 lutego 2012
Imagine - Część 2/2
W końcu nadszedł ten dzień.. Dzień poznanaia swoich idolów ! Od samego rana chodzisz z uśmiechem na twarzy. Nic nie mogło popsuć Ci humoru.. Gdy w końcu wybiła godzina spotkania czekałaś już na Harrego w wyznaczonym miejscu. Dzieliły Cię już tylko sekundy od ponownego spotkania z Hazzą. Nagle z piskiem opon zatrzymuje się przed Toba czarny samochód Harry nie wysiadając otwiera Ci drzwi i kazał szybko wsiąść do samochodu. Zaczęłaś go wypytywać dlaczego tak szybko jedziecie. On oznajmił, że śledzą go ciągle paparazzi i nie chce by się dowiedzieli gdzie mieszka bo inaczej nie dali by mu już spokoju więc jakoś stara się ich zgubić. Próbując uciec przed namolnymi dziennikarzami prawie wcale się do siebie nie odzywaliście ale jednak na szczęście udało wam się uciec i mogliście spokojnie wrócić do domu Harrego. Wchodząc do jego apartamentu zauważasz resztę członków One Direction grających w jakąś gre. Lecz gdy Cię zauważyli od razu odstawili grę i podeszli do Ciebie się przywitać. Miło się wam rozmawiało. Chłopaki Cie polubili a Ty się przekonałaś, że są naprawde bardzo fajni nawet jeszcze lepsi niż w tych wywiadach i różnych występach, które zwykle czytałaś by czego kolwiek sie o nich dowiedzieć. Niall zaczął Cię troche grac na gitarze bo powiedziałaś, że chciałaś keidyś się nauczyć. W tym samym czasie Louis jakby sprawdza Cię czy jesteś zabawna, a Zayn i Liam gadają z Hazzą. Zaczęłaś się zastanawiać o czym tak rozmawiaja i zaczęłaś rozważać, że pewnie na twój temat ponieważ ciągle spoglądali w twoja stronę. Po jakimś czasie dostałaś smsa od swojej kumpeli z informacją, ze chce z Toba o czymś pogadać.. Poprosiłaś chłopaków o dostęp do internetu więc Lou dał Ci laptop Hazzy. Mogłaś już w spokoju i ciszy porozmawiać ze swoją kumpelą. Jak się okazuje chciała poplotkowac o 1D. Stwierdziłaś, ze nie masz za bardzo czasu.. twój luby ciągle podsłuchiwał o czym rozmawiacie i postanowił podejść do Ciebie i przywitać się z jego fanką. (imię kumpeli) nie dowierzała, że obok Ciebie stoi sam Harry Styles !! Zaczęła piszczeć, a Ty i lockziem tylko smialiście się z jej zachowania. Chciałaś spędzić w końcu troche czasu ze swoim ulubieńcem więc zaproponowałaś kumpeli rozmowę z jej lubym. Zayn bez chwili zastanowienia zgodził się. Widac było, ż eod razu przypadli sobie do gustu. Mieli wiele wspólnych tematów.. Te same zainteresowania.. Zupełnie jak Ty i Harry. Restza chłopaków była zajęta graniem więc miałaś okazje pobyć troche sam na sam z Hazzą. Po kilku sekundach zaczął mówić.. - Znamy się dopiero jeden dzień ale gdy Cię tlyko ujrzałem to wiedziałem, że jesteś ta jedyną.. Więc chciałbym zapytac.. Czy zechcesz mnie uszczęśliwić będąc moją dizewczyną? - Zza jego pleców ukazała się pięknie rozkwitnięta czerowna róża. Zabrakło Ci słów.. Poczułaś swoje ciepłe rumieńce na policzkach i zamiast odpowiedzieć całujech ukochanego czule w usta, a on na to odpowiada - wow.. mam to rozumieć jako tak? - kiwasz tylko głową poczym Harry bierze Cię na ręcę jak panne młodą i znów zaczynacie się całować..Przepraszam ale jakoś to imagine mi nie wyszło.. ;c
Czyta to ktoś wgl? no po za 4 osobami pewnie już nikt.
no ale dobra od czegoś i tak trzeba zacząć :D
środa, 15 lutego 2012
:) xx Część1/2
Od kiedy stałaś się fanka One Direction cały czas starasz się jak najlepiej uczyć a szczególnie z angielskiego bo chcesz jakos dogadać się ze swoimi idolami.. Idzie Ci coraz lepiej, ciągle przejmujesz sie testami z tego przedmiotu ale wyniki sa zawsze dobre. Twoi rodzice mają dość twojego marudzenia o wyciczce do Londynu więc postanawiają się tam przenieść na stałe. Uważają, że to całkiem dobry pomysł i pracę moga tam znaleźc lepszą i Ty możesz tam miec o wiele lepszą przyszłość niż tutaj w Polsce. Jesteś strasznie podekscytowana ale po jakims czasie uświadamiasz sobie, że musisz zostawić swoich znajomych.. Zaczniesz chodzić do nowej skzoły chociaż to połowa semestru.. Na godzinie wychowawczej sie żegnasz ze wszystkimi znajomymi z klasy robisz pamiątkowe zdjęcia i powiadamiasz wszystkim, że wyjeżdżasz w sobote wieczorem. Gdy nadszedł ten dzień.. Dzień wylotu do Wielkiej Brytanii zaczęły spływac Ci łzy zmieszane łzy szcześcia i smutku. jesteś szczęśliwa, że twoje marzenie wkrótce może się spełnić.. że spotkasz kiedyś chłopaków z 1D. ale cierpisz z powodu dużej odległości od przyjaciół swojej starej szkoły.. Gdy powinnaś już wsiadać do samolotu zauważyłas całą twoją klase włącznie z wychowawczynią. Zaczeli sie wszyscy z Toba żegnać. Nawet twój największy klasowy wróg powiedział, że bedzie tęsknić co Cie zadziwiło. Dostałas pamiątkowy album ze zdjęciami podpisami znajomych i opiniach na twój temat. Podziękowałaś im bardzo i poszłas w kierunku samolotu.w Londynie byłas bardzo wcześnie. gdzieś o 4am. Twój nowy dom wygląda przepięknie. Nie mas zna nic ochoty i idziesz od razu spać bo jestes bardzo zmęczona. Budzisz się dopiero koło 5-6pm. Powodem wstania była głośna rozmowa z dołu. Słyszałaś jak rodzice z kimś gadają gdy schodzisz na dół widzisz nie znajomych ludzi. okazuje się, że to bliscy znajomi twojej mamy. dowiadujesz się, że znajomi twojej mamy maja córkę w twoim wieku i również jest fanka One Direction. Chcesz jak najszybciej ją poznać wiec zdobywasz adres od jej rodziców i wyruszasz w poszukiwaniu tej dziewczyny domu.. Zamyślona wpatrujesz sie ciągle w kartke gdzie masz pokazaną trase jak mozesz dojść do domu (imie tej dziewczyny). Nie przestajesz iść nagle wpadasz na kogoś. Strasznie przepraszasz bo jak sie okazuje oblałaś jaiegoś przystojnego chłopaka shake'iem. Gdy chłopak odpowiada , że nic sie nie stało i patrzy na Ciebie. Palisz buraka.. a dlaczego to? bo to Harry ! ;o nie wiesz co powiedzieć i ciągle przepraszasz. On jednak mówi, ze nic sie nie stało, ze to tylko koszulka. Opowiadasz mu co spowodowało nie zauważenie go. Wtedy Harry mówi, że zna ten adres. Idzieice razem rozmawiacie. Harry dowiaduje się, że jesteś jego fanką i jest troszeczkę zdzwiwiony bo jako jedyna fanka nie piszczysz nie błagasz o autograf czy wspólne zdjęcie. -Cóż wyjątki się zdarzają - mówisz. Harry często próbuje Cie rozśmieszać mówiąc jakieś kawały czy zabawne historie. Nie możesz sie nacieszyć, że rozmwaiasz ze swoim ulubieńcem z zespołu 1D. Tak się świetnie z wami rozmawia, że straciliście poczucie czasu. Ominęliście ulice, na której mieszka dziewczyna którą chcesz poznać. Hazza Cię przeprasza i mówi, że musi już iść więc musiesz iść dalej sama. Tłumaczy Ci gdzie musisz iść zeby teraz bez pomyłki trafić. I o dziwo zapamiętujesz co i jak. Twój loczek jednak nie żegna się na zawsze. prosi o twój numer telefonu i zapasza do siebie. Proponuje spotkanie z jego kumplami z zespołu. Informuje Cię, że da znać o spotkaniu przez eska. Szczęśliwi rozchodzicie sie w przeciwne strony. nie mozesz dowierzać, że masz numer harrego !!. Czujesz się najszczęśliwszą dziewczyną na świecie..
Córka znajomych twojej mamy wydaje się być fajna. Lubicie te same piosenki ale ona woli Zayn'a jeśli chodzi o zauroczeniem chłopakami. Wracając do domu słyszysz dźwięk swojej komórki w kieszeni. Spoglądasz na ekran i co widzisz? Harry dzwoni . Odbierasz na spokojnie, a Hazza podaje Ci szczegóły o której mas zbyć gotowa. Masz czekać w miejscu gdzie sie zderzyliście a on podjecie po Ciebie samochodem. Po zakońcoznej rozmowie zacieszasz jak pięcioletnie dziecko które dostało wymarzona zabawke. przyszykowałaś się do spania i zasnęłaś z uśmiechem na twarzy iż niedługo masz się spotkać ze swoim Curly boyem ;D
Nie wyszło mi za bardzo.. przepraszam bardzo ale obiecywałam, ze dziś wstawie imagine z Harrym mojej kumpeli.. a ja zawsze dotrzymuje obietnic :P . Mam nadzieję, że Ci się Klaudia sposoba ;*
wtorek, 14 lutego 2012
Imagine :) x
Cały dzień spędzasz ze swoim chłopakiem Liam'em ponieważ dziś jest święto zakochanych. Byliście w kinie, na romantycznym spacerze. Dał Ci piękny bukiet róż. z karteczkę o treści "Kocham Cię całym sercem, jestes moim światem.. bez Ciebie życie nie miałoby sensu. dziękuję, ze jesteś i mam nadzieje, ze już będziesz na zawsze" Rozpromieniona ze szczęścia mówisz tylko, ze to bardzo słodkie i namiętnie całujesz go w usta. Jednak czujesz się troszeczkę głupio bo Ty mu nic nie kupiłaś on jendak odpowiada - nic nie szkodzi. Ty jesteś moim prezentem - Znowu się całujecie.. w końcu postanawiasz zrobić Liam'owi niespodizanke i poprzez sms-a prosisz Harrego by z resztą chłopaków zrobili im romantyczną kolacje przy świecach. i obiecujesz, ze jakos się im odwdzięczysz. Hazza się zgadza i informuje chłopaków o ich misji. Wracając do domu ciągle przepraszasz swojego ukochanego, że nic mu nie kupiłaś on dalej twierdzi, że nic się nie stało ale wiesz, ze też by pragnął cos od Ciebie dostać. Wchodzicie do jadalni a tam pięknie nakryto od stołu. Kwiaty, świece. Lou "wyznacza" wam miejsce zarezerwowane dla was xd. Hazza "poleca" jedzenie dostępne w ich menu. Niall jest jako kelner i podaje wam kolacje. I ukradkiem podbiera z Twojego talerza jedzenie. Zayn wali go po rękach i udając szefa kuchni pyta czy smakuje jedzenie. Próbujecie razem z Liamem i odpowiadacie, ze pyszne. Bardzo dziękujesz chłopakom za pomoc i dodajesz.. - ale to przedstawienie nie było konieczne . - To był pomysł Lou i Niall'a . - odezwał się Harry.roześmiałaś się i w nagrode za ich prace dałaś im po 20 funtów chociaż oni domagali sie 40. proponujesz im wieczorny dzień rozrywki i po jakimś czasie namysłu zgadzają sie na taka umowe . Harry niespodziwanie znika. a Liam w tym czasie rozpoczyna przemowe. - Jesteś cudowną kobietą (twoje imie) zawsze mogę na Ciebie liczyć wiem, że możemy w każdje chwili razem pooglądać filmy Disneya i będziemy sie przytym bawić. i tak sobie myślee.. Jetsem tatuśkiem One Direction i chyba potrzebna byłaby mamusia? tak więc.. (twoje imie) czy zechciałabyś zostac moją żoną? - odpowiadasz stanowczo, ze tak i zaczynasz się całowac z Liamem. Lou podbiega do Ciebie i tuli sie jak mały bobas mówiąc "oh mamusiuuuu!!" . Zayn jak prawdziwy mężczyzna serdecznie Ci gratuluje po czym mocno przytula i jednoczesnie podnosi. a Niall.. - no to.. Mamuśka. zrobisz mi coś do jedzenia? - Ty sie tylko śmiejesz i karzesz mu samemu sobie zrobić jedzenie po czym Hazza wpada do jadalni zupełnie NAGI.. i krzyczy "Party Haaaard!" wszyscy sie na niego patrzą dziwnie Ty odwracasz głowe w strone ukochanego. i Hazza dodaje.. - ej.. coś przegapiłem? - Lou okrywa Harrego kocem i popycha w storne pokoju krzycząc żeby sie ubrał..
THE END !! . - łaa 1 imagine z Liamem w roli głownej ! jak wyszło ? ;>
Imagine.. Część 2/2
Zayn pierwsze co robił to próbował Cię wyszukac w tym tłumie.. Aż w końcu znajduje uśmiecha się do Ciebie Ty odwzajemniasz się tym samym. Zaczęli śpiewać, wszyscy zaczeli sie bawić więc Ty też ale gdy zaczeli śpiewać piosenke "taken" posmutniałaś.. zaczęłaś znowu myśleć o wczorajszym dniu o spotkaniu z Zaynem i tej jego ukochanej.. masz łzy w oczach ale starasz sie by nie spłynęły na policzki. gdy skończyli mieli zaśpiewac jakąś piosenke bardziej rozweselającą ale Zayn sie wtrącił i poprosił o zaśpiewanie jednej piosenki.. o jest nią utwór "i wish" - ta piosenka, jest dla dziewczyny przy której czuje się sobą i traktuje mnie jak prawdziwego mnie a nie jak Zayn'a Malik'a z zespołu One Direction - Uśmiechnęłaś się ale nie szczerze.. ta piosenka tlyko bardziej Cie zdołowała a tym bardziej, ze słyszałaś jak dziewczyny obok zaczęły plotkowac coś w stylu "to pewnie dla tej blondyny zadedykował ten utwór.. pozazdrościć jej tylko"
gdy zaczął śpiewać swój moment nie mogłaś znieść tego choć zwykle sie rozpływasz słyszą cjego głos. Próbujesz przepchać sie do wyjścia. ale chłopaki przestają śpiewac bo Zayn krzyczy "czekaj !" Nie wiesz co zrobić więc ztoisz w miejscu. Zayn schodzi ze sceny i idzie w twoją strone. Fanki spokjnie go przepuszczają. Podchodzi i zaczyna mówić. - Jak mówiłem.. Każda plotka ma troche w sobie prawdy i tak jest.. Bo zakochałem się w dziewczynie ale żadnej blondynce. Tylko prześlicznej, małej, uroczej, ciemnowłosej nastolatce, która jest directionerką i nazywa się (twoje imie) . - Zamurowało Cię inne fanki stoją z otwartymi buziami nie dowierzając. Zayn czeka co na to odpowiesz więc odpowiadasz. - Mowisz tak tylko by uciszyć tą sprawe z miłością do tej blondyny.. Nie moge uwierzyć a dośc mam wrażeń jak na ten tydzień.. mój brat jest poważnie chory.. leży w szpitalu nie jest mi do śmiechu.. przykro mi ale ja sie nie nabiore. - Sama nie wiesz co mówisz ale masz dość wrażeń jak na ten tydzień.. chłopaki ze sceny mówią chórem przez mikrofon - noo niee, jaka z Ciebie pesymistka noo - a TY tylko krzyczysz "no cóż przepraszam bardzo. odchodzisz Zayn zostaje w miejscu i zaczyna śpiewać kawałek piosenki "i want"
gdy zaczął śpiewać swój moment nie mogłaś znieść tego choć zwykle sie rozpływasz słyszą cjego głos. Próbujesz przepchać sie do wyjścia. ale chłopaki przestają śpiewac bo Zayn krzyczy "czekaj !" Nie wiesz co zrobić więc ztoisz w miejscu. Zayn schodzi ze sceny i idzie w twoją strone. Fanki spokjnie go przepuszczają. Podchodzi i zaczyna mówić. - Jak mówiłem.. Każda plotka ma troche w sobie prawdy i tak jest.. Bo zakochałem się w dziewczynie ale żadnej blondynce. Tylko prześlicznej, małej, uroczej, ciemnowłosej nastolatce, która jest directionerką i nazywa się (twoje imie) . - Zamurowało Cię inne fanki stoją z otwartymi buziami nie dowierzając. Zayn czeka co na to odpowiesz więc odpowiadasz. - Mowisz tak tylko by uciszyć tą sprawe z miłością do tej blondyny.. Nie moge uwierzyć a dośc mam wrażeń jak na ten tydzień.. mój brat jest poważnie chory.. leży w szpitalu nie jest mi do śmiechu.. przykro mi ale ja sie nie nabiore. - Sama nie wiesz co mówisz ale masz dość wrażeń jak na ten tydzień.. chłopaki ze sceny mówią chórem przez mikrofon - noo niee, jaka z Ciebie pesymistka noo - a TY tylko krzyczysz "no cóż przepraszam bardzo. odchodzisz Zayn zostaje w miejscu i zaczyna śpiewać kawałek piosenki "i want"
I wanna, I stay true
I wanna, if you knew
What you put me throughBut you want, you want,
you want me to love you too
wzruszona podchodzisz do Zayn'a i zanim zdołasz coś powiedzieć.. on mówi przez mikrofon - naprawde mi na Tobie zależy. To jest szczera prawda uwierz mi. Jetses naprawde wyjątkową dziewczyna, z która pragnę być.. - Uśmiechas się i dodaje - również kocham te twoje rumieńce gdy się śmiejesz :) - patrzysz mu prosto w oczy i odpowiadasz - wierze.. Jesteś AMAZAYN. - i zaczynacie się całować fanki robią słodkie ouu chłopaki zacieszają i słyszycie brawa. smiejecie sie a jedna fanka mówi "no ruszajcie na scene ! nie zapłaciliśmy by tlyko wasze romansidła oglądać . śpiewajcie" xd. Zayn zabrał Cie na scene i zaczeli śpiewać "One Thing a Zayn przez całyten czas patrzył się na Ciebie i pragnął pocałować ale wiedział, ze nie może bo musiał śpiewać dla swoich fanek. chłopaki śpiewają cały czas a Ty siedzisz na krześle i po lewej stornie słyszysz jak krzyczą do Ciebie. Odwracasz sie a one chórem krzyczą "Masz szczęście ! dbaj o naszego Zayn'a !!" Ty tlyko kiwasz głową i radujesz się, ze fanki w pełni Cię akceptują.
Wiem, że nie wyszło no ale okok.. ;)
Imagine .. Część1/2
Nadszedł ten dzień.. Walentynki.. :( Nie lubisz tego święta no ale mimo to udajesz, że jest Ci z tego powodu bardzo wesoło. W szkole nie odtrzymałaś żadnej kartki walentynkowej ale nie przejmujesz sie tym bo wiesz, że to i tak jest bez sensu. Prawie cały dzień siedzisz w domu.. Nagle przeglądasz strony plotkarskie i sie dowiadujesz, że Zayn twój ukochany z zespołu One Direction podobno zakochał się w jakiejś 16-latce, która jest blondynką. Z początku pocieszasz się faktem iż on lubi ciemnowłose panienki ale wiesz, ze miłości sie nie wybiera i tak musiało sie stać. Postanawiasz wybrac się na spacer.. słuchawki w uszy i ulubiona playlista. tak właśnie spędzisz swoje wręćz po prostu wymarzone święto zakochanych.. zrobiłaś juz dobre 13 rundek wokół parku w końcu postanawiasz siąść na łąwce. Przemyślasz wszystko co Cie ominęło w życiu.. zaczynają Ci spływac po policzkach łzy duże grochy.. Żałujesz wszystkiego co uważałaś za zbędne. m.in w tym też odrzucenie chłopaka, który Ci sie bardzo podobał. Zamykasz oczy i zatapiasz się w magi muzyki nagle ktoś podbiega do Ciebie i wyrywa kabel od słuchawek z odtwarzacza mp3. Wściekasz się i krzyczysz - Powaliło Cie?! Czemu to zorbiłeś?! - nie widzisz chłopaka bo jest bardzo ciemno jednak gdy staje on przy świetle latarnii rozpoznajesz te rysy twarzy nie wiesz co odpowiedzieć a chłopak mówi.. - wiedziałem, ze jesteś moją fanką ! - To Zayn ! własnym oczom nie wierzysz. Piosenka z odtwarzacza dalej leci i w tle słychac utwór 1D - I wish . Zayndo Ciebie podchodzi i mówi .. - Widziałem jak mnie tweetowałaś. ciągle myślałem o Tobie wydawałaś sie byc inna niż wszystkie fanki. Nie wiedziałem jak wyglądasz ale gdy Cie zobaczyłem wcześniej w parku pomyślałem sobie , że to możesz byc Ty jak mi napisałaś, że park to twoje ulubione miejsce, że zawsze tu przychodzisz poseidzieć przemyśleć różne sprawy słuchając naszej muzyki od razu się zacząłem myśleć czy to aby na pewno Ty. w końcu sie spotykamy. chciałbym Cie bliżej poznać. :) - Stoisz nieruchomo, cały czas się uśmiechasz po czym zaczynasz sie rumienić. zaczynasz długą rozmowe z Zaynem. Poznajecie sie lepiej. Wiedziałaś, że masz wiele wspólnego ze swoim lubym ale nie sądziłas, że aż tak bardzo. po jakims czasie sobie przypominasz powód dla którego tu jesteś.. i zaczynasz mówić.. - słuchaj Zayn.. Przyszłam tutaj bo ciągle mnie męczy pewna rzecz.. w internecie ciągle jest głośno o tym, że się zakochałeś. Że to wielka szczęściara bo to 16-letnia Directionerka o blond włosach. Dlaczego nie spędzasz z nią walentynek? - Nie każda informacja to fakt. choć w każdej plotce jest troche prawdy.. - Posmutniałaś.. - No więc czemu ze mną spędzasz 14 lutego a nie z ta wyjątkową ziewczyną?.. Przepraszam Zayn ale ja tak nie moge.. Dzień mija cudownie dlatego, że miałam okazje spędzić go z Tobą ale jutro będzie to co zwykle wrócisz do swojego perfekcyjnego życia w roli wielkiej gwiazdy a ja będę dalej twoja zwykłą fanką, któa będzie marzyć o nie realnej rzeczywistości. Muszę już iść jeszcze raz bardzo przepraszam. ..- powoli zaczynasz odchodzić ale Zayn Cię dogania i mówi, że jutro jest koncert daje Ci bilety i prosi żebyś przyszła. Powiedziałaś, że sie postarasz ale nie obiecujesz. Wracając do domu widzisz wielkie zbiorowisko przed twoim domem.. Przeciskasz sie przez tłum.. Nie możesz przejśc bo przytrzymuje Cię silny policjant pytasz sie o co chodzi ale on karze Ci sie cofnąć.. Zaglądasz przez ramie co sie dzieje i widzisz swojego młodszego brata nieprzytomnego na chodniku. Drzesz sie że to twój brat a policjant w końcu Cie puszcza i mówi, że twoj brat miał wypadek. Płaczesz nad swoim braciszkiem i modlisz się by tlyko nic mu sie nie stało.. Po jakichś 10 minutach zabrała go policja.. Pojechałaś z jednym glina radiowozem za karetką. Poinformowałaś rodziców co sie stało natychmiast wyrwali sie z pracy i przyjechali najszybciej jak tylko mogli. Siedziałaś z nimi całą noc nad bratem dowiedziałaś sie że (imie twojego brata) jest w ciężkim stanie.. ma złamaną ręke w 3 miejscach. Silnie uderzył sie w głowie i można sie obawiac że może mieć potem problemy z pewnym czynnościami życiowymi. i możliwośc spędzenia reszty życia na wózku.. Na następny dzień tój brat sie budzi jednak niczego nie pamięta okazuje sie, ze ma amnezje. Pewnie Ty też bo kompletnie zapomniałaś, że dzisiaj koncert 1D. Powiedziałaś to na głos i rodzice stwierdzili, zebyś psozłą sie zabawić Ty za bardzo nie chciałaś ale pomyślałaś, z emoze sie rozerwiesz.. wracasz do domu szykujesz sie na koncert Po2 godzinnych przygotowaniach może wyruszyć na koncert. dopieor przy wejściu dowiedziałaś sie, ze to bilety w pierwszym rzędzie. Poszłaś na swoje miejsce. Koncert już sie zaczynał. Odliczlai czas. i w końcu wyszlichłopcy ..
CDN. jeszcze dziś !! :)
już psize dalej. ^^
Wybaczycie .. ? ;>
Na początek chciałabym przeprosić za to, że nie wstawiałam, żadnych notek choć obiecywałam, ze bede uprzedzać, że nie bedzie imaginów czy coś.. z resztą chyba nikt tego nie czyta no to nie musze pisac codziennie imaginów... Wy też czujecie, że ten dzień jest do dupy .. :( dobra juz nie przynudzam . Zaraz dodam imagina.
Przy Okazji.. : Happy Valentines Day ! ♥ x.
ja nie lubie walentynek i chyba nigdy nie zmienie zdania ale to
nie zmienia faktu żeby nie złożyć wam życzeń :)
Przy Okazji.. : Happy Valentines Day ! ♥ x.
ja nie lubie walentynek i chyba nigdy nie zmienie zdania ale to
nie zmienia faktu żeby nie złożyć wam życzeń :)
sobota, 11 lutego 2012
hahahha ♥
znalazłam ciekawą animację Zayna .. hahah padłam jak to zobaczyłam. uh ! te jego miny ♥i jeden fakt ..
Podczas jakiegoś wywiadu Harry odpowiadał : Myślę, Myślę, Myślę że.. Louis : On myśli .. ! ;o
hahah też z tego sie zbrechtałam ale najlepsza animacja więc.. oto ona :D
Podczas jakiegoś wywiadu Harry odpowiadał : Myślę, Myślę, Myślę że.. Louis : On myśli .. ! ;o
hahah też z tego sie zbrechtałam ale najlepsza animacja więc.. oto ona :D
Stronki na Fejsie !!
Wchodzić i lajkować na fejsie stronke pt. Imagine One Direction !! <3Jestes wierna fanka One Direction ?! Zlajkuj strone na fejsie pt. One Direction Polska angażuj się w akcje na twiteerach .
Liczymy na twoja pomoc ♥
Liczymy na twoja pomoc ♥
Imagine - Część 2/2
Zayn zaczął rozmyślac nad tym co zrobił.. Zaczął mieć wyrzuty sumienia, ze tak podraktował Cie rano. Jeszcze tego samego dnia Brunet postanawia Cię przeprosić. Gdy do Ciebie zadzwonił byłas strasznie wesoła ale pomyślałaś, że stać go na cos więcej niż na jakies tandetne przeprosiny przez telefon. Więc w złości rozłączasz się ale po chwili sie zastanawiasz czy aby na pewno dobrze zrobiłaś.. Kiedyś byłas straszna pesymistką ale dzięki Zaynowi odnalazłas sens zycia i patrzyłas ciągle na świat przez różowe okulary. Pesymizm wrócił.. włączyłas sobie jakąś koedie romantyczną i było Ci już tylko gorzej. Po zakończeniu filmu słyszysz jak ktos dzowni na domowy nie chce odbierac bo myślisz, ze to Zayn. Patrzysz na godzine jest juz po 10pm. Włącza się sekretarka. Myliłas się to Niall. Kochasz Zayna ale najlepszym przyjacielem okazuje sie być Blondasek. Podnosisz słuchawke i zaczynasz rozmwaiac z nim. On ciągle stara sie Ciebie pocieszac i prosi bys przestała płakać. Nagle pyta sie czy mógłby do Ciebie przyjśc by jakoś powspierac nie tylko duchowo ale i ciałęm. chciałaś sie zgodzić ale usłyszałaś jak ktos śpiewa za oknem więc sie rozłączyłas i poprosiłaś o spotkanie nastęonego dnia. Wyglądasz przez okno ale nie ma nikogo choć dalej słyszysz śpiew. Schodzisz na dół i coraz wyraźniej słychać czyjś głos jakby śpiewał Zayn-myślisz. Wychodzisz na dwór znowu cisza.. Nagle znowu ktoś śpiewa ale tym razem na twoim tarasie. Idziesz w tym kierunku . Patrzysz. a w basenie same płatki róż stolik ze świecami . jakies baloniki w kształcie serca. Brak Ci słów, lecą Ci łzy szczęścia od tyłu Zayn Cie przytula i szepcze do ucha .. *Przepraszam kochanie. Nie wiem co we mnie wstąpiło. Jestes najważniejszą osobą na świecie.. co ja wygaduje.. Ty jesteś moim światem.* Pochwili zaczyna śpiewać refren piosenki "I should've kissed you" . Zayn popchnąl Cie do siebie i nie wiadomo skąd zaczęła grać muzyka zaczęłaś tańczyć z Zynem tuląc sie w niego jak małe dziecko w pluzowego misia. *Kocham Cię i nikt mi Ciebie nie odbierze* - mówi dalej ukochany. Ty tylko patrzysz sie na niego i po chwili całujesz jego usta. Słyszysz okrzyki i oklaski. Odwracasz sie i widzisz ekipe 1D Ty tylko się uśmiechasz a Zayna łapie śmiech. Patrzysz sie znowu na niego i mówisz *Kocham twój śmiech.. Czuje sie w siódmym niebie gdy go słysze.* a Zayn na to *tylko wtedy?* Patrzycie sie na siebie a Liam z Niallem krzycza .. "no dalej dawajcie buziak !!" poc zym widzisz jak Lou i Hazza sie obmacują znowu sie śmiejecie a Zayn przyciąga twoją twarz do swojej i całujecie się znowu namiętnie czule ale i zarazem delikatnie.Teraz wiesz, że to ten jedyny. Twoje życie od tamtego momentu sie zmienia. POtem jest już tylko coraz lepiej.. ♥
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)











